![]() |
|
Odkrycie dnia wczorajszego - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Objawy - SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-19.html) +--- Dział: SM i zaburzenia równowagi (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-27.html) +--- Wątek: Odkrycie dnia wczorajszego (/thread-1594.html) |
RE: Odkrycie dnia wczorajszego - Joanna - 23-10-2018 (23-10-2018, 17:22)Akinom napisał(a): Jeżyka mialam raz, fajne to jest. Stawałam na tym jedna noga przy drabinkach i były różne wygibasy. Nie pokojarzylam, że to na równowagę. Przy drabinkach też coś mam. Ta deska, o której mówisz jest ciekawa, ale nie widziałam tam nic takiego. Jeszcze 4 dni mi tylko zostały i musiałam wyjść z wirówki na nogi, bo mi się niedobrze zrobiło. Nie ma za co
Odkrycie dnia wczorajszego - hela - 23-10-2018 Jak działają te wirówki? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Odkrycie dnia wczorajszego - Akinom - 24-10-2018 Wirówki mają działać rozluzniajaco na mięśnie. Mi to osobiście nie pomaga, ale ludzie, zwłaszcza po zlamaniach są bardzo zadowoleni. I do wirówki na nogi bardzo ciężko mi się te nogi wkłada, bo to jest wyższe niż wanna, trzeba siedzieć na takim obrotowym krzesełku i jakoś się w to wmasować. Mi ciężko się nogi podnosi, wspomagam się rękami i brakuje mi jakiegokolwiek podparcia żeby z tego wyjść. I ten szum i kręcąca się woda jakoś tak na mnie źle działa. Wczoraj zrobiło mi się niedobrze i musiałam wyjść przed czasem. Z rękami jest łatwiej, bo po prostu wkładasz je jak do miski. I faktycznie rozluźnia, tylko mi potem wszystko z rąk wylatuje i mam problem z ubraniem się i zapięciem np. guzika od spodni. A, i jest jeszcze to samo na plecy, kręgosłup. Też podobno dobre. Ja nie mam tego zleconego. RE: Odkrycie dnia wczorajszego - mufa - 24-10-2018 Ja też takie na równowagę, nawet jeżyki mam w domu Aki na mnie też wirówki źle działają, miałam wrażenie osłabienia mięśni a miałam i na nogi i na ręce RE: Odkrycie dnia wczorajszego - Akinom - 24-10-2018 Ja dzisiaj odpuściłam sobie nogi. Jakoś źle się czuję. Gimnastyka tak, podwieszanie spoko, ale wirówki na nogi nie. Odkrycie dnia wczorajszego - hela - 26-10-2018 To chyba jakieś pogorszenie przez tą pogodę było, dziś stając na lewej nodze już nie lecę tak od razu, chwilę jestem w stanie utrzymać równowagę ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Odkrycie dnia wczorajszego - Akinom - 27-10-2018 Uff, to tyle dobrze. A ja miałam dzisiaj ręce jak z waty. Guzika od spodni nie byłam w stanie zapiac. Odpuściłam wirówke na ręce też. RE: Odkrycie dnia wczorajszego - WorkBorg - 27-10-2018 Mogłaś mieć po prostu pseud-rzut, często się zdarza. Dlatego ja osobiście zbyt często się nie sprawdzam, można trafić na gorszy dzień i bez sensu zacząć się stresować. RE: Odkrycie dnia wczorajszego - Akinom - 27-10-2018 Mi to na szczęście przeszło. Chyba dobrze, że dałam sobie spokój z wirówki. W sumiebo to i tak był ostatni zabieg. A żeby było ciekawiej to przed samym wyjściem rozwaliłam sobie trochę palec, gdyby krew się nie polala, to bym nawet nie zauważyła. Czucia zero. Odkrycie dnia wczorajszego - hela - 27-10-2018 (27-10-2018, 12:44)WorkBorg napisał(a): Mogłaś mieć po prostu pseud-rzut, często się zdarza. Jak to jest coś co już miałam to się niepotrzebnie nie stresuję, zwłaszcza że jestem strasznie podatna na zmiany pogody i z reguły wtedy bardziej czuje moje sm. Ratuję się wit b, lub piwem mi na takie pogorszenia pomaga![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |