![]() |
|
Witajcie :) - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Witajcie :) (/thread-2607.html) |
RE: Witajcie :) - yasmina - 24-09-2020 (24-09-2020, 20:23)Jazzy napisał(a):Chyba czeka nas znowu drążenie(24-09-2020, 19:51)yasmina napisał(a):Mam wrażenie, że przyspieszyło...Niby mam to od conajmniej 2 lat, a dopiero teraz zaczynam odczuwać zmęczenie, stres to chyba świadomość choroby daje odczuć od dawna ciągnące się objawy... Oby to badanie wystarczyło do włączenia programu.(26-08-2020, 21:42)Jazzy napisał(a): Drąż jestem na nocnej zmienieHej, już nie dałam rady drążyć, bo czekała mnie dzienna zmiana . Masz regresję, słabe wzmocnienie pokontrastowe...to chyba dobre wieści. Ja dostałam diagnozę 5 lat temu, w której nawiedzona doktorka powiedziała, że oślepnę do miesiąca . Mnie w 2015r. nie powiedzieli od kiedy to mam, bo chyba nie wiedzieli. A może jest odwrotnie - odczuwasz zmęczenie, bo wiesz, że to SM? Ja nawet nie myślę w ten sposób, 5 lat spokojnie przeżyłam na suplementach, bo odmówiłam leczenia Interferonem. Po rocznym permanentnym stresie odezwała się lewa noga, ale też nie jestem pewna czy to nie jest "awaria" odcinka lędźwiowego. Nie dopuszczam do siebie myśli, że cokolwiek się ze mną dzieje jest z powodu SM. I nadal zastanawiam się nad rozpoczęciem leczenia, tym bardziej że miałam termin na Ocrevusa w sierpniu, okazało się, że jestem za zdrowa, zaproponowano mi Evobrutinib, wizytę odwołano, zaczynam podejrzewać, że nie wiedzą co ze mną zrobić. A ja sobie spokojnie nadal przyjmuję suplementy, żyję jak zawsze, pracuję, przejechałam z Panem Mężem 3000km na motorze w ciągu tygodnia po Alpach i zaraz wskakuję na rowerek . Ale jak najbardziej życzę Ci rozpoczęcia leczenia i zdrówka
RE: Witajcie :) - Jazzy - 25-09-2020 (24-09-2020, 22:32)yasmina napisał(a):I ta historia da mi spokojną noc.Wcześniej nie panikowałam a teraz myślę tylko o zlych rzeczach.(24-09-2020, 20:23)Jazzy napisał(a):Chyba czeka nas znowu drążenie(24-09-2020, 19:51)yasmina napisał(a):Mam wrażenie, że przyspieszyło...Niby mam to od conajmniej 2 lat, a dopiero teraz zaczynam odczuwać zmęczenie, stres to chyba świadomość choroby daje odczuć od dawna ciągnące się objawy... Oby to badanie wystarczyło do włączenia programu.(26-08-2020, 21:42)Jazzy napisał(a): Drąż jestem na nocnej zmienieHej, już nie dałam rady drążyć, bo czekała mnie dzienna zmiana Nie ma co przewidywać, przkonam się co powie lekarz. Jak mu nie uwierzę to zadzwonię do drugiego
RE: Witajcie :) - Jazzy - 19-04-2021 Dziś dzień stresu, jaki dzień cały rok.... Jutro coś nowego, a mianowicie Jednodniowa Diagnostyka w szpitalu przed rozpoczęciem leczenia. Wybrałam Tecfidere obym mogła ją brać. Ciesze się ale też boję. RE: Witajcie :) - yasmina - 19-04-2021 Trzymam kciuki Jazzy za skuteczność. Bądź dobrej myśli
RE: Witajcie :) - Kisieliciastka - 19-04-2021 (19-04-2021, 18:09)Jazzy napisał(a): Dziś dzień stresu, jaki dzień cały rok.... Jutro coś nowego, a mianowicie Jednodniowa Diagnostyka w szpitalu przed rozpoczęciem leczenia. Wybrałam Tecfidere obym mogła ją brać. Powodzenia! Rozumiem Twoje odczucia w 100%. RE: Witajcie :) - Jazzy - 20-04-2021 I już są.... pakiet startowy. Zacznę w poniedziałek.... RE: Witajcie :) - Jazzy - 27-04-2021 (27-04-2021, 09:00)e-smka napisał(a): I jak?Dobrze dziękuję.Coś więcej będę wiedziała po pierwszym miesiącu brania. Nic nie boli Ale muszę je brać, to taki graniczny lek między I a II linią, a u mnie doliczyli się już ponad 20 zmian....1 tabletke popijam wodą po śniadaniu, 2 przy wieczornej kanapce po 12 godzinach przerwy. Liczę, że uda mi się utrzymać 8 i 20
RE: Witajcie :) - Jazzy - 30-04-2021 (27-04-2021, 17:08)e-smka napisał(a): Ja tez trzymam 12h, ale w wyjatkowych syt wystarczy 10h.Pierwsze wrażenie, może jeszcze ulotne... Zaczełam dziś 5 dzień i od dwóch dni mam zdecydowanie więcej energii |