![]() |
|
Tecfidera refundowana? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-11.html) +--- Wątek: Tecfidera refundowana? (/thread-222.html) |
RE: Tecfidera refundowana? - izka - 24-08-2016 Kasia, brałaś wcześniej interferon? Napisałaś, że skutki tabletek niż zastrzyki - miałaś jakieś duże skutki uboczne wcześniej? czy sama igła była traumą? Ja biorę Betaferon i tragedii nie ma. Przyzwyczaiłam się do igieł, skutki uboczne są znośne. Czy Twoim zdaniem warto w mojej sytuacji zmieniać? Jestem zmęczona nawet niewielki skutkami, kłuciem się, kombinowaniem przy wyjazdach z zastrzykami... Tabletki to dla mnie inna jakość życia. Nie potrzeba się chować, żeby wziąć lek. Nikt nie patrzy dziwnie na tabletki w torebce (jak jest z zastrzykami - każdy kto brał, ten wie). Pewnie mam niewielką szansą na zmianę. Ale nie wiem na ile warto jest o tę zmianę walczyć. Jak uważasz.....? RE: Tecfidera refundowana? - Kasia - 26-08-2016 @izka, tak brałam wcześniej interferon. Po Rebifie skutki uboczne nie zelzaly, okropnie bolały mnie nogi, codziennie brałam Ketonal na te bóle plus cała reszta, czyli objawy grypopodobne, ciężko je znosilam. Dlatego dostałam Copaxone, po którym niestety dostałam wysypki wiec teraz biorę Tecfidere. Jak dla mnie copaxone był o tyle fajniejszy od tabletek ze nie dawał praktycznie żadnych skutków ubocznych, poza tą wysypka która pojawiła się po paru miesiącach. Chociaż też już byłam zmęczona samym faktem konieczności klucia się. Mam nadzieję że tabletki to będzie ostatni lek na SM który wypróbuję
RE: Tecfidera refundowana? - magda0911 - 09-09-2016 (26-08-2016, 23:18)Kasia napisał(a): @izka, tak brałam wcześniej interferon. Po Rebifie skutki uboczne nie zelzaly, okropnie bolały mnie nogi, codziennie brałam Ketonal na te bóle plus cała reszta, czyli objawy grypopodobne, ciężko je znosilam. Dlatego dostałam Copaxone, po którym niestety dostałam wysypki wiec teraz biorę Tecfidere. Jak dla mnie copaxone był o tyle fajniejszy od tabletek ze nie dawał praktycznie żadnych skutków ubocznych, poza tą wysypka która pojawiła się po paru miesiącach. Chociaż też już byłam zmęczona samym faktem konieczności klucia się. Mam nadzieję że tabletki to będzie ostatni lek na SM który wypróbuję Kasiu w jakim mieście się leczysz? Ja w Bydgoszczy, od lipca męczę lekarkę o tabletki ale ciągle słyszę, że nie ma ich jeszcze ujętych w załączniku do programu i w związku z tym zamawiać ich nie mogą??? A tu na forum widzę, że ludzie już korzystają. Czy to zależy od umów indywidualnych danego szpitala? RE: Tecfidera refundowana? - Kasia - 09-09-2016 @magda0911 - dziwna sprawa. Wiem, że terminy dostępności Tecfidery w różnych miastach nieco się różnią np. we Wrocławiu z tego co wiem pojawiły się około miesiąc później niż w Opolu. Ja właśnie w Opolu chodzę do poradni. Tam lek jest dostępny od początku lipca. Ale żeby nie było można zamówić? Naprawdę nie wiem od czego ta dostępność może zależeć. RE: Tecfidera refundowana? - Ewcia - 14-09-2016 Czy wiecie dlaczego nie mozna brac tych tabletek gdy choroba postepuje. Bo ja juz sama nie wiem jaka mam postac. Pani neurolog twierdzi ze postepujaca a pan neurolog twierdzi ze skoro mam drugi rzut w ciagu roku to trzeba zmienic Avonex na tecfidere. Tyle razy mu mowilam ze tak mi sie ciezko chodzi i sztywno, ze jedna noge mam slabsza. Ale mam takie silne skurcze w nocy ze rano ledwo chodze. Nie wiem juz sama czy te tabletki mi pomoga. Sterydy mi nie pomogly na ta slabsza noge, ale pani neurolog twidzi ze odruchy mam dobre. Nie probowalam rehabilitacji RE: Tecfidera refundowana? - reni - 15-09-2016 Ewcia, a który z tych lekarzy jest od programu? pani neurolog? Chyba po dwóch rzutach w ciagu roku faktycznie zmienia się lek. RE: Tecfidera refundowana? - Ewcia - 15-09-2016 Pan neurolog jest z programu. Ale ja widze po sobie ze z miesiaca na miesiac jest coraz gorzej. Czy te tabletki mi pomaga, jesli choroba postepuje. RE: Tecfidera refundowana? - Piotr - 15-09-2016 Leki zmienia się właśnie wtedy, gdy dotychczasowe nie działają. Zmień lek, skoro lekarz to sugeruje. Nie ważne czy tabletki czy inne zastrzyki, ważne żeby spróbować czegoś innego. I tak nigdy nie wiadomo jaki lek zadziała i trzeba próbować. Jak długo już chorujesz? RE: Tecfidera refundowana? - Ewcia - 15-09-2016 Lekarz jak bylam na solu medrol to powiedzial tak skoro avonex nie dziala to zmienimy na tabletki a potem to juz tylko leczenie drugiego rzutu. Choruje juz 3 lata ale pierwsze objawy mialam w 2008 roku PZNW oraz paraliz prawej strony twarzy i ciagle pieczenie i dretwienie stop. Interesuje mnie czy osoby ktore biora te tabletki Tecfidera lepiej sie czuja fizycznie. RE: Tecfidera refundowana? - mufa - 15-09-2016 Ja podobno mniej zmęczona jestem, dzisiaj jakaś masakra ale zwalam na przemęczenie wczorajszymi zakupami |