Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
postacie SM
#1
witam was mam pare pytań odnośnie postaci pierwotnie postępującej 
którą ja mam mam 46 lat chorubsko coraz mocniej mi postępuje chodzę a raczej włuczę nogami już corAZ  GORZEJ
jeszcze rok temu jakoś 400 m przeszłam teraz ok 100 m ciężko chodzę o kuli teraz 
proszę osoby z tą postacią o informacjie jak choroba u was sie posuwa ? 
GOSIA
Odpowiedz
#2
Ja mam najprawdopodobniej wtórnie postępująca, która przyszła po rzutowo - remisyjnej. Taka kolej rzeczy. Od kilku lat z chodzeniem jest coraz gorzej. Bez niczego przejdę /przeczlapie maks 200 m. Raczej nie chodzę bez wsparcia (albo z kimś, albo kije do nordic). Po dłuższym przejściu, tak ok.400-500 m szukam rozpaczliwie w czegoś na czym mogę usiąść i odpocząć. A teraz, jak jest tak gorąco z domu wychodzę tylko rano i wieczorem, jak jest odrobinę chłodniej.
Odpowiedz
#3
Witajcie! A jak u was manifestowała się postać PPMS w wieku 30-40 lat? Czy już wtedy lekarz postawił wam diagnozę? Czy z roku na rok przybywało nie świecących zmian w mózgu?
Odpowiedz
#4
Diagnozę usłyszałam 2miesiace temu. Szok . Po wizycie u neurologa i analizie mojego życia stwierdziła pani doktor że mam w sobie tą chorobę od 22lat bo wtedy ścierpłam poraz pierwszy. Później miałam jakieś epizody zignorowane przeze mnie. Pięć lat temu osłabła mi prawa noga. Zignorowałam . Około 2lat temu zacząłem zauważać że szybko się męczę. Badania krwi dobre.Myślałam że to menopauza lub tarczyca. W sierpniu dostałam skierowanie do neurologa,we wrześniu do szpitala. 10października diagnozę. Ppsm. Dostałam receptę na baclofen i jakieś psychotropy. Biorę tylko beclafen.
Odpowiedz
#5
Nadal nie piszesz jak wyniki badań? To że pamiętasz że coś się działo to nie to samo co obserwacja prowadzona przez lekarzy, i diagnoza myślę zbyt pochopna, większość z nas szybciej się męczy, i nic z tego nie wynika, w sensie diagnostycznym. Jeśli lekarz diagnozuje Cię na podstawie Twoich wspomnień to mało to poważne. Na jakiej podstawie zdiagnozowali ppsm?

Tak w ogóle to witaj na forum.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#6
SM z rezonansu i płynu rdzeniowego mi wyszło. Mam dużo zmian w mózgu i w szyi. Pani doktor po wynikach i wywiadzie że mną stwierdziła że już bardzo długo muszę chorować.
Odpowiedz
#7
Ale lekarz który tylko po rozmowie stawia diagnozę jest niepoważny. Nawet jeśli długo chorujesz to nie musi być ppsm. Ilośc zmian o niczym nie świadczy. A masz jakieś zmiany aktywne?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#8
(25-11-2018, 18:03)izabelasl napisał(a): SM z rezonansu i płynu rdzeniowego mi wyszło. Mam dużo zmian w mózgu i w szyi. Pani doktor po wynikach i wywiadzie że mną stwierdziła że już bardzo długo muszę chorować.

J tez mam duzo zmian w mozgu, odcinku szyjnym i piersiowym. Pierwszy rzut ktory zostal „ olany” ponad 4 lata temu. Diagnoza rok temu. Skad pomysl ze od razu masz PPMS. Nie stawia sie jej od razu.
Odpowiedz
#9
Neurolog z 40letnim stażem leczenia SM postawił mi diagnozę taką na podstawie wszystkich badań. Opinie specjalisty nie podważam i tyle.
Odpowiedz
#10
Może skonsultuj tą diagnozę z innym lekarzem, z tego co napisałaś to kilka razy wcześniej miałaś jakieś dziwne objawy, w ppms nie ma rzutów, stan chorego się stale pogarsza, a u Ciebie jeżeli to były rzuty to były i okresy remisji. Poza tym jakie to doświadczenie w leczeniu sm skoro proponują Ci psychotropy zamiast włączenia do programu, bo jak na sm pp to diagnoza jest zbyt pochopna, tak sądzę, też przed diagnozą miałam kilka dziwnych epizodów ale nikt o ppms nie mówił, jestem w programie i leki działają.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości