![]() |
|
hej, cześć, witaj.. - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: hej, cześć, witaj.. (/thread-3446.html) |
RE: hej, cześć, witaj.. - JMonika79 - 26-04-2024 Noo tylko że to lubi wracać, mialam tak już ze 3 razy i tak jak piszesz Akinom, to strasznie boli, utrudnia mówienie a z jedzeniem to w ogole jest problem RE: hej, cześć, witaj.. - Akinom - 26-04-2024 Oby jak najrzadziej!!! RE: hej, cześć, witaj.. - NovemberRain - 29-04-2024 (24-04-2024, 10:33)m4t napisał(a): Jestem obecnie na etapie kwalifikacji choroby. Z racji tego że nie miałem żadnego rzutu od dwóch lat, a jedynie objawy, drętwienia, mrowienia, zaburzenia równowagi, problemy z libido itp. oraz nowe zmiany w odcinku szyjnym których nie było ale bez wzmocnienia kwalifikuje się jedynie do sm pierwotnie postępującej, z tego co się dowiedziałem jest tylko jeden lek ocrevus który mogę dostać w tej linii leczenia, ale z kolei jak już go wezmę to nie będę mógł go nigdy wymienić na inny nawet jeżeli nie będzie na mnie działać albo będą skutki uboczne i nawet jak w przyszłości pojawi się rzut. A jeżeli poczekam na rzut co brzmi nieracjonalnie to będę mieć więcej leków do wyboruCzyli o ile dobrze rozumiem lekarze nie wykluczają ze jednak może się pojawić rzut? Ale jak już rozpoczniesz leczenie ocrevusem to nawet w przypadku stwierdzenia postaci RRMS nie dostaniesz innego leku ? RE: hej, cześć, witaj.. - ToMeK71 - 29-04-2024 (24-04-2024, 10:33)m4t napisał(a): Jestem obecnie na etapie kwalifikacji choroby. Z racji tego że nie miałem żadnego rzutu od dwóch lat, a jedynie objawy, drętwienia, mrowienia, zaburzenia równowagi, problemy z libido itp. oraz nowe zmiany w odcinku szyjnym których nie było ale bez wzmocnienia kwalifikuje się jedynie do sm pierwotnie postępującej, z tego co się dowiedziałem jest tylko jeden lek ocrevus który mogę dostać w tej linii leczenia, ale z kolei jak już go wezmę to nie będę mógł go nigdy wymienić na inny nawet jeżeli nie będzie na mnie działać albo będą skutki uboczne i nawet jak w przyszłości pojawi się rzut. A jeżeli poczekam na rzut co brzmi nieracjonalnie to będę mieć więcej leków do wyboru Jestem po pierwszej części 1 wlewu Ocrevusa, ja dostałem informację od mojej Pani neurolog prowadzącej i Pani neurolog z programu lekowego, że gdyby były skutki uboczne lub brak działania po jakimś czasie to zmieniamy Ocrevusa na coś innego. Więc jak to jest?
|