Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
witam
#21
Ja nie czułam tego posmaku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#22
Mi też dokuczał metaliczny posmak. Za parę dni przejdzie.
Odpowiedz
#23
(25-04-2019, 07:34)kerkia napisał(a):
(24-04-2019, 13:38)Bubka napisał(a): Witaj na forum. Daj znać jak będziesz już po wizycie.

witam,
wizyta mega konkret w porównaniu do tych, które zaliczałam do tej pory. Przynajmniej dowiedziałam się, że typ rzutowo remisyjny, i że mój ostatni rezonans to se można wsadzić bo robiłam go w otwartym wyraźnie mniej czułym i pokazał mniej zmian niż poprzedni zamknięty, ani lekarz opisujący badanie który miał płytkę z poprzedniego badania nic się o tym nie zająknął ani moja "stała" neurolog nie wychwyciła, że te opisy się wykluczają.
Rzut, objawy rdzeniowe TH6-TH10, 3 dni wlewów z Meprelonu 1,0 w trybie ambulatoryjnym. Tego leku nie mogłam nigdzie znaleźć, w hurtowniach też nie było, udało się w jednej aptece na całe miasto akurat 3 opakowania ale muszą domówić NaCl 500ml bo nie mieli, mam nadzieję że wyrobię się żeby dziś zacząć wlewy.
Nigdy nie miałam styczności ze sterydami jak poczytałam ulotkę to mi się słabo zrobiło od tych wszystkich wymienionych tam ewentualnych powikłań.
Najgorsze to l4 i zakaz wyłażenia z domu, ja mam mecz w piątek Smutny((( tak bardzo chciałam iść, ech no ale zdrowie ważniejsze.

Jakie mialas objawy rzutowe z kregoslupa piersiowego?
Odpowiedz
#24
[quote pid='24970' dateline='1556214621']
Jakie mialas objawy rzutowe z kregoslupa piersiowego?
[/quote]

Zaczeło się od kłucia pod żebrem po lewej stronie, takie ostre, typowe nerwobóle, potem doszło uczucie zdrętwiałej skóry z przeczulicą na dotyk pod lewą piersią tak na odcinku 3 - 4 żeber, rozciągające się aż na plecy. Kłucie stopniowo robiło się rzadsze ale równie ostre i nieprzyjemne a zdrętwienie coraz mocniejsze. Miałam też po dłuższym marszu uczucie niezgrabnych nóg, źle się chodziło. Teraz po pierwszym wlewie kłucie kompletnie ustało, przeczulica się utrzymuje z chodzeniem nie wiem bo nigdzie się nie puszczam.
Szlak mnie trafia, jest 3 w nocy a ja nie zmrużyłam oka i się na to nie zanosi do tego walczę z sobą, żeby nie rzucić się na lodówkę.
--
co ma być to będzie po co się zamartwiać...
Odpowiedz
#25
Ja mialam 1 rzut przeczulice, zdretwienia plecy i brzuch ale nogi ok.
Wtedy postawiono mi diagnoze.
Nie mialm sterydow podawanych
Ale z tego co pisza ludzie na forum to zarowno problemy ze snem, czy nole glowy to norma
No i mega apetyt.
Poczytaj watek o solu .
3 maj sie cieplo
Odpowiedz
#26
Kerkia trzymaj bo to niestety te sterydy. Z czasem przejdzie a Ty będziesz mogła daleko chodzić. Lodówkę na klucz lub jak ją opróżnisz - niekoniecznie wszystko wciągając, to będziesz mogła spokojnie do niej podchodzić Uśmiech
Odpowiedz
#27
(26-04-2019, 03:08)kerkia napisał(a): [quote pid='24970' dateline='1556214621']
Jakie mialas objawy rzutowe z kregoslupa piersiowego?

Zaczeło się od kłucia pod żebrem po lewej stronie, takie ostre, typowe nerwobóle, potem doszło uczucie zdrętwiałej skóry z przeczulicą na dotyk pod lewą piersią tak na odcinku 3 - 4 żeber, rozciągające się aż na plecy. Kłucie stopniowo robiło się rzadsze ale równie ostre i nieprzyjemne a zdrętwienie coraz mocniejsze. Miałam też po dłuższym marszu uczucie niezgrabnych nóg, źle się chodziło. Teraz po pierwszym wlewie kłucie kompletnie ustało, przeczulica się utrzymuje z chodzeniem nie wiem bo nigdzie się nie puszczam.
Szlak mnie trafia, jest 3 w nocy a ja nie zmrużyłam oka i się na to nie zanosi do tego walczę z sobą, żeby nie rzucić się na lodówkę.
[/quote]

nie licząc tych nerwobóli, to resztę miałam bardzo podobnie, po solu wszystko przeszło, nie tak od razu ale z czasem, tyle że ja dostałam solu 7x, tak mnie napompowali że wychodząc ze szpitala była 10kg cięższa, i nie miałam tam lodówkiOczko
Odpowiedz
#28
(26-04-2019, 09:40)hela napisał(a):
(26-04-2019, 03:08)kerkia napisał(a): [quote pid='24970' dateline='1556214621']
Jakie mialas objawy rzutowe z kregoslupa piersiowego?

Zaczeło się od kłucia pod żebrem po lewej stronie, takie ostre, typowe nerwobóle, potem doszło uczucie zdrętwiałej skóry z przeczulicą na dotyk pod lewą piersią tak na odcinku 3 - 4 żeber, rozciągające się aż na plecy. Kłucie stopniowo robiło się rzadsze ale równie ostre i nieprzyjemne a zdrętwienie coraz mocniejsze. Miałam też po dłuższym marszu uczucie niezgrabnych nóg, źle się chodziło. Teraz po pierwszym wlewie kłucie kompletnie ustało, przeczulica się utrzymuje z chodzeniem nie wiem bo nigdzie się nie puszczam.
Szlak mnie trafia, jest 3 w nocy a ja nie zmrużyłam oka i się na to nie zanosi do tego walczę z sobą, żeby nie rzucić się na lodówkę.

nie licząc tych nerwobóli, to resztę miałam bardzo podobnie, po solu wszystko przeszło, nie tak od razu ale z czasem, tyle że ja dostałam solu 7x, tak mnie napompowali że wychodząc ze szpitala była 10kg cięższa, i nie miałam tam lodówkiOczko
[/quote]
Ale wody nabralas tyle? 10 kg?
Odpowiedz
#29
Tak 10kg wodyUśmiech po 15 razy latałam sikać w nocy:/
Odpowiedz
#30
(26-04-2019, 13:02)hela napisał(a): Tak 10kg wodyUśmiech po 15 razy latałam sikać w nocy:/

A ile czasu ci zajelo zrzucenie tych 10 kg.
Ja pierdziule, ja tfu tfu na solu nie bylam
Czytalam ze mozna przytyc choc nie kazdy tak mil ale az tyle
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości