Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
No to ja też:) - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html)
+--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html)
+--- Wątek: No to ja też:) (/thread-1639.html)

Strony: 1 2 3


RE: No to ja też:) - WorkBorg - 20-11-2018

10 lat choroby, dwa czy trzy rzuty i brak nowych zmian.

Jak na razie, wygląda to ultra łagodnie.


RE: No to ja też:) - sloneczko25 - 20-11-2018

Również oficjalnie witam i jak na moje oko to tak jak u mnie lajtowa wersja z czego lepiej się cieszyć Oczko


RE: No to ja też:) - Anna Zet - 08-12-2018

I do tego bardzo źle się prowadzęUśmiech Palę, piję i jem fast foodyUśmiech


RE: No to ja też:) - WorkBorg - 08-12-2018

Picie i fast foody to tam ciul, ale z palenia proponowałbym zrezygnować, jeżeli cokolwiek mogę doradzić. Dość groźne w wypadku SM.


No to ja też:) - hela - 08-12-2018

Dlaczego groźne?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: No to ja też:) - WorkBorg - 08-12-2018

"Greater consumption was associated with an increase in longitudinal MSSS (p < 0.001); similar findings were noted when the EDSS was used as the disability outcome. Smoking during the cohort period was not associated with relapse (cumulative pack years smoked after cohort entry: hazard ratio 0.94 per pack year, 95% CI 0.69–1.26).

A meta-analysis of four studies concluded that there was significant between-study heterogeneity and a trend towards smoking increasing the risk of secondary progressive MS (relative risk 1.88, 95% CI 0.98–3.61, p = 0.06) [Handel et al. 2011].

Little is known about the effects of smoking on response to disease-modifying MS therapies. A small study of 31 MS patients using subcutaneous interferon-β revealed that smokers had a much greater risk of developing neutralizing antibodies that abrogate the effectiveness of the drug [Sena et al. 2010]."

Badania z 2012, Wingerchuk.

Więc - nie powoduje rzutów/ nie zwiększa ryzyka rzutów, ale przyśpiesza przejście we wtórnie postępującą postać.

Co nie znaczy, że ktoś od razu musi rzucić w dniu diagnozy, ale - stopniowo, w ciągu paru miesięcy - na prawdę warto.


No to ja też:) - hela - 08-12-2018

A napisz po naszemu, terminów med po angielsku nie ogarniam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: No to ja też:) - WorkBorg - 08-12-2018

Po naszemu - rzucać palenie, szkoda kasy i zdrowia.

A poważnie, patologia - jak zawsze - nie do końca znana, ale prawdopodobnie zwiększa mikro stany zapalne co, w dłuższej mierze, powoduje szybsze przejście w faze wtórnie postępującą. Jasne, ważne ile palimy, jak długo itd. itp. ale z takimi rzeczami bym nie ryzykował.

Poza tym - SM nie czyni nas odpornym na nowotwory płuc/krtani.


No to ja też:) - hela - 08-12-2018

Ok, dzięki, ciekawe jak się do tego ma oddychanie smogiemOczko pewnie podobnie, albo gorzej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: No to ja też:) - byesem - 13-12-2018


(08-12-2018, 15:45)Anna Zet napisał(a): I do tego bardzo źle się prowadzęUśmiech Palę, piję i jem fast foodyUśmiech
Masz powód do dumy...hu....owo się prowadzisz to fakt.
Witaj na forum