![]() |
|
przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Życie codzienne z SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-5.html) +--- Dział: SM i rodzicielstwo (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-37.html) +--- Wątek: przerwanie leczenia i zajście w ciąże (/thread-667.html) |
przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Anka - 10-10-2018 (10-10-2018, 19:21)Elsie napisał(a): Hej My też mamy jednego diabełka w domu. Mimo, że chęci mamy na drugiego łobuza lub księżniczkę to nie zdecydujemy się. O Matiego starałam się dwa lata. Przed diagnozą rok o kolejnego bobasa- nie wyszło. Potem diagnoza. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Elsie - 12-10-2018 (10-10-2018, 19:29)Anka napisał(a):(10-10-2018, 19:21)Elsie napisał(a): Hej Czasami mnie zakłóje w serduchu, jak kolejna koleżanka stara się o drugie dziecko, lub jest w drugiej ciąży Ale nie chcę więcej ryzykować, za długo choruję, od 2007, stan dobry, ale już mi przy jednym dziecku ciężko, bo macierzyństwo to nie bułka z masłem A muszę zachować siły dla mego synka, więc z mojej strony jedno dziecko to nie do końca wygoda i egoizm No i kolejna kwestia - nie chciałabym obarczać męża, który baaaaardzo mi pomaga, często wyręcza, zastępuje - kolejnymi obowiązkami, a nie daj Boże, również opieką nade mną, tfu!
przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Anka - 12-10-2018 (12-10-2018, 18:20)Elsie napisał(a):(10-10-2018, 19:29)Anka napisał(a):(10-10-2018, 19:21)Elsie napisał(a): Hej Myślimy tak samo! Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Elsie - 14-10-2018 Dość często też zdarza się, że o drugie dziecko starania mogą trwać dłużej na przykład. I weź tu zawieś leczenie na czas starań, dodatkowo pamiętając o przygodach z pierwszej ciąży... A jeszcze z mężem mamy możliwość bliźniąt, aż taką masochistką więc nie jestem Ja mam nie diabełka, a małego kochanego diabła wcielonego Wymaga uwagi non stop, jak nie jest w żłobku, aktywny, ruchliwy, ciekawy świata, wszędzie go pełno, a spróbuj go zostawić na chwilę, albo się z nim nie bawić, to ci mieszkanie rozniesie Plus taki, że to na plus przy SMie - w ciągłym ruchu, pełna koncentracja plus pamięć odnośnie wizyt lekarskich, zakupów itd. I co z tego, że tylko jedno dziecko? Życie...
przerwanie leczenia i zajście w ciąże - hela - 14-10-2018 Ja mam jedno, już dorosłe i bardzo sobie chwalę Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Anka - 14-10-2018 (14-10-2018, 20:20)Elsie napisał(a): Dość często też zdarza się, że o drugie dziecko starania mogą trwać dłużej na przykład. I weź tu zawieś leczenie na czas starań, dodatkowo pamiętając o przygodach z pierwszej ciąży... A jeszcze z mężem mamy możliwość bliźniąt, aż taką masochistką więc nie jestem Ja ogolnie uwazam ze decyzja o dziecku czy „ kolejnym dziecku” nalezy do rodzicow. I ja osobiscie nie zadaje pytania „ kiedy dzidzia?” Czy „ a moze rodzenstwo?” . I mega wkurza mnie jak ktos sie nas pyta o to kiedy zrobimy sobie drugiego dzidziusia. U nas rowniez mozliwosc bliźniąt [emoji3]mam ten komfort ze sporo znajomych czy dziewczyn z rodziny ma maluchy w domu. Wiec jestem ciocia i mam mozliwosc tulania, bujania i wąchania [emoji3] bobasow. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Elsie - 15-10-2018 U nas z mężem w rodzinach (u rodziców) nasz Kubuś to jedyny wnuk A mamy rodzenstwo chwilę przed/po 30-tce, więc niech ich cisną o więcej wnuków Czy ja jestem od spełniania zachcianek społeczeństwa i rodziny? Mam czuć się winna, że wywieziemy "im" Kubę do Irlandii? Wyleczyłam się już z oczekiwań innych w stosunku do mnie.Mnie to bardzo nawet pasuje to jedno dziecko (nerwowo zwłaszcza ) i chciałam mieć zawsze syna Jestem pewna, że spełnię się/spełniam się jako mama jedynaka A i jeszcze sama pożyję Dla siebie ![]() Zawsze zazdrościłam jedynakom, w życiu dorosłym z rodzeństwem różnie bywa i mówię to z doświadczenia i obserwacji. Psychicznie (i zdrowotnie ) czuję się dobrze z myślą, że mam jedynaka
RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Joanna - 15-10-2018 (15-10-2018, 12:35)Elsie napisał(a): U nas z mężem w rodzinach (u rodziców) nasz Kubuś to jedyny wnuk I tak trzymać
RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - WorkBorg - 15-10-2018 Nie wiem czy tutaj pisałem, ale może się komuś przydać - Copaxone śmiało można stosować w ciąży. RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - Elsie - 15-10-2018 (15-10-2018, 16:41)WorkBorg napisał(a): Nie wiem czy tutaj pisałem, ale może się komuś przydać - Copaxone śmiało można stosować w ciąży. Gilenya... Może dałoby się przenosić kobiety starające się o dziecko na Copaxone, jakby się dało - niestety, jak ja byłam w ciąży 2016/2017 jeszcze nie przypisano Copaxone możliwości stosowania u ciężarnych
|