Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Zaczynając od początku - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html)
+--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html)
+--- Wątek: Zaczynając od początku (/thread-2039.html)

Strony: 1 2 3 4


RE: Zaczynając od początku - hela - 11-06-2019

Tak, ale kiedy lekarze są pewni, nie ma co się doszukiwać i łudzić że to jednak nie sm, tylko można sobie zaszkodzić.


RE: Zaczynając od początku - asia_mys - 11-06-2019

U mnie był problem z pęcherzem- więc wizyta u urologa (prywatnie). Pod koniec kuracji tabletkami, moje nogi stały się...nie moje (ścierpniete, chodziłam jak na szczudłach). Więc wizyta prywatnie u reumatologa. Pani dr poleciła mi wizytę u neurologa. Zanim wybrałam się do dr, wszystko wróciło do normy (oprócz poduszek na stopach Uśmiech ). Więc pomyślałam, że już wszystko ok, więc po co chodzić mam po lekarzach. Ale mija mama była bardzo zaniepokojona i mnie prawie siłą zaciąknęła do lekarza. 1 wizyta- pytanie Pani dr czy kładziemy na oddział- ja że nie, lepiej zrobić takie badania bez wizyty na oddziale. 2 wizyta- skierowanie na oddział. A na nim- podejrzenie SM. Pani dr stwierdziła, abym się tym nie przejmowała. 6 grudnia 2017 przyjęta na oddział. Wszystkie badania, mri głowy, odcinka lędzwiowego i rdzenia. Punkcia i inne badania. Przed świętami BN wyniki i diagnoza. Choć już od 7 grudnia wiedziałam co mi jest- lekarze nie chcieli niepokoić (Ale od czego jest wujek google). Pozdrawiam


RE: Zaczynając od początku - hela - 11-06-2019

Wujek google to dopiero potrafi krzywdę zrobić.


RE: Zaczynając od początku - speculum - 11-06-2019

U mnie był oczopląs, rezonans, w nim 2 małe nieaktywne zmiany, miałam być w obserwacji. Po 3 tyg byłam na oddziale neuro celem zbadania PMR, wyniki były po 2 mcach, ale neurolog nie postawił wtedy jeszcze diagnozy, bo może CIS, a w grudniu miałam zaburzenia czucia poniżej Th12, zrobiono mi w styczniu MRI kr. szyjnego, wyszła aktywna zmiana.
Potem było już tylko staranie się o leczenie, bo u mnie czeka się 2 lata i to na interferony. Oczko
2 mce czekałam na włączenie w CTSM, nie udało się, ale zaraz potem włączono mnie do programu w UCK w Katowicach. W sumie na leczenie czekałam 4 mce od diagnozy, a 9 mcy od pierwszego rzutu.

(11-06-2019, 09:20)hela napisał(a): Wujek google to dopiero potrafi krzywdę zrobić.

Owszem, czasem można wywnioskować, że powinno się nie żyć od co najmniej 2 tygodni.  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech