Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Tecfidera - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html)
+--- Dział: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-11.html)
+--- Wątek: Tecfidera (/thread-258.html)



RE: Tecfidera - hela - 07-12-2018

(07-12-2018, 14:38)Anka napisał(a): Ja 2 tyg 120 mgx2

Faktycznie 120 tez miałam dwa tygodnie, potem już normalnie 240


RE: Tecfidera - mufa - 07-12-2018

Hela jeśli limfocyty spadają poniżej bezpiecznego poziomu wtedy zmniejsza się dawkę z 240mg ( 2 tabl) na 120mg czyli na 1. Jeżeli po 3 mies limfocyty nie wzrastają wtedy dopiero zmieniają lek.
Ja na początku też tak miałam jak Hela pisze.


RE: Tecfidera - agica - 07-12-2018

ja miała 2 tyg 120mgx 2, póżniej 240mg x 2. przez pół roku krew i mocz badane co miesiąc


RE: Tecfidera - hela - 07-12-2018

(07-12-2018, 14:45)mufa napisał(a): Hela jeśli limfocyty spadają poniżej bezpiecznego poziomu wtedy zmniejsza się dawkę z 240mg ( 2 tabl) na 120mg czyli na 1. Jeżeli po 3 mies limfocyty nie wzrastają wtedy dopiero zmieniają lek.
Ja na początku też tak miałam jak Hela pisze.

Miałaś tak już zmieszaną dawkę?  z tego co kojarzę Twoje limfocyty się polepszyły? albo źle kojarzę:/


RE: Tecfidera - Miriam - 08-12-2018

U mnie przez tydzień 2x120 mg a potem już ciągle 2x240 mg. Ale ja jestem tym dziwacznym przypadkiem, u którego limfocyty nie spadły w ogóle. Badania krwi co 3 miesiące.


RE: Tecfidera - Luxar - 08-12-2018

Cześć wszystkim,

piszę po ponad roku od rozpoczęcia leczenia Tecfiderą. W kontrolnym rezonansie mam jedno nowe ognisko (na wys. płata ciała modzelowatego) oraz jedno ognisko lepiej widoczne niż w poprzednim MRI. Zastanawiam się, czy to oznacza, że lek nie działa?
Moja lekarka prowadząca nie widzi nic niepokojącego, ale absolutnie nie mam do niej zaufania w tej kwestii, zwłaszcza, że nasze kontrolne spotkania sprowadzają się wyłącznie do wydania nowej partii leków :/
Myślę o udaniu się na konsultację do katowickiego Ośrodka Terapii SM. Ma ktoś z was jakieś doświadczenia z tym miejscem i tamtejszymi lekarzami? Słyszałam, że prowadzą sporo badań nad nowymi lekami, więc może warto próbować?


RE: Tecfidera - WorkBorg - 08-12-2018

Ośrodek jest na prawdę na poziomie.

Co do progresji zmian - wszystko zależy od stanu klinicznego pacjenta. Obraz MRI nie zawsze musi się pokrywać ze stanem klinicznym.
Ale, powinna być to pomarańczowa flaga dla neuro w kwestii zmiany terapii. Problem taki, że Tec jest już najsilniejsze w pierwszej linii.


Tecfidera - hela - 08-12-2018

Nazywa się Centrum Terapii sm, jest świetnie, lekarze bomba, jest tu osobny wątek o tym ośrodku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: Tecfidera - Luxar - 08-12-2018

(08-12-2018, 16:20)WorkBorg napisał(a): Ośrodek jest na prawdę na poziomie.

Co do progresji zmian - wszystko zależy od stanu klinicznego pacjenta. Obraz MRI nie zawsze musi się pokrywać ze stanem klinicznym.
Ale, powinna być to pomarańczowa flaga dla neuro w kwestii zmiany terapii. Problem taki, że Tec jest już najsilniejsze w pierwszej linii.

No właśnie. Mam takie depresyjne myśli, że dalej to już równia pochyła...


Tecfidera - hela - 08-12-2018

Skonsultuj się w Katowicach u dr Maciejowskiego, i zobaczysz co Ci powie. Plus mają w centrum program badawczy leku który wzmacnia działanie tecfidery. Proponują go pacjentom u których leczenie tec nie daje spodziewanych efektów (nowe zmiany, rzut).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk