Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Pytanie o orzeczenie - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Życie codzienne z SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-5.html)
+--- Dział: Sprawy urzędowe (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-26.html)
+--- Wątek: Pytanie o orzeczenie (/thread-238.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29


RE: Pytanie o orzeczenie - Akinom - 06-12-2018

Też ciekawe. U nas nawet na wózku nie dostaniesz na stałe. Jak byłam na ostatniej komisji był chłopak na wózku i wręcz zrozpaczony krzyczał do komisji czy myślą, że będzie chodził i że dla niego takie przyjscie na komisje jest problematyczne, ale nic nie ugrał. Za młody. Dla mnie to śmieszne, ale ich nie przekonasz.


RE: Pytanie o orzeczenie - WorkBorg - 06-12-2018

To zależy, chłopak SMowy czy z inną przypadłością? Komisja też bierze pod uwagę jednostkę chorobową.


RE: Pytanie o orzeczenie - kamil - 06-12-2018

Jeśli chodzi o mnie, to od tamtego czasu zmieniło się trochę moje podejście do tematu. Stwierdziłem, że przynajmniej teraz szkoda mojego zachodu i nerwów. Niby miałem przed chwilą rzut, lekarz ocenił go jako tymczasowy wzrost EDSS z 0 na 2 (zapalenie nerwu wzrokowego, oko już raczej zaczęło wracać do normy). Ale nie myślę o sobie jako o kimś niepełnosprawnym, po prostu minimalnie zmieniłem styl życia. Nauczyłem się odpuszczać w sytuacjach, kiedy nie czuję chęci się nadwyrężać. Poza tym skończyłem jeden kierunek studiów, studiuję nadal na drugim (ten sam stopień), więc stypendium z uczelni i tak bym nie dostał. W skrócie ująłbym to tak, że w obecnej chwili jestem zbyt zniechęcony chodzeniem po lekarzach i użeraniem się z systemem. Teraz bardziej by mi to zaszkodziło, niż pomogło. Ale na pewno kiedyś wrócę do tematu.


RE: Pytanie o orzeczenie - mufa - 06-12-2018

Mnie ogólnie dobija podejście lekarza do chorego. Za przeproszeniem po co pytanie o to czy mogę biegać czy kleczec jak gołym okiem widać że ledwo chodzę. Żadnych badań zrobić nie mogli bo jak stuknac kogoś młotkiem w kolano jak całe w ortezie..Do tego wiadomo że mój stan się nie poprawi aż do 2 mies po operacji. No nic trudno


RE: Pytanie o orzeczenie - Akinom - 06-12-2018

(06-12-2018, 12:45)WorkBorg napisał(a): To zależy, chłopak SMowy czy z inną przypadłością? Komisja też bierze pod uwagę jednostkę chorobową.

SM owy. Najlepsze jest to, że komisja od lat w tym samym składzie i żeby było mało, rehabilitacjie też  wszędzie rozpisuje ten sam lekarz.

(06-12-2018, 14:04)mufa napisał(a): Mnie ogólnie dobija podejście lekarza do chorego. Za przeproszeniem po co pytanie o to czy mogę biegać czy kleczec jak gołym okiem widać że ledwo chodzę. Żadnych badań zrobić nie mogli bo jak stuknac kogoś młotkiem w kolano jak całe w ortezie..Do tego wiadomo że mój stan się nie poprawi aż do 2 mies po operacji. No nic trudno

Może nawet nie wiesz, że możesz  Język Niektorzy są serio inteligentni inaczej.


RE: Pytanie o orzeczenie - sloneczko25 - 12-12-2018

U nas ponoć zasada jest taka, że pierwsze orzeczenie na 2 lata, kolejne na 5 a potem na stałe.
Niestety ja po przyznaniu lekkiego zmieniłam je po diagnozie na umiarkowany ale terminy u mnie pochrzanili i wkrótce znów komisja mnie czeka.
Mężowi za rok się kończy ale wiem, że mogą przyjechać. Z ZUS-u już raz lekarka u nas odprawiała komisję. Niby neurolog ale sprawiała wrażenie, że nie wie z czym się wiąże SLA. Ale przyznali to o co wnioskowaliśmy.


RE: Pytanie o orzeczenie - Akinom - 12-12-2018

I to najważniejsze.


RE: Pytanie o orzeczenie - asia_mys - 13-12-2018

Mam pytanie odnośnie orzeczenia? Złożyłam dokumenty w środę w tamtym tygodniu. Komisję mam jutro. I wobec tego mam pytanie. Czy jutro podczas komisji powie mi orzecznik jaką grupę mi dają?? I jeszcze jedno ile się czeka na pismo z powiatowego zespołu d/s orzekania o niepełnosprawności o przyznanej grupie ??? Dziękuję za informację. Pozdrawiam bardzo ciepło


RE: Pytanie o orzeczenie - agica - 14-12-2018

Ja byłam we wtorek i nadal czekam na decyzję przysłaną pocztą. Ja czekałam miesiąc na komisję, ale widać u Ciebie szybciej to idzie. Nie pytałam czy mi dadzą, bo zakładam że muszą to jeszcze rozpatrywać


RE: Pytanie o orzeczenie - Akinom - 14-12-2018

U nas komisja nic nie mówi. Decyzja jest w ciągu 2 tygodni do odebrania osobistego albo przez osobę upowazniona