![]() |
|
Cześć - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Cześć (/thread-2201.html) |
RE: Cześć - Małgosia - 17-10-2019 Zazdroszczę Ci. U mnie jest kolejka, kto pierwszy ten lepszy. Niech sobie pacjent poczeka....... RE: Cześć - Anka - 17-10-2019 (17-10-2019, 12:30)Małgosia napisał(a): Zazdroszczę Ci. U mnie na poczatku mialam byc np 1 lipca na 11 a wchodzilam roznie Najpierw na SOR sie zapisac pozniej czekac az mnie wezma na oddzial teraz cos zmienija I juz ide tylko sie zglosic ze jestem i ide na oddzial sama U mnie szanuja pacjentow Jestem pelna podziwu bo sa pacjenci glowni mezczyzni ktorzy tak marudza lekarzom podczas wizyt ze jak wychodza z pokoju to jeszcze truja dupe i truja i marudza itp A lekarze grzecznie tlumacza to co oczywiste i prosza kolejna osobe Ale to nie tak ze nie mam zastrzezen zadnych Po 1 nie rozumiem i lekarz nie wyjasnil mi do dzis czemu jestem az tak wyjatkowa ze mi lek na mc daja Ok mam slabe wyniki plytek ale maloplytkowosc mam od dziecka i Betaferon i Tec powoduja ich dodatkowy spadek Ale nie az tak ponizej minimum zeby bylo zle Druga sprawa to pielegniarki te co wypelniaja dokumenty z pytaniami typu waga, wzrost czy jestem samodzielna i pobieraja krew One jak lekarz znika czy glowna pielegniarka robia tak ze nagle maja waznejsze sprawy na glowie Wiec wejde na oddzial pare min i jestem po badaniu i mam lek w reku ale musze czekac az pani pielegniarka przyjdzie i zada mi te same pyt co mc temu, zbada cianienie itp a ja sie podpisze pod tym Wiec to nie tak ze jest w moim szpitalu oh i ach Wiem niektorzy maja gorzej i nie powinnam marudzic Ale nie chce przedstawiac swojego szpitala jako miejsce nad ktorym mozna sie zachwycac czy mi zazdroscic RE: Cześć - klaudia26 - 17-10-2019 Anka pisałaś o tym że nawet jeśli mamy swojego neurologa to i tak z rzutem odeśle nas do lekarza z programu. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że tak nie jest. Ja tak jak pisałam mam swojego neurologa i też mam jego numer prywatny i jak tylko coś się dzieje to do niego dzwonię i nigdy nie odesłał mnie do lekarza z programu. On pracuje też w szpitalu i w razie potrzeby tam mnie przyjmuje na oddział. Więc jak mam rzut to wcale nie leżę w tym szpitalu w którym jestem w programie. Jak zaczynałam leczenie to pytałam czy w razie rzutu mam przyjeżdżać do nich czy mogę iść na oddział u siebie i powiedzieli że jak najbardziej mogę i nie muszę przyjeżdżać do nich tylko mam zadzwonić i powiedzieć że jestem w szpitalu a na wizytę przywieźć wypis. RE: Cześć - Beciaa05 - 18-10-2019 (17-10-2019, 11:13)Małgosia napisał(a): Tak, logika w tym jest. Katowice, centrum terapii SM bardzo polecam. To jest ogólnie prywatna placówka ale mają kontrakt z NFZ u mnie to wygląda tak, że przyjeżdżam na dana wizyte i przyjmuje mnie lekarz, ma każdej wizycie jest wywiad, rozmowa,( badanie neurologiczne jeśli jest taka potrzeba bądź zgłaszam że się coś działo bądź dzieje) później dostaje karteczkę i ide drzwi dalej odebrać lek i tyle i tak co miesiąc, a na wizycie 3miesiecznej dostaje skierowanie na badania krwi i mam badanie neuro robione, wszystko tak jak być powinno, aż miło się jeździ po leki
Cześć - hela - 18-10-2019 O tak Becia, też lubię tam jeździć ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Cześć - Małgosia - 24-10-2019 A jest ktoś z MSWiA w Poznaniu? RE: Cześć - Moris - 24-10-2019 (24-10-2019, 16:30)Małgosia napisał(a): A jest ktoś z MSWiA w Poznaniu? Ja jestem
RE: Cześć - Małgosia - 24-10-2019 Dostałeś się :-). Jak wyglądają Twoje wizyty? RE: Cześć - Moris - 24-10-2019 (24-10-2019, 17:21)Małgosia napisał(a): Dostałeś się :-). Wizyta co miesiąc z lekarzem, która obejmuje wywiad, wydanie leków, badanie krwi i moczu. RE: Cześć - Anka - 24-10-2019 (24-10-2019, 17:28)Moris napisał(a):(24-10-2019, 17:21)Małgosia napisał(a): Dostałeś się :-). Co mc masz krew i mocz badane? |