![]() |
|
Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Życie codzienne z SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-5.html) +--- Dział: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-36.html) +--- Wątek: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko (/thread-1747.html) |
RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - WorkBorg - 30-12-2018 (30-12-2018, 16:21)AnnaAntonia napisał(a): Dzięki. Ja po prostu mam silną wiarę w to, że będzie dobrze ? Co bardzo mnie cieszy
RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - Anna Zet - 02-01-2019 Dobra. Uściślijmy. Łagodna postać to po prostu późniejsza niepełnosprawność? Taka po np. nastu latach? Czy łagodna to taka, że niepełnosprawność nie wystąpi lub wystąpi w małym stopniu? Czy jest tak, że u każdego wystąpi, ale u jednego po 15 latach a u innego po 20... RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - Anka - 02-01-2019 (02-01-2019, 11:22)Anna Zet napisał(a): Dobra. Uściślijmy. Łagodna postać to po prostu późniejsza niepełnosprawność? Taka po np. nastu latach? Ania wydaje mi sie ze nikt nie jest w stanie odpowiedziec na to pytanie. Obie mozemy miec lagodna postac obecnie i jedna na pewno bedzie sie czuc gorzej druga lepiej. Za nascie lat obie mozemy same chodzic ale jedna wejdzie na 4 pietro bloku bez zadyszki a druga sie upoci jak kot na pustyni, Mysle ze lagodna postac czy nie lagodna to okreslenie na tyle szerokie ze ciezko je okreslic. Dla mnie lagodna postac to taka kiedy do smierci fukcjonuje sie samemu bez laski czy chodzika. Ale dla neurologow pewnie chodzik i laska to tez nie pogorszenie znaczne choroby i moga uznac ze to lagodna postac. Kolejna sprawa malo 60-70 latkow nie narzeka na problemy z poruszaniem sie itp. Mam na mysli psoby bez SM. Wiek to jednak swoje robi. RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - Anna Zet - 02-01-2019 (02-01-2019, 11:54)Anka napisał(a):(02-01-2019, 11:22)Anna Zet napisał(a): Dobra. Uściślijmy. Łagodna postać to po prostu późniejsza niepełnosprawność? Taka po np. nastu latach? Dla mnie łagodna to też tak jak piszesz. Do śmierci jestem sprawna
Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - WorkBorg - 02-01-2019 Łagodna postać - 3 lub mniej w skali edss po 20 latach choroby. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - Miriam - 02-01-2019 (02-01-2019, 14:14)WorkBorg napisał(a): Łagodna postać - 3 lub mniej w skali edss po 20 latach choroby. Z leczeniem czy bez? Czy bez znaczenia? Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - WorkBorg - 02-01-2019 Bez znaczenia w tym wypadku. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - Anna Zet - 02-01-2019 Czyli zostało mi 9 lat w jako takiej formie... RE: Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - AnnaAntonia - 05-01-2019 (02-01-2019, 18:13)Anna Zet napisał(a): Czyli zostało mi 9 lat w jako takiej formie...Tylko w to nie uwierz zbyt mocno. Napiszę Wam coś miłego. Dziś rozmawiałam z panią neuropsycholog. Mówiła, że ma wielu pacjentów z SM i oni do jej gabinetu PRZYCHODZĄ, to raz. Dwa - mówiła o ogromnym znaczeniu nastawienia psychicznego w chorobie, ale to chyba nic odkrywczego. Ze śmiesznych rzeczy - opowiadała historię pewnej 80-latki, która pojawiła się w szpitalu, bo coś oślepła na 1 oko - diagnoza SM, pani mówiła, że miała różne dziwne objawy w ciągu życia, ale mijały, więc się nimi nie zajmowała. Trzy - historia mężczyzny z SM, który miał (jak to pani określa) dziurę w miejscu odpowiedzialnym za mowę, a jednak mówił - na rezonansie sprawdzali, że funkcję mowy przejęła zupełnie inna cześć mózgu - czyli da się! Kolejna rzecz - chyba powinna być w dziale rehabilitacja, ale trudno. Rehabilitacja jest mega ważna. Pani opowiadała o swojej babci, która po udarze miała tylko leżeć i wegetować, a wielomiesięczna (no niestety, nic od razu) rehabilitacja sprawiła, że ma tylko problem z palcami w jednej dłoni i co ciekawe wykształciło się u niej coś w rodzaju hiper pamięci (to ją zrehabilitowali). Będzie dobrze
Taka refleksja dla świeżo zdiagnozowanych i nie tylko - WorkBorg - 05-01-2019 (02-01-2019, 18:13)Anna Zet napisał(a): Czyli zostało mi 9 lat w jako takiej formie... Nie. Zostało ci 2 lata w jako takiej formie. Albo 20. Albo 40. Nie wiemy. Bez sensu takie wyliczanie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |