![]() |
|
Boję się - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html) +--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html) +--- Wątek: Boję się (/thread-1345.html) Strony:
1
2
|
RE: Boję się - Ivona - 12-07-2018 W sobotę jedziemy na wakacje. Nie będę nikomu zabawy. Paul Dowiedzą się kiedyś ml W sobotę jedziemy na wakacje. Nie będę nikomu zabawy. RE: Boję się - Ivona - 24-07-2018 (11-07-2018, 14:41)hela napisał(a): A mogę zapytać czemu rodzina nie wie?? Przepraszam że odpisuję dopiero teraz ale nie nie było mnie. Spędziłam mile wakacje z rodziną. Odebrałam rezonans szyjny kręgosłupa gdzie też wykryto zmiany SM. Wczoraj byłam u neurologa i dostałam przekaz do szpitala na pobranie płynu i potwierdzenie SM jestem przerażona ? (11-07-2018, 13:55)agica napisał(a): oj to musi Ci być ciężko, skoro nikomu nie powiedziałaś :/ Przepraszam że odpisuję dopiero teraz ale nie nie było mnie. Spędziłam mile wakacje z rodziną. Odebrałam rezonans szyjny kręgosłupa gdzie też wykryto zmiany SM. Wczoraj byłam u neurologa i dostałam przekaz do szpitala na pobranie płynu i potwierdzenie SM jestem przerażona ? RE: Boję się - Miriam - 24-07-2018 Przykro mi to słyszeć ![]() Oczywiście strach w sytuacji jest normalny i naturalny, ale niech Cię nie sparaliżuje przed działaniem. Jak najszybciej idź do szpitala, żeby wykonać niezbędne badania, bo to przyspieszy otrzymanie leków. Czas jest ważny - im szybciej zaczniesz się leczyć tym lepiej. Pamiętaj, że leki znacznie spowalniają chorobę a z SM da się żyć. Porozmawiaj koniecznie z rodziną, bo będziesz potrzebowała wsparcia. My też tu jesteśmy dla Ciebie. RE: Boję się - mufa - 25-07-2018 Po pierwsze to musisz przegadac sytuację z rodziną bo zauważa że coś się dzieje. Po drugie szybką diagnoza=szybkie leczenie, więc warto się sprezyc. Z tym da się żyć prawie normalnie. Powodzenia i jak sama nie możesz sobie z tym poradzić zawsze jest psycholog/psychiatra albo nam możesz się wyzalic |