Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cześć... wracam do żywych
#1
Cześć Wszystkim,

Postanowiłam przywitać się ponownie. Po tygodniu męczarni, bólu głowy po punkcji... Wracam na dobre tory. Przetrwałam. 
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i rady dotyczące, jak i gdzie udać się po leki. 
Jestem Beata z Grodziska Maz., 30 lat.

Jeszcze raz miło Was poznać Uśmiech
Odpowiedz
#2
(05-08-2019, 17:43)nadziejka napisał(a): Cześć Wszystkim,

Postanowiłam przywitać się ponownie. Po tygodniu męczarni, bólu głowy po punkcji... Wracam na dobre tory. Przetrwałam. 
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i rady dotyczące, jak i gdzie udać się po leki. 
Jestem Beata z Grodziska Maz., 30 lat.

Jeszcze raz miło Was poznać Uśmiech

Hej  Przytulanie
Pamiętaj, że po każdej burzy wychodzi słoneczko Uśmiech
Odpowiedz
#3
Oj tak.. teraz tylko muszę się przyzwyczaić, do rzeczy, ktorych "nie powinnam"
Odpowiedz
#4
Witaj na forum Uśmiech
Odpowiedz
#5
(05-08-2019, 17:50)nadziejka napisał(a): Oj tak.. teraz tylko muszę się  przyzwyczaić, do rzeczy, ktorych "nie powinnam"

Mam nadzieję, że lista tych rzeczy nie jest długa Oczko
Odpowiedz
#6
Dobrze że przeszłoUśmiech ja miałam dwa razy wkłócie w kręgosłup (punkcja i znieczulenie przy cc) oba źle wspominam, dlatego nie wspominamOczko teraz zobaczysz wszystko się poukłada, kwestia przyzwyczajeniaUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#7
Witaj ponownie.
Kiedy robiono mi punkcję, to przed zabiegiem poczęstowano mnie taką maciupką tableteczką. Spowodowała, że przez trzy godziny mnie nie było, dzięki czemu nawet nie wiem, co mi robili. Obudziłem się od razu przytomny i gotowy do życia. Żadnych złych doświadczeń. Jak tylko otworzyłem oczy, kolega z celi powiedział mi: "Po dwóch godzinach leżenia twarzą w dół, masz jeszcze przeleżeć jedną godzinę na wznak. Kroplówkę też już ci odłączyli." Ot i całe moje doświadczenia punkcyjne.
Może w innych szpitalach też mają takie fajne tableteczki? Warto spytać. Acha, na bóle głowy polecili mi po prostu wypić kawę. Z tym, że głowa mnie nie bolała.
" I don't mean to sound bitter, cold or cruel, but I am, so that's how it comes out" - Bill Hicks
Odpowiedz
#8
(08-08-2019, 13:20)le Fer napisał(a): Witaj ponownie.
Kiedy robiono mi punkcję, to przed zabiegiem poczęstowano mnie taką maciupką tableteczką. Spowodowała, że przez trzy godziny mnie nie było, dzięki czemu nawet nie wiem, co mi robili. Obudziłem się od razu przytomny i gotowy do życia.  Żadnych złych doświadczeń. Jak tylko otworzyłem oczy, kolega z celi powiedział mi: "Po dwóch godzinach leżenia twarzą w dół, masz jeszcze przeleżeć jedną godzinę na wznak. Kroplówkę też już ci odłączyli." Ot i całe moje doświadczenia punkcyjne.
Może w innych szpitalach też mają takie fajne tableteczki? Warto spytać. Acha, na bóle głowy polecili mi po prostu wypić kawę. Z tym, że głowa mnie nie bolała.

ja dostałam dożylnie 5 relanium, ale nie zasnęłam tylko spokojnie leżałam i miałam na wszystko wyrąbane Cwaniak
Odpowiedz
#9
A mnie nic nie daliSmutny
Odpowiedz
#10
Nadziejka witaj ponownie.

Ja niestety nie miałam tak dobrze, też nic nie dostałam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości