![]() |
|
Cześć :) - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Cześć :) (/thread-824.html) Strony:
1
2
|
RE: Cześć :) - Paula87 - 09-11-2017 Witam Was serdecznie, u mnie sprawa się trochę przyśpieszyła. Jestem po diagnozie i nawet zostałam wdrożona do programu lekowego. Od paru dni biorę copaxone. Teraz mam pytanie do Was, bo macie większe doświadczenie z SM. Z mężem planowałam, żeby starać się o drugiego dzidziusia w przyszłym roku. Jestem w dobrym stanie. Po szybkiej diagnozie i wdrożeniu do leczenia stwierdziliśmy, że może nie ma na co czekać. Jednak teraz się zastanawiam, czy nie pobyć trochę w programie lekowym i poczekać z dzidziusiem, żeby sprawdzić jak przez najbliższy rok potoczy się sytuacja, czy lek będzie działał itd. Czy któraś z Was była w takiej sytuacji? Możecie podzielić się swoim doświadczeniem? RE: Cześć :) - mufa - 09-11-2017 Ja niestety nie pomogę bo wszystkie ciąże mam za sobą. Jednak jeśli czujesz że teraz jest ten czas to nie ma na co czekać. Powodzenia RE: Cześć :) - Joanna - 09-11-2017 Witaj Paula ponownie. Super, że już się leczysz. Przy Copaxone można starać się o dziecko. Lek jest bezpieczny i można brać go nawet w ciąży. Ja nie mam dzieci (tak wyszło ) i tez nie planuje, także nie mogę za dużo Ci pomóc ale pamiętam jak mi lekarz mówił, że w ciążę najlepiej zajść jeszcze przed ewentualnym leczeniem lub wtedy kiedy stan jest stabilny. Wiadomo, w czasie rzutu choroby lub tuż po, to na pewno nie jest dobry czas. Ja na Twoim miejscu wstrzymalabym się jeszcze rok (tym bardziej, że masz małe dziecko) i zobaczyłabym jak działa lek. Jeżeli w tym czasie by się nic nie wydarzyło, to wtedy bym zaczęła się starać. To jest moje zdanie, niech wypowiedzą się też inni. Tak czy tak trzymam kciuki
RE: Cześć :) - klaudia26 - 09-11-2017 Ja dwójkę dzieci urodziłam przed diagnozą a trzecie po. Tylko ze ja nie byłam wtedy w programie lekowym. W programie jestem dopiero pół roku. Mogę jedynie ci powiedzieć ze ja w ciazy czułam się dobrze i po porodzie tez było ok. Ciąża jest takim okresem ochronnym i wtedy jest bardzo mało prawdopodobne żeby rzut wystąpił. Ale za to po porodzie jest zwiększone ryzyko wystąpienia rzutu. Choć w moim przypadku się to nie zdarzyło. Decyzja oczywiście należy do ciebie i twojego męża. Ja mogę ci jedynie powiedzieć ze ciesze się ze zdecydowalam się na trzecią ciążę. Zawsze chciałam mieć trójkę dzieci a po diagnozie chciałam z tego zrezygnować. Zmieniłam zdanie kiedy nie dostałam się do programu lekowego. Teraz naprawdę się z tego cieszę. Mam trójkę dzieci z nieduża różnica wieku i chociaż nie zawsze jest łatwo to za nic nie chciałabym tego zmienić. Ty masz o tyle lepsza sytuacje ze masz już leczenie i nie musisz go przerywać na czas ciąży. Życzę Ci powodzenia
RE: Cześć :) - Paula87 - 12-11-2017 (09-11-2017, 11:02)mufa napisał(a): Ja niestety nie pomogę bo wszystkie ciąże mam za sobą. Jednak jeśli czujesz że teraz jest ten czas to nie ma na co czekać. Powodzenia Dzięki za radę ![]() (09-11-2017, 11:06)Joanna napisał(a): Witaj Paula ponownie. Super, że już się leczysz. Przy Copaxone można starać się o dziecko. Lek jest bezpieczny i można brać go nawet w ciąży. Ja nie mam dzieci (tak wyszło Tak, właśnie zależało mi na tym leku, bo wiedziałam, że można go brać w trakcie ciąży. Czytałam fora zagraniczne, i nawet kobiety przy tym leku karmią piersią. Ja mam 5 miesięcznego synka, jednak odstawiłam go od piersi, bo lekarka powiedziała, że nie ma jeszcze na tyle badań, żeby mogła polecić. Na ulotce producent nie zakazuje, jednak należy skonsultować z lekarzem... Wolę nie ryzykować. Teraz przynajmniej mąż mi pomaga przy karmieniu to jest duży plus ![]() Dziękuje Ci za radę. Rozważam roczną przerwę. Jednak jeszcze skonsultuje to z lekarzem ![]() (09-11-2017, 21:08)klaudia26 napisał(a): Ja dwójkę dzieci urodziłam przed diagnozą a trzecie po. Tylko ze ja nie byłam wtedy w programie lekowym. W programie jestem dopiero pół roku. Mogę jedynie ci powiedzieć ze ja w ciazy czułam się dobrze i po porodzie tez było ok. Ciąża jest takim okresem ochronnym i wtedy jest bardzo mało prawdopodobne żeby rzut wystąpił. Ale za to po porodzie jest zwiększone ryzyko wystąpienia rzutu. Choć w moim przypadku się to nie zdarzyło. Decyzja oczywiście należy do ciebie i twojego męża. Ja mogę ci jedynie powiedzieć ze ciesze się ze zdecydowalam się na trzecią ciążę. Zawsze chciałam mieć trójkę dzieci a po diagnozie chciałam z tego zrezygnować. Zmieniłam zdanie kiedy nie dostałam się do programu lekowego. Teraz naprawdę się z tego cieszę. Mam trójkę dzieci z nieduża różnica wieku i chociaż nie zawsze jest łatwo to za nic nie chciałabym tego zmienić. Ty masz o tyle lepsza sytuacje ze masz już leczenie i nie musisz go przerywać na czas ciąży. Witaj Klaudia. A jak długo masz tą diagnozę? Pocieszyłaś mnie tym, że po ciąży nie miałaś rzutu. Je również nie wyobrażam sobie, żeby mój synek nie miał rodzeństwa. Sama pochodzę z wielodzietnej rodziny. Dziękuje za wyrażenie swojej opinii ![]() Dziewczyny, jeszcze nie podjęłam decyzji. Ale dziękuje Wam za rady i dobre słowa ![]() Ściskam Was mocno
RE: Cześć :) - klaudia26 - 12-11-2017 Diagnozę mam od marca 2014. Córkę urodziłam w sierpniu 2015. A koleżanka która też ma sm urodziła na początku lipca tego roku i też na razie wszystko jest ok
RE: Cześć :) - Miriam - 12-11-2017 Gdzieś mi wpadły w oko też takie badania, że karmienie piersią po porodzie również zmniejsza ryzyko wystąpienia rzutu
RE: Cześć :) - Serenity1987 - 15-11-2017 Wow bardzo szybko dostałaś leki! Super ![]() Jesteśmy w podobnej sytuacji bo nasza córka skonczyła własnie roczek i też chcemy zacząć się starać niedługo o drugie dziecko...Wszystko przed nami, zamierzam niedługo porozmawiać z lekarzem na ten temat ![]() życzę powodzenia
|