![]() |
|
Tecfidera czy Rebif - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-11.html) +--- Wątek: Tecfidera czy Rebif (/thread-2507.html) Strony:
1
2
|
RE: Tecfidera czy Rebif - Paulina90 - 06-05-2020 Właśnie dostałam wiadomość od mojej neurolog, że muszę podjąć decyzje jakie leczenie chcę. Czy planuje macierzyństwo i chce leki, które w ciązy też można brać, czy takie które będę musiała odstawić na okres starania się. Po odstawieniu Rebifu zaszłam w ciąże, jednak miałam poronienie samoistne, a po tym przytraifł się rzut. Jak leżałam w szpitalu, to już zrezygnowałam z tego, żeby mieć drugiego dzidziusia. Teraz kiedy z okiem jest poprawa, znów nachodzi mnie myśl o dziecku. Jednak nie wyobrazam sobie brać leków podczas ciązy, bałabym się całą ciąże, że z dzieckiem mogłoby być coś nie tak. Czytałam Wasze wypowiedzi w wątku SM i Macierzyństwo. Super, że udało Wam się zajść w ciąże, że Wasze dzieci są zdrowe. Ja jednak strasznie się tego boje... Mówię Wam Dziewczyny, że to coś strasznego. Od kilku dni nie mogę spać, cały czas myślę o tym, aby podjąć dobrą decyzję... RE: Tecfidera czy Rebif - Anka - 06-05-2020 My ci nie pomozemy w podjeciu decyzji A co twoj maz/partner mysli? RE: Tecfidera czy Rebif - Paulina90 - 06-05-2020 (06-05-2020, 15:06)Anka napisał(a): My ci nie pomozemy w podjeciu decyzji Mój mąż bardzo zawsze chciał mieć dwójkę, a nawet trójkę dzieci. Jednak jak zaczęliśmy się starać i miałam to poronienie, a potem rzut stwierdził, że może tak musi być i może powinniśmy przystać na 1 dziecku. Jednak znów mam wątpliwości... Po poronieniu ginekolog kazał nam odczekać 3 cykle, żeby znów nie było poronienia. Nawet 1 nie upłynął, bo w dalszym ciągu nie mam okresu. Podobno może się pojawić dopiero po 2 m-cach. Ja raczej nie moge tak długo czekać, bo zbliża się lato, a zawsze rzuty miałam w takim okresie.Nic nie jest tak jak planowałam, wszystko poszło nie tak, jak miało być
RE: Tecfidera czy Rebif - Anka - 06-05-2020 Paulina to jest mega ciezka decyzja ktora ja rozumiem Mamy jedno dziecko. To jest dziecko z mojego 1 malzenstwa Staralismy sie z moim mezem o wspolnego malucha ale nie wychodzilo dlugo pozniej diagnoza i stwierdzilismy ze nie bedziemy ryzykowac Syn jest autystyczny wiec to tez wplynelo na decyzje choc rodzenstwo by mu sie przydalo My z mezem jednoglosnie wybralismy moje zdrowie Ale to tak ciezki temat ze kazdy musi decydowac za siebie RE: Tecfidera czy Rebif - Paulina90 - 06-05-2020 (06-05-2020, 16:29)Anka napisał(a): Paulina to jest mega ciezka decyzja ktora ja rozumiem Też chyba postawie na zdrowie. W końcu nie wiadomo czy w ogóle by się udało zajść, po poronieniu, a nie chciałabym kolejnego rzutu ![]() Po odstawieniu leków znów powróciły prądy, mrowienia w nogach. Przy Rebifie juz tego nie miałam. Wystarczyły 4 m-ce nie brania leków i już mam nową zmianę w rezonansie, więc chyba nie będę kusić losu. RE: Tecfidera czy Rebif - Beciaa05 - 06-05-2020 (06-05-2020, 13:35)Paulina90 napisał(a):Kazdy organizm jest inny wiec skutki uboczne pewnie tak samo u innych beda wieksze u innych mniejsze. Jesli chodzi o Tecfidere mysle, ze jest okej , skutki uboczne nie sa az tak uciazliwe. Ja lecze sie juz od ponad 2 lat i jestem zadowolona. Jedyny skutek uboczny ktory u mnie sie pojawil to flash zaczerwienienie skory ktore dosyc szybko mija. Pamietam ze na poczatku leczenia pojawial sie czesciej niz teraz. Ale bywaja tygodnie gdzie wcale sie nie pojawia a jak juz to szybko odpuszcza(06-05-2020, 13:27)hela napisał(a): Tec jest nowszym i skuteczniejszym lekiem, a jeśli skutki uboczne nie będą uciążliwe myślę że jeśli się zdecydujesz będziesz zadowolona. mysle ze bylabys zadowolona z Tecfidery, duzo osob przyjmuje i chwili ale oczywiscie to Twoja decyzja i lekarza. Powodzenia
RE: Tecfidera czy Rebif - Moris - 06-05-2020 Dopóki się nie zdecydujesz na Tec to się nie przekonasz, ale patrząc po większości opinii skutki uboczne nie są tak uciążliwe jak przy interferonach. Ja osobiście też miewam tylko czasami flasha, który z reguły w miarę szybko mija i to tyle, a nie stosuje przy tym żadnych szczególnych diet. Nigdy nic innego nie przyjmowałem, więc porównania nie mam, ale jestem zadowolony i nie odczuwam tego specjalnie na co dzień. |