![]() |
|
Czy jest się czym martwić? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html) +--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html) +--- Wątek: Czy jest się czym martwić? (/thread-2146.html) |
RE: Czy jest się czym martwić? - agica - 27-09-2019 Ja tu nie widzę zmian charakterystycznych dla sm. Może coś się dzieje z nerwami, że odczuwasz takie objawy. A kiedy pierwsze objawy miałaś? RE: Czy jest się czym martwić? - Kingutek2 - 27-09-2019 Właściwie to moje objawy łączyła z kręgosłupem po drugim porodzie(1,5roku temu) zaczęły mi się sztywności stawów dziwne bóle w nogach i rękach w różnych miejscach które mijały same dretwialy mi też ręce w lutym zaczęłam pracę i ręce zaczęły mi już dretwiec coraz bardziej i to nie uatepowalo tak jak nogi zbadalam żyły ale były ok więc wysłali mnie do neurologa w maju miałem incydent z lewa noga bolało mnie kolano to kostka tak że przez 2 tyg utykalam na nogę po dłuższym chodzeniu przeszło samo. Do pracy badano mi wzrok i okazało się że mam krotkowzrocznosc. W sierpniu wizyta u neurologa powiedziałam o dretwienie i mówieniu w nogach i rękach badanie neurologiczne i skierowanie na mri ku mojemu zdziwieniu mózgu pod kątem zmian demielizacyjnych. Ogólnie jestem zmęczona ciągle wieczorem ledwo stoję na nogach bo mam wrażenie że nie mam w nich siły ciężko mi pisać bo ręce bardzo dretwieja. Wieczorem gorzej widzę jak wyjdę na ulicę to wszystko wydaje mi się takie nieestabilne ale tylko wieczorem i noca.dzis zaczęły mi dretwiec usta i język choć język już mniej ale usta mam jakbym sobie znieczulenie dentystyczne zaaplikowala takie odczucie. No ale mri czyste więc chyba trzeba szukać przyczyny gdzie indziej. Może to jednak ten kręgosłup RE: Czy jest się czym martwić? - agica - 27-09-2019 Ciężki bój szukanie przyczyny. Z mri neurolog też powinien wychwycić jakieś problemy z kręgosłupem, chyba że to niższy odcinek. Ja miałam mri po 3 miesiącach pierwszych objawów, wtedy mówili że niby za wcześnie. Może jeszcze jakieś niedobory albo zaburzenia z tarczycą, skoro takie zmęczenie. Krew też spróbuj przebadać od a do z Czy jest się czym martwić? - hela - 27-09-2019 (27-09-2019, 15:57)Kingutek2 napisał(a): Odebrałam wyniki i chyba dobre Nie ma magicznego terminu „zmiany demielinizacyjne” jak chodzi o kręgosłup to neuro zinterpretuje co tam jest napisane, Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Czy jest się czym martwić? - Kingutek2 - 27-09-2019 A wtym pierwszym mri coś wyszło u Ciebie? Chciałbym mieć już ten etap zamknięty i nie musieć się martwić RE: Czy jest się czym martwić? - agica - 27-09-2019 (27-09-2019, 18:49)Kingutek2 napisał(a): A wtym pierwszym mri coś wyszło u Ciebie? Chciałbym mieć już ten etap zamknięty i nie musieć się martwić Dwie zmiany niedokrwienne, kilku lekarzy oglądało wynik i nie było wtedy mowy o sm. Moja neurolog z programu i ta która mnie zdiagnozowała mówiła, że już wtedy było widać. To znaczy, że każdy inaczej interpretuje wynik i obraz Rozumiem co przeżywasz Czy jest się czym martwić? - hela - 27-09-2019 Dlatego jest potrzebny lekarz który zna się na sm, nie każdy neuro ma kontakt z smowcamj. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Czy jest się czym martwić? - Kingutek2 - 27-09-2019 No to jednak coś było widać dziękuję za pomoc jestem już spokojniejsza może to witaminy i ten kręgosłup. Czekam w takim razie że spokojem na poniedziałek i wizytę u neurologa. RE: Czy jest się czym martwić? - agica - 27-09-2019 Wytrwałości, daj znać co powie RE: Czy jest się czym martwić? - Kingutek2 - 27-09-2019 Jasne na pewno się odezwę i jeszcze raz dziękuję |