![]() |
|
Nowa i wystraszona - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Nowa i wystraszona (/thread-1743.html) |
Nowa i wystraszona - hela - 23-12-2018 Nie martw się za bardzo, zobaczysz z czasem wszystko się poukłada początki są zawsze trudne, ale dasz radę![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Nowa i wystraszona - WorkBorg - 23-12-2018 Przede wszystkim - włączyć porządne leczenie, polecam wizytę u psychologa przez pierwsze miesiące po diagnozie. Dasz radę, każdy zdiagnozowany musi przyjść przez to piekiełko. RE: Nowa i wystraszona - klaudia26 - 23-12-2018 Witaj na forum tak jak już inni ci pisali z SM można normalnie żyć. Nie zamartwiaj się tak ja mam trójkę dzieci. Trzecie urodziłam już po diagnozie a leczenie rozpoczęłam jeszcze sporo później (ale u mnie była inna sytuacja bo wtedy było trochę trudniej z leczeniem). Teraz możesz się leczyć i zajść w ciążę nie przerywając leczenia więc warto rozpocząć leczenie mimo starań o dziecko.
RE: Nowa i wystraszona - AnnaAntonia - 11-05-2019 Dostałam diagnozę na piśmie. Ale nie spełniam kryteriów włączenia do programu. Nie ma nowych zmian, aktywnych ani rzutu. Nowa i wystraszona - hela - 11-05-2019 (11-05-2019, 09:46)AnnaAntonia napisał(a): Dostałam diagnozę na piśmie. Ale nie spełniam kryteriów włączenia do programu. Nie ma nowych zmian, aktywnych ani rzutu. Jesteś z Katowic, na Załęskiej jest Centrum Terapii sm, umów się tam, najlepiej z dr Maciejowskim, zobaczysz co Ci powie. Często zdarzają się jeszcze lekarze którzy nie zauważyli że kryteria w programach się zmieniają. Centrum tez prowadzi programy, kilka osób z forum się tam leczy. A dr Maciejowski jest jednym z lepszych w pl specjalistą od sm. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Nowa i wystraszona - AnnaAntonia - 11-05-2019 Idę za tydzień ale jeszcze muszę wytrzymać pare miesięcy bez leczenia, bo - no to skomplikowana historia, a jakby co- zawsze mogę zasymulować rzut :pA w samym Centrum już byłam, ale u dra Mazura. Teraz idę do szefa RE: Nowa i wystraszona - agica - 11-05-2019 trochę będzie ciężko zasymulować rzut bez aktywnej zmiany w MRI, ale może jakiś lekarz Ci pomoże dołączyć do programu RE: Nowa i wystraszona - AnnaAntonia - 11-05-2019 To taki żarcik był. Ale z tego co się orientuje - przy rzucie nie robią od razu nowego MRI, a były tez tu osoby, które pisały, ze miały rzuty, a nowych zmian już nie. Obraz MRI niekoniecznie koreluje z objawami. RE: Nowa i wystraszona - agica - 11-05-2019 (11-05-2019, 10:48)AnnaAntonia napisał(a): To taki żarcik był. Ale z tego co się orientuje - przy rzucie nie robią od razu nowego MRI, a były tez tu osoby, które pisały, ze miały rzuty, a nowych zmian już nie. Obraz MRI niekoniecznie koreluje z objawami. a, bo ja myślałam o diagnostyce, wybacz. no to akurat nie jest śmieszne w realiach NFZ, bo ja z rzutem, żeby nie czekać w kolejce na SORZE 5h musiałam obijać się o ściany, bo na moje zawroty głowy nikt nie zwracał uwagi, a ja musiałam się położyć, bo myślałam że zdechnę. RE: Nowa i wystraszona - AnnaAntonia - 11-05-2019 W realiach NFZ nic nie jest śmieszne |