Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SM a ospa wietrzna czy półpasiec
#1
Witajcie!
Wydaje mi się, że ktoś poruszał temat ospy ale nie mogę nic znaleźć forum.
Ktoś z was chorował na ospe lub półpaśca?
Mam na myśli juz z SM w czasie leczenia.
Objawy, leczenie sa mi znane.
Pytam zapobiegawczo. Miałam kontakt z osobą która może zarażać.
Jakoś przy SM gorzej się znosi ospe?
Odstawia się leki?
Odpowiedz
#2
(12-02-2019, 18:09)Anka napisał(a): Witajcie!
Wydaje mi się, że ktoś poruszał temat ospy ale nie mogę nic znaleźć forum.
Ktoś z was chorował na ospe lub półpaśca?
Mam na myśli juz z SM w czasie leczenia.
Objawy, leczenie sa mi znane.
Pytam zapobiegawczo. Miałam kontakt z osobą która może zarażać.
Jakoś przy SM gorzej się znosi ospe?
Odstawia się leki?
Hej Uśmiech tak ja miałam ospe, akurat tak trafiło, że w czerwcu a w maju  dopiero co zaczęłam leczenie tak że byłam świeża w takich sprawach ( bardzo się bałam czy to zaszkodzi itd, panika totalna ale nie potrzebnie jak się później okazało) Ja przeszłam łagodnie bez jakiś większych problemów. Nie gorączkowalam,nie miałam objawów grypopodobnych,tylko te nieszczęsne krosty i pęcherze.. Ale szybko się ich pozbylam.Jeśli chodzi o leki to tak odstawilam Tecfidere na około tydzień, na czas leczenia ospy, kontaktowałam się w tej sprawie z moim lekarzem neurologiem i On tak zalecił. POZDRAWIAM i dużo zdrówka zycze Uśmiech
Odpowiedz
#3
Anka a chorowalas już na ospe?
Odpowiedz
#4
(13-02-2019, 17:11)klaudia26 napisał(a): Anka a chorowalas już na ospe?

Tak mialam. Wiec wirus uspiony. Ale przy o nizonej odpornosci jak mam kontakt z osoba z ospa jest szansa na polpascia.
A o dziwo mam kolejna osobe ktora wlasnie przechodzi polpasca i mialam z nia kontakt .
To nie tak ze od razu zlapie ale ryzyko jest. Moze male moze i nie.
Tak tylko pytam z ciekawosci czy ktos mial ospe czy polpascia bedac w programie

Gadalam dzis o tym z neuro i skomentowal tylko tyle ze sie okaze.
Jest szansa ale tez nie jest powiedziane ze od razu bedzie to polpasiec.
Moze byc i tak ze odpornosc nie jest az tak niska i bedzie ok.
I zeby nie panikowac.
Odpowiedz
#5
ObyUśmiech ja zauważyłam że moje limfocyty mimo że chaotycznie atakują mielinę to jednak nie takie głupie, co chwile mam kontakt z kimś kto kaszle czy kicha i odpukując, trzymam się dobrzeUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#6
(13-02-2019, 18:47)hela napisał(a): ObyUśmiech ja zauważyłam że moje limfocyty mimo że chaotycznie atakują mielinę to jednak nie takie głupie, co chwile mam kontakt z kimś kto kaszle czy kicha i odpukując, trzymam się dobrzeUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ja rowniez. Zero przeziebienia od ponad roku. Czasem zadrapie w gardle ale to tabletke na gardlo wezme i ok.
Odpowiedz
#7
Pytałam bo gdybyś nie miała ospy to bardziej prawdopodobne by było że złapiesz. Ja miałam ospe jako dziecko a jak byłam miesiąc po diagnozie (i po solu więc nie za ciekawie się czułam) moi chłopcy dostali ospe. Nic mi nie było. Teraz w listopadzie córka miała ospe a moja odporność odkąd biorę copaxone jest naprawdę kiepska - dosłownie wszystko od dzieci łapie i to szybciej niż oni od siebie nawzajem ale jak córka miała ospe też nic mi nie było.
Więc oby u ciebie też było ok Uśmiech
Odpowiedz
#8
(13-02-2019, 21:04)klaudia26 napisał(a): Pytałam bo gdybyś nie miała ospy to bardziej prawdopodobne by było że złapiesz. Ja miałam ospe jako dziecko a jak byłam miesiąc po diagnozie (i po solu więc nie za ciekawie się czułam) moi chłopcy dostali ospe. Nic mi nie było. Teraz w listopadzie córka miała ospe a moja odporność odkąd biorę copaxone jest naprawdę kiepska - dosłownie wszystko od dzieci łapie i to szybciej niż oni od siebie nawzajem ale jak córka miała ospe też nic mi nie było.
Więc oby u ciebie też było ok Uśmiech

Ospy dwa razy sie nie przechodzi ale tego polpasca. A to jest bardzo nie fajna sprawa. No ale licze ze bedzie ok. 
Zalozylam watek z ciekawosci.
Dzieki za odpowiedzi!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości