Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rezonans magnetyczny
#1
Witam

Witam wszystkich.  Mam 38 lat, 
Na chwilę obecną jestem w trakcie diagnozy a dokładnie czekam na wyniki z punkcji lędźwiowej. czekam a w głowie mętlik. 

2 tygodnie temu po utracie przytomności trafiłam do szpitala. Ponieważ podejrzewano udar zrobiono mi jak to lekarze określili szybki rezonans udarowy, który wykluczył udar ale ponieważ rezonans wykazał zmiany demielinizacyjne wysłano mnie na rozszerzone badania i rezonans z kontrastem. 

Na wypisie jest taka informacja W badaniu widoczne są symetryczne nieprawidłowe sygnały w zakresie istoty białej szczypiec większych i mniejszych. Są też symetryczne ogniska nieprawidłowego sygnału w promienistościach ciała modzelowatego, obustronnie, obraz nie jest jednoznaczny najbardziej prawdopodobne zmiany demielinizacyjne typu pierwotnego. e stwierdza się aktywnej demielinizacji. 

 Ordynator stwierdził że zmiany nie są małe ale też nie są bardzo rozległe więc należy to diagnozować . Borelioza została wykluczona. Czekam na wyniki prążków. 
Jeśli chodzi o objawy nie przypominam sobie jakiś drętwień czy mrowień w nogach.
Miałam kilka razy w życiu ucisk w głowie i problem z widzeniem. Obraz mi falował i po bokach był zacieniony. Ale zawsze to mijało do godziny czasu. Ponieważ stosowałam anty. hormonalną jakoś tak automatycznie obwiniałam pigułki . Lekarz zmieniał tabletki i na jakiś rok do 1,5 roku był spokój. Nigdy nie sugerował bym zrobiła jakieś badania. reaguje ale to mi nie pasuję bo nigdy to nie utrzymywało się dużej niż 24 h . 
Kilka razy miałam sytuację że przy czytaniu zauważałam że wzrok mi się pogorszył w prawym oku. Tak momentalnie. A następnego dnia już wracało do normy. Teraz sama się zastanawiam czemu nigdy nie powiedziałam okuliście o tych sytuacjach. 
Ciągle zmęczenie i ciągłe zimno tłumaczyć może niedoczynność tarczycy na którą się leczę od 2,5 lat.

Ogólnie rzecz biorąc nie zauważyłam u siebie jakiś objawów które mogłyby mnie niepokoić na tyle, żeby pójść do lekarza. I czy to jest możliwe żeby nie zauważyć nie odczuwać zmian w mózgu.

Nie proszę o diagnozę, bo nawet lekarz powiedział że po jednym rezonansie nie jest w stanie nic powiedzieć. Zastanawia mnie tylko symetryczność tych zmian. 
 Nie wiem czy ma znaczenie ale dodam że mam 2 dzieci. 
   
Trochę to chaotyczne.
 Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
(26-07-2019, 13:33)zona81 napisał(a): Witam

Witam wszystkich.  Mam 38 lat, 
Na chwilę obecną jestem w trakcie diagnozy a dokładnie czekam na wyniki z punkcji lędźwiowej. czekam a w głowie mętlik. 

2 tygodnie temu po utracie przytomności trafiłam do szpitala. Ponieważ podejrzewano udar zrobiono mi jak to lekarze określili szybki rezonans udarowy, który wykluczył udar ale ponieważ rezonans wykazał zmiany demielinizacyjne wysłano mnie na rozszerzone badania i rezonans z kontrastem. 

Na wypisie jest taka informacja W badaniu widoczne są symetryczne nieprawidłowe sygnały w zakresie istoty białej szczypiec większych i mniejszych. Są też symetryczne ogniska nieprawidłowego sygnału w promienistościach ciała modzelowatego, obustronnie, obraz nie jest jednoznaczny najbardziej prawdopodobne zmiany demielinizacyjne typu pierwotnego. e stwierdza się aktywnej demielinizacji. 

