Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Początek... ? - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html)
+--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html)
+--- Wątek: Początek... ? (/thread-722.html)

Strony: 1 2 3


Początek... ? - hela - 04-07-2017

W moim przypadku akurat poszło szybko i sprawnie, także nie narzekam, są lekarze którzy robią co mogą żeby pomóc i chyba na takich własnie trafiłam, wcześniej chodziłam do prywatnej przychodni a tam lekarz robił co musiał, chyba myślał ze sobie wymyślam, tymczasem po ostatniej wizycie u niego w krótkim czasie wylądowałam z rzutem w szpitalu. No ale wiadomo każdy ma inne doświadczenia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: Początek... ? - Tauron - 04-07-2017

Czyli przy prywatnej wizycie można dostać skierowanie na diagnostykę w szpitalu na NFZ? No i jak to wygląda jeśli chodzę, pracuje, ale jednak coś jest nie tak że zdrowiem? Np to drzenie rak?


Początek... ? - hela - 04-07-2017

Zależy jak bardzo jest prywatna, jeśli ośrodek ma kontrakt z NFZ to tak, jeśli prywatnie odwiedzasz lekarza to nie, chociaż mnie do szpitala przyjęli po odręcznie napisanej prośbie przez lek u której byłam prywatnie, ale to już był rzut, trochę szczęścia miałam w tym wszystkim, na dobrych ludzi trafiałamUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: Początek... ? - Tauron - 04-07-2017

To bez sensu, jeśli coś wyjdzie u neurologa na prywatnej wizycie to pozostaje czekać miesiąc lub więcej na wizytę NFZ, gdzie nie znaczy, ze ów lekarz zadecyduje tak samo. Położyć się przed szpitalem i dzwonic pozostaje..


RE: Początek... ? - sloneczko25 - 04-07-2017

Samo położyć przed szpitalem to za mało. Napij się jeszcze na maxa.
A tak na serio to najpierw rodzinny i podstawowe badania bo byli tu już tacy z dziwnymi objawami i wystaeczył im psycholog. Nie pchaj się do SM jak nie masz powodu. Stres i brak witamin też dużo potrafi zrobić.


RE: Początek... ? - Tauron - 04-07-2017

Stres już za mną, sporo stresu. Ale objawy wystąpiły później. I nic innego nie chcą sugerować:-(. Nagle uciekło mi libido, gdzie brzydko mówiąc wystarczyło pomyśleć o tych sprawach. Mięśnie w nocy pulsują, wybudzam się w nocy, jakoś tam niespokojnie . To nie są takie o sobie objawy. Pracuje, chodzę Ale coś jest nie tak, a strach przed lekarzem i diagnoza coraz większy. Urlop się zbliża..


RE: Początek... ? - mufa - 04-07-2017

Tauron ja mam pakiet w Luxmedzie i stamtąd neurolog mnie skierowała do mojego szpitala powiatowego


RE: Początek... ? - Tauron - 04-07-2017

Pewnie jest jakis myk, bo większość tych lekarzy u prywatnych to pracownicy szpitali itd. Maja umowy z nfz czy cos takiego.


Początek... ? - hela - 04-07-2017

Idź do lekarza rodzinnego i powiedz mu o tych objawach, skieruje cię gdzie trzeba, sam sie tylko nakręcasz, a stres może sie na człowieku odbić dopiero po jakimś czasie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: Początek... ? - Tauron - 04-07-2017

A jeśli to SM? Co dalej?