Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzień dobry, cześć i czołem.
#1
Witam wszystkich na forum.
Nazywam się Kamil, mam 29 lat. Historia zaczęła się w grudniu 2018. kilka dni przed trafieniem na sor zauważyłem u siebie lekkie zawroty głowy oraz uczucie zatkanego ucha, pierwsze kroki skierowałem do laryngologa. Lekarz nic nie stwierdził przepisał leki i tyle, następnego dnia po zażyciu ich poczułem się lepiej, jednak nadzieje co do skuteczności leku okazały się płonne - następnego dnia rzut zwalił mnie z nóg dosłownie, półprzytomny padłem na łóżko. Zawroty głowy były tak silne, że każde oderwanie głowy od poduszki kończyło się silnymi wymiotami,do tego straszny oczopląs. Następnego dnia zawitałem na SOR, wzięli mnie na początku na początku na oddział laryngologii.Tam przez 4 dni - kompleks badań bez rezultatu, w końcu rezonans wykazujący ogniska demielinizacyjne. Prowadzący lekarz wezwał mnie do gabinetu i powiedział, że najprawdopodobniej to SM i  naprawdę dobrze mi wytłumaczył co i jak. Następnego dnia zostałem przeniesiony na oddział neurologii włączono kroplówki z solumedrolem. Powoli zaczęło mi się poprawiać więc zapytałem neurologa który miał obchód jak wyglądają moje wyniki, on stwierdził. że z takimi dziurami w OUN to i tak dziwne że mam się tak dobrze..... Lekarz prowadzący stwierdził, że zmiany są w niecharakterystycznych miejscach oraz zbyt duże jak na SM a więc padło n ADEM. Wypisali mnie dzień przed wigilią. Za miesiąc kolejna wizyta, następne wlewy solu (w rezonansie nowe ognisko demielinizacji i 4 inne aktywne niż ostatnio). Usłyszałem diagnozę ma Pan SM agresywną postać -tyle. Przy wypisie otrzymałem pakę Tecfidery. I taka to historia Duży uśmiech .
Odpowiedz
#2
Cześć Kamil. Witaj na forum. A jak się teraz czujesz?
Odpowiedz
#3
Hej Uśmiech mnie też na początku strasznie poniewierały zawroty głowy i wymioty, strasznie silne rzuty. Oby jak najszybciej tabletki zaczęły działać i będzie spokojniej
Odpowiedz
#4
Cześć, witaj na forum, u mnie takie zawroty głowy występowały tak z miesiąc po operacji, i wtedy też się pojawiły nowe zmiany, lekarz nie mówił nic o agresywnym sm, tylko o konieczności szybkiego włączenia leku bo choroba postępuje. Drugi rok biorę tecfidereUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#5
Na obecną chwile dochodzę do siebie po solu, w głowie czasami się lekko zakręci
Odpowiedz
#6
Cześć Kamil Uśmiech
Witaj w klubie. Ja też z tych zakreconych od samego początku Oczko
Na uspokojenie, obraz rezonansu nie zawsze koleruje z samopoczuciem chorego i z Jego faktycznym stanem, więc tym bym się nie przejmowala. Ktoś może mieć dużo zmian i być w dobrym stanie a inny znowu ma odwrotnie, mało zmian i zły stan. 
Szybko zostałeś zdiagnozowany i włączony do leczenia, więc jest nadzieja, że będzie dobrze Oczko tym bardziej, że masz obecnie najlepszy lek z pierwszej lini leczenia. 
Trzymam kciuki za powodzenie terapii i rozgosc się na forum Uśmiech
Odpowiedz
#7
To akurat prawda, tydzień po rozpoznaniu otrzymałem leki także ekspresowo Uśmiech
Odpowiedz
#8
(23-02-2019, 22:20)MadMax napisał(a): Witam wszystkich na forum.
Nazywam się Kamil, mam 29 lat. Historia zaczęła się w grudniu 2018. kilka dni przed trafieniem na sor zauważyłem u siebie lekkie zawroty głowy oraz uczucie zatkanego ucha, pierwsze kroki skierowałem do laryngologa. Lekarz nic nie stwierdził przepisał leki i tyle, następnego dnia po zażyciu ich poczułem się lepiej, jednak nadzieje co do skuteczności leku okazały się płonne - następnego dnia rzut zwalił mnie z nóg dosłownie, półprzytomny padłem na łóżko. Zawroty głowy były tak silne, że każde oderwanie głowy od poduszki kończyło się silnymi wymiotami,do tego straszny oczopląs. Następnego dnia zawitałem na SOR, wzięli mnie na początku na początku na oddział laryngologii.Tam przez 4 dni - kompleks badań bez rezultatu, w końcu rezonans wykazujący ogniska demielinizacyjne. Prowadzący lekarz wezwał mnie do gabinetu i powiedział, że najprawdopodobniej to SM i  naprawdę dobrze mi wytłumaczył co i jak. Następnego dnia zostałem przeniesiony na oddział neurologii włączono kroplówki z solumedrolem. Powoli zaczęło mi się poprawiać więc zapytałem neurologa który miał obchód jak wyglądają moje wyniki, on stwierdził. że z takimi dziurami w OUN to i tak dziwne że mam się tak dobrze..... Lekarz prowadzący stwierdził, że zmiany są w niecharakterystycznych miejscach oraz zbyt duże jak na SM a więc padło n ADEM. Wypisali mnie dzień przed wigilią. Za miesiąc kolejna wizyta, następne wlewy solu (w rezonansie nowe ognisko demielinizacji i 4 inne aktywne niż ostatnio). Usłyszałem diagnozę ma Pan SM agresywną postać -tyle. Przy wypisie otrzymałem pakę Tecfidery. I taka to historia Duży uśmiech .

Hej.

A jaki masz wynik rezonansu, że zmiany są niecharakterystyczne dla sm?
Odpowiedz
#9
Zakładam, że pierwotnie padło na ADEM z racji wielkości/ilości/miejsca zmian. Ale jako, że przybyło nowych (a ADEM jest jednofazowe) to mowa o procesie trwającym - ergo: SM.
Odpowiedz
#10
Tak jak pisze WorkBorg - duża zmiana w odcinku piersiowym kilka cm i 14 sporych zmian w mózgu/ móżdżku większość aktywna po podaniu kontrastu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości