![]() |
|
Objawy, ale czy SM? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html) +--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html) +--- Wątek: Objawy, ale czy SM? (/thread-11734.html) |
Objawy, ale czy SM? - moon - 23-05-2024 Moja historia objawów: - w około 2006 roku rano po przebudzeniu miałem ogromne zawroty głowy, bardzo duże trudności z chodzeniem (ze względu na te zawroty), można powiedzieć, że chodziłem od ściany do ściany, również miałem problem ze skupieniem wzroku w jednym punkcie, ruchy głową powodowały chęć wymiotów. Neurolog nie bardzo wiedział co mi jest, ale ostatecznie padło na zapalenie nerwu przedsionkowego. Minęło samo po kilku tygodniach. - następnie miałem bardzo długo spokój, aż coś podobnego wydarzyło się w roku 2018 i dwa razy w 2021, z tym, że objawy były dużo lżejsze, głównie zawroty głowy i podwójne widzenie, raz też miałem brak czucia na części kciuka prawej ręki. Wszystko przeszło znowu samo po paru tygodniach. MRI nie wykazało zmian, ani w głowie ani w odcinku szyjnym. - koniec roku 2023/początek 2024, kolejny epizod, ale tym razem mocniejszy niż te z 2021, wystąpiły zawroty głowy, podwójne widzenie, znaczne pogorszenie widzenia w prawym oku (mroczek centralny, inne kolory barw), piski w uszach... po wizycie u okulisty okazało się, że mam CSCR w prawym oku (czyli zebrał się płyn pod siatkówką co zaburzyło widzenie), ostatecznie nie stwierdzono PZNW, ale do dzisiaj nie mam pewności czy było czy nie (oko nie bolało, lub nie na tyle, żebym to zapamiętał), następnie wizyta u neurologa, później MRI głowy i odcinka szyjnego, wyszła jedna zmiana "W istocie białej podkorowej prawego płata ciemieniowego widoczne jest pojedyncze ognisko wlk 8mm, w kształcie litery U na obrazach coronalnych, zmiana ma podwyższony sygnał Flair/T2, bez cech wzmocnienia - może odpowiadać uszkodzeniu podkorowych włókien typu U (?)", innych ognisk nie ma w badanych fragmentach. - jakoś tydzień po wystąpieniu objawów naczytałem się o SM i się zaczęło... kolejne objawy jakie się pojawiły to pieczenie w lewym boku, pieczenie ramion, pieczenie i mrowienie rąk i dłoni, pojedyncze prądy w palcach dłoni, pamiętam, że bardzo intensywnie i dość długo piekła mnie skóra na lewej łydce, jakby mi ktoś wrzątkiem lał... po paru tygodniach wszystkie objawy ustąpiły, poza tym, że wciąż widziałem podwójnie, ale byłem w trakcie leczenia CSCR, więc tak sobie to tłumaczyłem, że może przejdzie później. - na początku 05.2024 przedramię zaczęło mi nagle pulsować i tak było cały dzień, kolejnego dnia przeszło z tym przedramieniem, ale naczytałem się co to może być i poznałem słowo fascykulacje, które ze mną zostały na dłużej, zacząłem suplementować magnez i poprawiło się, ale nie zniknęło całkiem... czuje, że np. mięśnie nóg albo rąk są zmęczone jak po lekkim treningu, czuję też lekkie wibrowanie gdzieś w środku szczególnie w nogach, nie wiem jednak czy to przez ogromny stres czy problem jest inny. Obecnie większość objawów zniknęła, wzrok się troche poprawił (lub się przyzwyczaiłem), ale też zależy jakie są warunki oświetlenia itd., niestety wibracje, fascykulacje dalej są, raz mniej raz bardziej, ale jestem mega zestresowany już parę miesięcy, więc może to też ma jakiś wpływ. Są również piski w uszach, było już lepiej, ale chyba przez stres znowu je mocniej słyszę. Co do ogniska w głowie to zastanawiam się czy mogło się pojawić po urazie, 03.2023 uderzyłem się okropnie mocno w głowę i lekarz zapisał w mojej karcie, że uderzenie było w okolicy ciemieniowej, a ja właśnie tam mam zmianę podkorowo. Czy moje objawy mogą wskazywać na SM? Jeśli nie to skąd te powtarzające się epizody zawrotów głowy/podwójnego widzenia. Zmiana w MRI może być po urazie, ale nie musi. Mój obecny neurolog powiedział, że niestety jestem w grupie wysokiego ryzyka SM. Niedługo czeka mnie diagnoza w szpitalu, ale zaczynam świrować, że to może być coś gorszego niż SM przez te fascykulacje, aczkolwiek są one bardzo łagodne i delikatne. RE: Objawy, ale czy SM? - Tosiia - 24-05-2024 Hej moon mi Twoje objawy bardzo wygladaja na SM ale diagnostyka tej choroby czesto jest dluga i nie zero - jedynkowa wiec tak naprawde tylko dalsze badania pomoga by SM potwierdzic lub wykluczyc. Wiem co czujesz bo kiedy podejrzewano u mnie chorobe Devica tez marzylam o tym aby okazalo sie ze to jednak SM ... taki paradoks ze nagle 'chce sie' miec stwardnienie rozsiane ... Trzymaj sie! RE: Objawy, ale czy SM? - moon - 24-05-2024 Bardzo dziękuję za odpowiedź. RE: Objawy, ale czy SM? - moon - 22-06-2024 Czy ktoś może mi wyjaśnić czy w SM też może być wynik PMR jak poniżej czy to mało spotykane? "W badaniu próbek PMR i surowicy, metodą izoelektroogniskowania, STWIERDZONO obecność prążków oligoklonalnych IgG - w surowicy, - w PMR, poza prążkami identycznymi jak w surowicy, obecne są dodatkowe prążki - wewnątrzoponowa synteza IgG. Typ III, w/g standardów Charcot Foundation." RE: Objawy, ale czy SM? - moon - 22-08-2024 Miał ktoś może coś takiego, że nagle praktycznie z dnia na dzień zaczynają piec ramiona, jedno i drugie, poza tym stają się bardzo zmęczone, jak podnoszę ręce do góry to po 20sek czuję duże zmęczenie i trzęsą mi się jak galareta... poza tym często czuję mrówki i kłucie w dłoniach, wykańcza mnie to zmęczenie, a do tego piski w uszach się nasiliły
RE: Objawy, ale czy SM? - Konga - 23-08-2024 Nie pamiętam czy u mnie pojawiło się pieczenie stóp z dnia na dzień, a nie pamiętam, bo teraz praktycznie w stopach pieczenie czuję cały czas. Moje ręce mam wrażenie, że powoli opadają niżej jak coś trzymam i właśnie po takich 20 sec, ale nie trzęsą się. Kłucie w dłoniach czasem mi się pojawia, ale teraz jest lepiej. Kilka lat temu kłucia były tak uciążliwe, że trudno mi było odkręcić korek od butelki, teraz też nie przepadam, bo potem chwilę bolą palce. Zmęczenie to i mój największy problem. Aczkolwiek zauważyłam trochę połączenie zmęczenia z nastrojem. Jak mam doła to zmęczenie się pogarsza, jak staram się nie ulegać chandrze to jest paradoksalnie lepiej. Pisków nie miewam, ale za to szumy. Pojawiają się jak jestem bardzo zmęczona. Byłam na wyjeździe ze znajomymi, spacery, pływanie, badminton, siedzenie wieczorem do późna, a mnie dorwało zmęczenie i oświadczam o 22 idę spać - zdziwieni, ale przyjęli informacje. To wtedy miałam trochę tych szumów. Jak się wyśpię i odpocznę to nawet ich nie ma. Wydaje mi się, że jednak lepszy odpoczynek iść na spacer do parku, nawet jak mam trochę siedzieć na ławce niż leżenie w łóżku z serialami. RE: Objawy, ale czy SM? - Zo_oL - 25-08-2024 (22-08-2024, 22:11)moon napisał(a): Miał ktoś może coś takiego, że nagle praktycznie z dnia na dzień zaczynają piec ramiona, jedno i drugie, poza tym stają się bardzo zmęczone, jak podnoszę ręce do góry to po 20sek czuję duże zmęczenie i trzęsą mi się jak galareta... poza tym często czuję mrówki i kłucie w dłoniach, wykańcza mnie to zmęczenie, a do tego piski w uszach się nasiliły Pieczenie ramion = nie, zmęczone = tak, trzęsą jak galereta = miałem tak z nogami, piski w uszach = chyba nie, ale możliwe. Generalnie mieszkam w bloku i bardzo mnie irytują dzwięki sąsiadów z góry ale mają małe dziecko... RE: Objawy, ale czy SM? - ski007 - 25-08-2024 A powiedzcie mi czy zwróciliście uwagę że wasze w/w objawy nasilają się wraz z ...powiedzmy frontami atmosferycznymi zwłaszcza bardzo ciepłymi jak w tym tygodniu ? i w ogóle z ...pogodą. Wiem że to brzmi dziwnie i może nie zwracaliście na to uwagi ? ja niestety właśnie coś próbuję zdiagnozować o ile tak można powiedzieć :-) RE: Objawy, ale czy SM? - agica - 26-08-2024 Hej, jeśli chodzi o pogodę to u mnie jest zdecydowanie pogorszenie jeśli pogoda ma się drastycznie zmienić. Ogólnie im zimniej tym lepiej się czuję. A co do objawów to mogę potwierdzić wszystkie, które wymieniasz. U mnie rzuty były przez dwa lata, co kwartał praktycznie każda część ciała dotknięta. W rezonansie głowy kilkanaście zmian. Myślę, że takie objawy mogą być przy różnych zaburzeniach neuro. Pozdrawiam serdecznie RE: Objawy, ale czy SM? - ski007 - 26-08-2024 U mnie to samo tak na 85% ma to związek z moimi objawami pozostałe procenty na stres , zapalenia wirusowe , ciężki wysiłek fizyczny ( niestety jestem nie zdiagnozowany i łapę się wszystkiego żeby się utrzymać na powierzchni ) ...ale powiem wam że ostatnio z desperacji podczas frontu ciepłego i w/w objawów które już na 100% wykrywam ...robiłem zimne prysznice na kręgosłup i plecy tak z 4/5 razy za dnia i ....jestem w szoku bo przeszło mi prawie w 95% w ciągu tego jednego dnia ? ...nawet pod koniec dnia spokojnie mogłem oddać mocz bez problemu. Testuję dalej różne inne metody jak zimne okłady żelowe na kręgosłup ... Co więcej z perspektyw czasu i obserwacji muszę powiedzieć że nie mogę zamykać okien ...tak za dnia jak zwłaszcza w nocy ! jeśli to zrobię rano źle się czuję ...czasami jest to uciążliwe bo temp. są zmienne i bywa że na w dzień jest 35 a nad ranem 10 - 15 i dodatkowo nie mogę się bardzo przykryć / ubrać bo to tak jakbym zamknął okna więc bezsensu ...jakby organizm wymagał normalnego snu na świeżym powietrzy jak w epoce kamienia łupanego :-) |