 Ordynator stwierdził że zmiany nie są małe ale też nie są bardzo rozległe więc należy to diagnozować . Borelioza została wykluczona. Czekam na wyniki prążków. 
Jeśli chodzi o objawy nie przypominam sobie jakiś drętwień czy mrowień w nogach.
Miałam kilka razy w życiu ucisk w głowie i problem z widzeniem. Obraz mi falował i po bokach był zacieniony. Ale zawsze to mijało do godziny czasu. Ponieważ stosowałam anty. hormonalną jakoś tak automatycznie obwiniałam pigułki . Lekarz zmieniał tabletki i na jakiś rok do 1,5 roku był spokój. Nigdy nie sugerował bym zrobiła jakieś badania. reaguje ale to mi nie pasuję bo nigdy to nie utrzymywało się dużej niż 24 h . 
Kilka razy miałam sytuację że przy czytaniu zauważałam że wzrok mi się pogorszył w prawym oku. Tak momentalnie. A następnego dnia już wracało do normy. Teraz sama się zastanawiam czemu nigdy nie powiedziałam okuliście o tych sytuacjach. 
Ciągle zmęczenie i ciągłe zimno tłumaczyć może niedoczynność tarczycy na którą się leczę od 2,5 lat.

Ogólnie rzecz biorąc nie zauważyłam u siebie jakiś objawów które mogłyby mnie niepokoić na tyle, żeby pójść do lekarza. I czy to jest możliwe żeby nie zauważyć nie odczuwać zmian w mózgu.

Nie proszę o diagnozę, bo nawet lekarz powiedział że po jednym rezonansie nie jest w stanie nic powiedzieć. Zastanawia mnie tylko symetryczność tych zmian. 
 Nie wiem czy ma znaczenie ale dodam że mam 2 dzieci. 
   
Trochę to chaotyczne.
 Pozdrawiam
Nie czuje sie zmian w mózgu.
Ogolnie nie koniecznie sm moze dawac o sobie  znac w taki konkretny sposob.
Ludzie latami nie wiedza ze maja sm bo choroba nie daje o sobie jakos specjalnie znac.
Mi wykryto przez przypadek. 
Podejrzewano co innego na poczatku.
Dopiero mri wykazalo zmiany i dalsza diagnostyka powtiwerdzila ze mam sm.

To czy masz dzieci nie ma znaczenia w kwesti sm
Odpowiedz
#3
Witaj rówieśniczko, zmian nie poczujesz, mózg w ogóle chyba nie czuje, (scena z końca „Milczenia owiec” mi się tu przypomniała, taka dygresjaUśmiech).
Nie wszystkie zmiany dają objawy, sporej części mózgu nie używamy, dlatego zmiany tam nie robią nam krzywdy. Ja mam trochę takich zmian, i tak naprawdę nikt nie wie kiedy powstały. Do diagnozy potrzebują jeszcze najlepiej mri rdzenia.
A badanie neurologiczne dobrze wyszło? W sensie odruchy itp. Jak już będziesz mieć wyniki, skonsultuj je najlepiej z jakimś specjalistą od sm. Dla pewności i spokoju duchaOczko


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#4
(26-07-2019, 14:22)Anka napisał(a):
(26-07-2019, 13:33)zona81 napisał(a): Witam

Witam wszystkich.  Mam 38 lat, 
Na chwilę obecną jestem w trakcie diagnozy a dokładnie czekam na wyniki z punkcji lędźwiowej. czekam a w głowie mętlik. 

2 tygodnie temu po utracie przytomności trafiłam do szpitala. Ponieważ podejrzewano udar zrobiono mi jak to lekarze określili szybki rezonans udarowy, który wykluczył udar ale ponieważ rezonans wykazał zmiany demielinizacyjne wysłano mnie na rozszerzone badania i rezonans z kontrastem. 

Na wypisie jest taka informacja W badaniu widoczne są symetryczne nieprawidłowe sygnały w zakresie istoty białej szczypiec większych i mniejszych. Są też symetryczne ogniska nieprawidłowego sygnału w promienistościach ciała modzelowatego, obustronnie, obraz nie jest jednoznaczny najbardziej prawdopodobne zmiany demielinizacyjne typu pierwotnego. e stwierdza się aktywnej demielinizacji. 

