![]() |
|
Słoneczko służy czy szkodzi ? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Życie codzienne z SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-5.html) +--- Dział: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-36.html) +--- Wątek: Słoneczko służy czy szkodzi ? (/thread-2561.html) Strony:
1
2
|
RE: Słoneczko służy czy szkodzi ? - agica - 30-06-2020 Tak, były tu osoby, którym to służyło. Być może jest gdzieś podobny wątek, bo często wymienialiśmy doświadczenia na temat naszej codziennej
RE: Słoneczko służy czy szkodzi ? - KasiaCh - 01-07-2020 Hej. Mi słońce nie przeszkadza, bardzo lubię gorąco - dobrze się wtedy czuję. Opalam się z umiarem. RE: Słoneczko służy czy szkodzi ? - queenbee - 01-07-2020 Nie opalam się, nie lubię zawsze unikałam przebywania na słońcu, przed diagnozą również mi nie sprzyjało. Wysokich temperatur ogólnie nie lubię, nawet zimą śpię przy otwartym oknie co do alkoholu- lubię, nawet nie będę ukrywać. Wódki, wina, nalewki. Za piwem nie przepadam. Staram się nie przesadzać, mimo, że nie mam skutków uboznych po spożyciu. Zdaję sobie sprawę, że być może teraz tego nie odczuwam, ale może wpłynąć to na całokształt przebiegu choroby. RE: Słoneczko służy czy szkodzi ? - Beciaa05 - 01-07-2020 (30-06-2020, 14:52)Anna 888 napisał(a): Witam wszystkichHej ![]() Ja kiedys bardzo lubilam sie opalac ale jakos teraz nie umiem za dlugo wysiedziec ale slonce dla nas witamina D z umiarem na pewno sie przyda. Jesli chodzi o alkohol to tak pije ale to glownie w weekendy jakies piwko, winko, sporadycznie drinki. Nic sie zlego nie dzieje, oczywiście zachowuje odstepy przed i po zazyciu leku bo jestem na Tecfiderze
|