![]() |
|
Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Rehabilitacja (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-12.html) +--- Wątek: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe (/thread-16.html) |
RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - baryla1969 - 19-10-2017 A ja to mam pytanie. Czy ktoś był w szpitalu sanatorium Krystyna w Busku Zdroju? Ciekawi mnie jak tam jest bo akurat jade. RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - baryla1969 - 07-01-2018 Oj jaka cisza tu w temacie. Ja juz z Buska wróciłem jakby co, jak ktos potrzebuje informacji to chętnie się podzielę wiedzą o tym miejscu. A tak ogólnie to naprawdę tak mało jeździcie do sanatoriów na rehabilitację? Tak z ciekawości pytam. Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - hela - 07-01-2018 Napisz coś więcej o Busku, mieszkam niedaleko, może warto skorzystać Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - baryla1969 - 07-01-2018 (07-01-2018, 11:56)hela napisał(a): Napisz coś więcej o Busku, mieszkam niedaleko, może warto skorzystać Ano Witaj Hela. W Busku byłem 3 tygodnie w tym szpitalu uzdrowiskowym Krystyna. Ogólnie dobrze oceniam, warunki ok, towarzystwo też. Same zabiegi to różnie można ocenić. Ja najbardziej lubie zawsze ćwiczenia grupowe we basenie. Faktycznie dobrze można się rozruszać i mi jak to mi akurat bardzo na nogi pasują. Do tego miałem masaż ale całego kręgosłupa. Cwiczenia indywidualne tez miałem, ale akurat w tym to się rehabilitantki nie popisały, za dużo ludzi przychodzi w jednym czasie i po prostu dziewczyny muszą sobie jakoś poradzić czyli nie poświęcą wiecej czasu niż na pokazanie tego co trzeba robić. A że wcześniej już miałem w innym miejscu cwiczenia indywidualne i to były codziennie to tutaj zrezygnowałem z nich zamieniając na basen, Zresztą mało co by dały bo nie były codziennie tylko parę razy. Do tego w zasadzie obowiązkowa kąpieł siarczkowa, no i kwasowęglowa. Na tyle starczyło z finansowania NFZ. Ale ogólnie polecam, bo zawsze taki wyjazd i pobyt jest czyms co oderwie od rzeczywistości i na sam umysł dobrze takie oderwania wpływa. W każdym bądź razie każdemu polecam takie wyjazdy, jeżeli jest możliwość. W naszej chorobie z tego co usłyszałem tam na miejscu to nawet po pół roku od ostatniego pobytu składać następne skierowania i jeździć jeździć, ile się da. Ahaaa. Ogólnie to tylko termin jak dla mnie był taki sobie bo przełom listopada i grudnia a ja zimna nie lubię. no i sama miejscowośc też w takim okresie atrakcyjna nie jest. Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - hela - 07-01-2018 Dzięki za info, niestety za trzy tygodniowe wyjazdy trzeba mieć czas, ale fajnie wiedzieć jak tam jest, tak na wszelki wypadek, do tej pory korzystałam głównie z rehabilitacji w szpitalu u siebie, mam bardzo blisko, także podjeżdżałem codziennie Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - Katrin - 07-01-2018 Jak to wygląda z procedurą starania się o sanatorium?? Jakieś kryteria trzeba spełniać?? RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - baryla1969 - 08-01-2018 (07-01-2018, 19:22)Katrin napisał(a): Jak to wygląda z procedurą starania się o sanatorium?? Czesc Katrin. Oprócz tego że jakaś choroba musi być to innego kryterium do wystawienia skierowania nie trzeba. Lekarz rodzinny może Ci takie skierowanie wystawić i raczej nie powinien mieć z tym problemu. Potrzebne mu tylko by były wyniki krwi i moczu i u mnie chcą EKG do nich zawsze, czyli pewnie tez potrzebne. Ale to ptzy wizycie u rodzinnego powiesz że chcesz jechac do sanatorium i bedzie wiedzieć co trzeba i co pisac. Neurolog bo zapewne się u takiego też leczysz też bez problemów powinien skierowanie wypisac i to chyba nawet lepie by było przy tej chorobie. Aha, są 4 rodzaje leczenia sanatoryjnego. Dwa bezpłatne i dwa czesciowo płatne (za noclegi). Bezpłatne to uzdrowiskowe leczenie szpitalne i uzdrowiskowa rehabilitacja szpitalna. To pierwsze jakos można jeszcze od doktora wyciągnąć żeby wpisał takie, ale to drugie to juz raczej dają po pobycie w szpitalu. Aha to pierwsze trwa 21 dni drugie 28. To są te dwa na które w miarę się czeka krótko a nawet bardzo krótko. Te dwa pozostałe rodzaje to obyty typowo sanatoryjne a co z tym związane do czekasz i czekasz na termin dlugo, zalezy od wojewodztwa ale nawet i ze 2 lata mozna czekać. A i musialem dopisac bo zapomnialem. Te dwa wyjazdy o ktorych pisalem i mają w nazwie szpitalne są w ramach zwolnienie lekarskiego, ktore jest na miejscu wystawiane za czas pobytu. Leczenie sanatoryjne typowe tylko w ramach urlopu, no chyba że ktoś lekarza przekonana żeby L4 wystawil. RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - Joanna - 08-01-2018 Ja jeszcze dodam z własnego doświadczenia, że po rzucie (nie cofnął sie całkowicie ), który był leczony szpitalnie,w dniu wypisu, dostałam od Mojej Pani Doktor,skierowanie na rehabilitacje do Ośrodka, który ma status szpitala. W przypadku, kiedy jest to rehabilitacja poszpitalna, czas oczekiwania jest do 2 tygodni i trwa nawet do pół roku w zależności od stanu i efektów. Ja byłam 2 miesiące i uważam, że dużo mi to dało. Sprawność powróciła i stan ogólny się poprawił. RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - sloneczko25 - 11-01-2018 Z ośrodków sanatoryjnych to raczej nie polecam Gołdapii. Mąż tam był w grudniu i musieliśmy przez ZUS wywalczyć żeby mąż miał pokój blisko windy. Wcześniej był w Połczynie Zdroju i tam było ok. I obsługa dobra i warunki. Gołdap to niestety czasy PRL. Pomijając, że o swoim necie można zapomnieć. Putin tak zagłusza anteny, że kiepski kontakt ze światem. Była ponoć osoba która dostała rachunek na tel na 3 000 zł. Ja bym się i chętnie wybrała do sanatorium ale dzieci przeżywają jak tata jedzie to nie chcę ich aż tak stresować. RE: Sanatoria i szpitale uzdrowiskowe - baryla1969 - 11-01-2018 Oj Słoneczko nie przesadzaj. W 2016 roku spędziłem w Gołdapii cztery tygodnie. Na nic nie narzekam. Ani na pokoj ani na jedzenie ani na zabiegi. Po prostu nie każdemu może wszystko pasować. Ale nie zrażaj innych. |