 Ordynator stwierdził że zmiany nie są małe ale też nie są bardzo rozległe więc należy to diagnozować . Borelioza została wykluczona. Czekam na wyniki prążków. 
Jeśli chodzi o objawy nie przypominam sobie jakiś drętwień czy mrowień w nogach.
Miałam kilka razy w życiu ucisk w głowie i problem z widzeniem. Obraz mi falował i po bokach był zacieniony. Ale zawsze to mijało do godziny czasu. Ponieważ stosowałam anty. hormonalną jakoś tak automatycznie obwiniałam pigułki . Lekarz zmieniał tabletki i na jakiś rok do 1,5 roku był spokój. Nigdy nie sugerował bym zrobiła jakieś badania. reaguje ale to mi nie pasuję bo nigdy to nie utrzymywało się dużej niż 24 h . 
Kilka razy miałam sytuację że przy czytaniu zauważałam że wzrok mi się pogorszył w prawym oku. Tak momentalnie. A następnego dnia już wracało do normy. Teraz sama się zastanawiam czemu nigdy nie powiedziałam okuliście o tych sytuacjach. 
Ciągle zmęczenie i ciągłe zimno tłumaczyć może niedoczynność tarczycy na którą się leczę od 2,5 lat.

Ogólnie rzecz biorąc nie zauważyłam u siebie jakiś objawów które mogłyby mnie niepokoić na tyle, żeby pójść do lekarza. I czy to jest możliwe żeby nie zauważyć nie odczuwać zmian w mózgu.

Nie proszę o diagnozę, bo nawet lekarz powiedział że po jednym rezonansie nie jest w stanie nic powiedzieć. Zastanawia mnie tylko symetryczność tych zmian. 
 Nie wiem czy ma znaczenie ale dodam że mam 2 dzieci. 
   
Trochę to chaotyczne.
 Pozdrawiam
Nie czuje sie zmian w mózgu.
Ogolnie nie koniecznie sm moze dawac o sobie  znac w taki konkretny sposob.
Ludzie latami nie wiedza ze maja sm bo choroba nie daje o sobie jakos specjalnie znac.
Mi wykryto przez przypadek. 
Podejrzewano co innego na poczatku.
Dopiero mri wykazalo zmiany i dalsza diagnostyka powtiwerdzila ze mam sm.

To czy masz dzieci nie ma znaczenia w kwesti sm
Dzięki za odp. Czytam o SM i staram się poukładać sobie wszystkie informacje żeby wiedzieć o co pytać lekarzy,  na co zwracać uwagę. 
Wydaje mi się, że powinnam przemyśleć i poszukać jakiś symptomów choroby Ale pewnie i tak jakiś konkretnych sytuacji nie wymyślę. 

 Mam jeszcze pytanie bo nie rozumiem czy każda zmiana w mózgu wiąże się z oddzielnym rzutem czy przykładowo wszystkie zmiany powstały w jednym okresie czasu. 
Wydaje mi sìe że przynajmniej zmiany które są symetryczne to pewnie powstawały w jednym czasie.Możliwe ze jest to błędne myślenie
Odpowiedz
#5
(26-07-2019, 20:06)zona81 napisał(a):
(26-07-2019, 14:22)Anka napisał(a):
(26-07-2019, 13:33)zona81 napisał(a): Witam

Witam wszystkich.  Mam 38 lat, 
Na chwilę obecną jestem w trakcie diagnozy a dokładnie czekam na wyniki z punkcji lędźwiowej. czekam a w głowie mętlik. 

2 tygodnie temu po utracie przytomności trafiłam do szpitala. Ponieważ podejrzewano udar zrobiono mi jak to lekarze określili szybki rezonans udarowy, który wykluczył udar ale ponieważ rezonans wykazał zmiany demielinizacyjne wysłano mnie na rozszerzone badania i rezonans z kontrastem. 

Na wypisie jest taka informacja W badaniu widoczne są symetryczne nieprawidłowe sygnały w zakresie istoty białej szczypiec większych i mniejszych. Są też symetryczne ogniska nieprawidłowego sygnału w promienistościach ciała modzelowatego, obustronnie, obraz nie jest jednoznaczny najbardziej prawdopodobne zmiany demielinizacyjne typu pierwotnego. e stwierdza się aktywnej demielinizacji. 

 Ordynator stwierdził że zmiany nie są małe ale też nie są bardzo rozległe więc należy to diagnozować . Borelioza została wykluczona. Czekam na wyniki prążków. 
Jeśli chodzi o objawy nie przypominam sobie jakiś drętwień czy mrowień w nogach.
Miałam kilka razy w życiu ucisk w głowie i problem z widzeniem. Obraz mi falował i po bokach był zacieniony. Ale zawsze to mijało do godziny czasu. Ponieważ stosowałam anty. hormonalną jakoś tak automatycznie obwiniałam pigułki . Lekarz zmieniał tabletki i na jakiś rok do 1,5 roku był spokój. Nigdy nie sugerował bym zrobiła jakieś badania. reaguje ale to mi nie pasuję bo nigdy to nie utrzymywało się dużej niż 24 h . 
Kilka razy miałam sytuację że przy czytaniu zauważałam że wzrok mi się pogorszył w prawym oku. Tak momentalnie. A następnego dnia już wracało do normy. Teraz sama się zastanawiam czemu nigdy nie powiedziałam okuliście o tych sytuacjach. 
Ciągle zmęczenie i ciągłe zimno tłumaczyć może niedoczynność tarczycy na którą się leczę od 2,5 lat.

Ogólnie rzecz biorąc nie zauważyłam u siebie jakiś objawów które mogłyby mnie niepokoić na tyle, żeby pójść do lekarza. I czy to jest możliwe żeby nie zauważyć nie odczuwać zmian w mózgu.

Nie proszę o diagnozę, bo nawet lekarz powiedział że po jednym rezonansie nie jest w stanie nic powiedzieć. Zastanawia mnie tylko symetryczność tych zmian. 
 Nie wiem czy ma znaczenie ale dodam że mam 2 dzieci. 
   
Trochę to chaotyczne.
 Pozdrawiam
Nie czuje sie zmian w mózgu.
Ogolnie nie koniecznie sm moze dawac o sobie  znac w taki konkretny sposob.
Ludzie latami nie wiedza ze maja sm bo choroba nie daje o sobie jakos specjalnie znac.
Mi wykryto przez przypadek. 
Podejrzewano co innego na poczatku.
Dopiero mri wykazalo zmiany i dalsza diagnostyka powtiwerdzila ze mam sm.

To czy masz dzieci nie ma znaczenia w kwesti sm
Dzięki za odp. Czytam o SM i staram się poukładać sobie wszystkie informacje żeby wiedzieć o co pytać lekarzy,  na co zwracać uwagę. 
Wydaje mi się, że powinnam przemyśleć i poszukać jakiś symptomów choroby Ale pewnie i tak jakiś konkretnych sytuacji nie wymyślę. 

 Mam jeszcze pytanie bo nie rozumiem czy każda zmiana w mózgu wiąże się z oddzielnym rzutem czy przykładowo wszystkie zmiany powstały w jednym okresie czasu. 
Wydaje mi sìe że przynajmniej zmiany które są symetryczne to pewnie powstawały w jednym czasie.Możliwe ze jest to błędne myślenie

Nie każda zmiana wiąże się z oddzielnym rzutem. Podczas rzutu może pojawic się kilka zmian na raz. A może być też tak, ze pojawia się nowa zmiana/zmiany i nawet tego nie poczujemy, kwestia lokalizacji.
Odpowiedz
#6
Zmiany nie zawsze powodują rzut, a rzut nie zawsze oznacza pojawienie się nowych zmian, pokręcone. Można nie mieć żadnych objawów a w MRI wyjdą nowe zmiany np.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#7
Mysle, ze to tez zalezy od obszaru mozgu bo jak wiadomo nie wszystkivh nie uzywa (?) To i objawów nie ma lub są tyle nieuciazliwe że sie ich nie odczuwa, bądź ignoruje. To wszystko jest tak pokręcone, ze naprawdę ciężko sie odnaleźć. Pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz
#8
Hej, tak z tymi zmianami to nigdy nie wiadomo jak i gdzie i ile. Ale przypomnij sobie każde symptomy, łatwiej będzie lekarzowi zdiagnozować
Odpowiedz
#9
Dziękuję wszystkim za odpowiedź.
Zdaję sobie sprawę, że choroba to nie koniec świata, są z pewnością gorsze  ale nie ukrywam że boję się tego co mogę usłyszeć od lekarza.  
Muszę przyznać że dopiero czytając to forum zaczynam rozumieć SM. Dlatego przycupnę sobie i poczytam więcej. Oczywiście dalej będę informować co u mnie.
No i zadawać pytania
Odpowiedz
#10
Pytaj śmiałoUśmiech zawsze lepiej zapytać niż się martwić i denerwować, tym bardziej że każdy z nas przez to przechodziłUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości