![]() |
|
Żona SMowicza - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Żona SMowicza (/thread-2604.html) |
RE: Żona SMowicza - belanna - 19-08-2020 (19-08-2020, 00:11)speculum napisał(a):Albo może jeszcze uznać, że ma nie SM tylko boreliozę i wyjaławiać sobie organizm gigantycznymi dawkami antybiotyków koniecznie w protokole ILADS, bo to jest ostatnio altmedowy hit. Albo poszerzać sobie żyły szyjne, chociaż to już trochę passe. CCSVI zostało ostatnio zdetronizowane przez protokół Coimbry. Tych mód już trochę było, nie zmieniała się tylko śpiewka o Big Pharmie.(18-08-2020, 13:39)2005ang napisał(a): Witaj Łuska ja też dość mocno interesuje się protokołem Coimbry niestety w naszym kraju na darmo szukać lekarzy którzy chcą prowadzic pacjentów przez ten protokół. Próbuje się dostać do Dr Czerniaka (on leczy dużymi dawkami witaminy D wiele schorzeń ) miałam nawet kontakt z 2 jego pacjentami którzy wyszli na prosta. Pacjentka z RZS już po części niepełnosprawna oraz chłopak z mocnymi bólami głowy lekarze wobec niego byli bezradni a Dr Czerniak zastosował u niego duże dawki witaminy D odpowiednią suplementację oraz dietę co jak opisuje wróciło mu życie na nowo . Ja obecnie dzwonię i dobijam się do doktora ale bezskutecznie niestety wizyta u niego to podobno jak wygrana w totka ale nie poddaje się póki co. Ja wdrazylam u siebie wysokie dawki witaminy D nie az tak wysokie jak zaleca Dr Coimbra ale widzę duża poprawę przy 20 000 Iu dziennie . Ba ! Pewnego razu zakupiłam innej firmy witaminę w kroplach oczywiście i zauważyłam dużo gorsze samopoczucie oraz zwiększony ból i sztywność miesni - po tygodniu wkoncu widzę - chwyt marketingowy zamiast obiecanych 2000IU w jednej kropelce znajdowało się tylko 500IU więc zmiejszylam dawkę co poskutkowało gorszym stanem fizycznym. Do tego stosuje dietę ketogeniczna. Polecam Wam książkę Pana Jacka Neo Mit chorób nieuleczalnych który po 15 latach walki wygrał z SM dzięki właśnie naturalnym sposobom . Sama wiele włączyłam do swojej codzienności z pozytywnym skutkiemBierz sobie kosmiczne dawki wit. d i daj znać, jak uszkodzisz sobie nerki. Ja w sumie mam gdzieś, czym będzie się "leczyć" 500ang. Bardziej mnie martwi, że przez jej antyszczepionkowe fiksum dyrdum może ciężko zachorować / umrzeć jakaś Bogu ducha winna osoba. RE: Żona SMowicza - JustynaS - 19-08-2020 Miałam nadzieję, że na naszym forum będziemy jednak trzymać się nauki. Tutaj wchodzą czasem ludzie, którzy są mocno wystraszeni diagnozą i zasypywanie ich altmedowymi śpiewkami typu protokół Coimbry czy ILADS to jest jakaś masakra. Kiedy pojawiały się wpisy o diecie Wahls (czy ktoś słyszał żeby pomogła komukolwiek poza autorką?! albo czytał badania zrobione przez kogoś innego niż ona sama?) to jeszcze jakoś to zniosłam ale antyszczepionkowcy? serio? Może jednak powinniśmy ustalić jakieś zasady dotyczące treści postów i kontrolować (oczywiście przez administratorki) to co pojawia się w wątkach innych niż "medycyna alternatywna"? RE: Żona SMowicza - speculum - 19-08-2020 (18-08-2020, 23:24)Anka napisał(a): Dzięki temu że nie szczepione są dzieci wracają powoli niektóre choroby.A propos krztuśca.... szkoda, że nawet takie zdjęcia: https://www.facebook.com/patolodzynaklatce/posts/748569932008239/ nie przekonuja antywacków... RE: Żona SMowicza - Anka - 19-08-2020 (19-08-2020, 10:08)speculum napisał(a):Ja miałam się zaszczepić ponownie na krztuśca ale pandemia się pojawiła i no cóż nie mam jak teraz(18-08-2020, 23:24)Anka napisał(a): Dzięki temu że nie szczepione są dzieci wracają powoli niektóre choroby.A propos krztuśca.... szkoda, że nawet takie zdjęcia: https://www.facebook.com/patolodzynaklatce/posts/748569932008239/ RE: Żona SMowicza - belanna - 19-08-2020 (19-08-2020, 11:31)Anka napisał(a): Ja miałam się zaszczepić ponownie na krztuśca ale pandemia się pojawiła i no cóż nie mam jak terazA jako dziecko nie byłaś szczepiona szczepionką Di-Per-Te? Czy zachorowałaś mimo szczepienia, bo organizm zdążył zapomnieć odporność po szczepieniu? RE: Żona SMowicza - Anka - 19-08-2020 (19-08-2020, 14:16)belanna napisał(a):Bylam szczepiona jako dziecko na wszystko na co sie wtedy trzeba bylo szczepic. Ja rocznik 84. Zachorowalam mimo szczepienia.(19-08-2020, 11:31)Anka napisał(a): Ja miałam się zaszczepić ponownie na krztuśca ale pandemia się pojawiła i no cóż nie mam jak terazA jako dziecko nie byłaś szczepiona szczepionką Di-Per-Te? Czy zachorowałaś mimo szczepienia, bo organizm zdążył zapomnieć odporność po szczepieniu? RE: Żona SMowicza - ChrisM - 19-08-2020 (19-08-2020, 09:32)JustynaS napisał(a): Miałam nadzieję, że na naszym forum będziemy jednak trzymać się nauki. Tutaj wchodzą czasem ludzie, którzy są mocno wystraszeni diagnozą i zasypywanie ich altmedowymi śpiewkami typu protokół Coimbry czy ILADS to jest jakaś masakra. Kiedy pojawiały się wpisy o diecie Wahls (czy ktoś słyszał żeby pomogła komukolwiek poza autorką?! albo czytał badania zrobione przez kogoś innego niż ona sama?) to jeszcze jakoś to zniosłam ale antyszczepionkowcy? serio? Może jednak powinniśmy ustalić jakieś zasady dotyczące treści postów i kontrolować (oczywiście przez administratorki) to co pojawia się w wątkach innych niż "medycyna alternatywna"? Odnośnie protokołu Coimbry: Dr Cicero Coimbra to nie jest żaden pseudodoktor ani naciągacz ....jest on neurologiem badawczym w UNIFESP a jego protokół to nie jest żadna szarlataneria czy obiecywanie gruszek na wierzbie tylko metoda która jest zdolna w wielu przypadkach zatrzymać rozwój choroby (nie tylko SM ale i innych autoimmunogolicznych), statystycznie skutecznosc tej metody jest wieksza niż wielu tzw "oficjalnych leków" które robią ogromne spustoszenie w organizmie. Po więcej informacji odsyłam do odpowiednich działów na forum albo tutaj https://www.thisisms.com/forum/viewforum.php?f=57 Prosiłbym na przyszłośc nie wypowiadać sie w takim tonie na tematy o których się nie ma pojęcia RE: Żona SMowicza - speculum - 19-08-2020 Wypowiedz na forum to nie dowod naukowy.
RE: Żona SMowicza - belanna - 19-08-2020 (19-08-2020, 18:23)ChrisM napisał(a):Gdzie i kiedy zostały opublikowane wyniki badań potwierdzające skuteczność tej metody? Jakieś Science, Nature, Lancet, New England Journal of Medicine?(19-08-2020, 09:32)JustynaS napisał(a): Miałam nadzieję, że na naszym forum będziemy jednak trzymać się nauki. Tutaj wchodzą czasem ludzie, którzy są mocno wystraszeni diagnozą i zasypywanie ich altmedowymi śpiewkami typu protokół Coimbry czy ILADS to jest jakaś masakra. Kiedy pojawiały się wpisy o diecie Wahls (czy ktoś słyszał żeby pomogła komukolwiek poza autorką?! albo czytał badania zrobione przez kogoś innego niż ona sama?) to jeszcze jakoś to zniosłam ale antyszczepionkowcy? serio? Może jednak powinniśmy ustalić jakieś zasady dotyczące treści postów i kontrolować (oczywiście przez administratorki) to co pojawia się w wątkach innych niż "medycyna alternatywna"? Na nowych modach w altmedzie może rzeczywiście się nie znam, ale na prowadzeniu i publikowaniu badań naukowych już tak, bo to jest mój zawód. JustynyS, o ile wiem, też. Dopóki czegoś nie udowodnimy w oparciu o wyniki uzyskane metodą naukową, to są to tylko nasze gdybania o wartości poznawczej wróżenia z fusów. RE: Żona SMowicza - Iris - 19-08-2020 (19-08-2020, 09:32)JustynaS napisał(a): Miałam nadzieję, że na naszym forum będziemy jednak trzymać się nauki. Tutaj wchodzą czasem ludzie, którzy są mocno wystraszeni diagnozą i zasypywanie ich altmedowymi śpiewkami typu protokół Coimbry czy ILADS to jest jakaś masakra. Kiedy pojawiały się wpisy o diecie Wahls (czy ktoś słyszał żeby pomogła komukolwiek poza autorką?! albo czytał badania zrobione przez kogoś innego niż ona sama?) to jeszcze jakoś to zniosłam ale antyszczepionkowcy? serio? Może jednak powinniśmy ustalić jakieś zasady dotyczące treści postów i kontrolować (oczywiście przez administratorki) to co pojawia się w wątkach innych niż "medycyna alternatywna"?Dokładnie, wyjęłaś mi to z ust. Też mnie to martwi. Prawie się tutaj nie udzielam, ale dużo czytam. O ile sama nie mam tendencji w kierunku medycyny alternatywnej jako panaceum na wszelkie choroby, to zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie są różni i czasami szok po diagnozie może nieźle namieszać w głowie. Warto, żeby forum było raczej drogowskazem w dobrą stronę, a nie na manowce... |