Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
SM a jelita - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Życie codzienne z SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-5.html)
+--- Dział: Codzienne sprawy a stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-36.html)
+--- Wątek: SM a jelita (/thread-1007.html)

Strony: 1 2 3 4


RE: SM a jelita - Akinom - 10-10-2018

I na czczo letnia woda z cytryną. Zero zaparć.


SM a jelita - Anka - 10-10-2018

(10-10-2018, 16:47)Akinom napisał(a): I na czczo letnia woda z cytryną. Zero zaparć.


U mnie cytrusy zakazane. Bol brzucha i wzdecia od razu po wodzie z cytryna. Nie jem od lat cytrusow. Jak sie poczestuje kawalkiem mandarynki jest tragedia


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tak samo nie dziala woda z suszonych sliwek, sok z koszonej kapusty i inne specyfiki. Pije duzo, jem malo weglowodanow, blonnik spozywam pod kontrola, nie jem nic z bialej maki ( chyba ze mnie najdzie taka ochota ze zabije jak nie zjem- ale tez malo) wiec jem tak jak zawsze mi sluzylo jedzenie. Duzo rzeczy mi tez nie wolno jesc. Wiec tak ciezko mi czasem zjesc cos zeby nie czuc skretu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


RE: SM a jelita - skrzat100 - 14-10-2018

Czy ma ktoś z was spadki wagi przez Aubagio ?? Martwię się bo strasznie schudłem...


RE: SM a jelita - Chmurka - 06-11-2018

(01-10-2018, 13:26)magiczna napisał(a):
(06-02-2018, 22:03)Chmurka napisał(a):
(06-02-2018, 21:53)hela napisał(a): Ja miałam takie nagłe parcie lub na zmianę zaparcia, ale to jeszcze przed diagnozą kiedy jadłam bardzo nie regularnie, teraz jak jem o w miarę stałych porach problem znikną, z czego jestem bardzo zadowolona i czego i Tobie życzęUśmiech mnie brzuch wtedy nie bolał w ogóle, po prostu musiałam natychmiast  pójść do toalety, tylko czasem okazywało się że nic z tego, dyskomfort był okropny, ale przeszłoUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dzięki hela!  Uśmiech Mam nadzieję, że problem minie... bo to mocno utrudnia codzienne funkcjonowanie, chociażby zrobienie zakupów.. od stycznia jem posiłki co 3-4 godz i uważam na to co jem, ale posiłki są często o różnych porach, może postaram się nad tym popracować i spróbować jeść o tej samej porze.
Chmurko, znalazłaś jakiś sposób? Ja boję się wychodzić z domu ? 
Pozdrawiam
Magiczna, odkąd zaczęłam pracę, to bardziej regularnie jem.. Myślę że to może być klucz do sukcesu. Nawet na urlopie nie miałam żadnych problemów, co mnie zdziwiło i ucieszyło a wtedy jadlam już mniej regularnie i mniej zdrowe jedzenie.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka