![]() |
|
mavenclad - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-11.html) +--- Wątek: mavenclad (/thread-11896.html) |
mavenclad - patrycja1 - 15-04-2025 Dzień dobry, jestem nowo zdiagnozowana osoba. Lekarz zaproponował mi na pierwszym miejscu mavenclad, jednak nie znalazłam o nim zbyt dużo opini w porównaniu do kespimty czy ocrevus (to też są moje kolejne możliwości). Czy jest tu ktoś kto może więcej powiedzieć o swoim doświadczeniu z mavenclad? RE: mavenclad - fruu - 15-04-2025 Lek jest bardzo wygodny. Poza czterema seriami w przeciągu dwóch lat w zasadzie niczego więcej nie przyjmujesz. W trakcie brania leku miałem tylko lekko bolącą wątrobę i żadnych innych niepożądanych objawów. Po spadku odporności muszę się pilnować przed atakami opryszczki wargowej. A spadek ten trawa nadal, pomimo upływu roku od zakończenia przyjmowania leku. RE: mavenclad - fruu - 16-04-2025 A tak się zapytam. Czemu proponują ci od razu lek drugiej linii? RE: mavenclad - Konga - 17-04-2025 Bo podobno nie ma już takiego podziału. W sumie to był taki polski pomysł, dwie linie. W innych krajach tak nie było. RE: mavenclad - fruu - 17-04-2025 W innych krajach też tak było i nadal jest. Aż chyba poczytam czy może faktycznie coś się zmieniło ostatnio bo... no bo dziwne to co napisałaś RE: mavenclad - Akinom - 17-04-2025 Fruu, co kraj to obyczaj. U nas np.lpr nie lata po zmroku. i tak było dwa tygodnie temu. wczoraj już leciał. RE: mavenclad - Konga - 18-04-2025 To może po prostu dorzucili kilka opcji do pierwszej linii RE: mavenclad - Luthien - 18-04-2025 Od 01.04.2025 jest zmiana w programie lekowym. Kladrybina (mavenclad) jest już w I linii i wszystkie leki I linii mają już chyba takie same kryteria kwalifikacji. Ja biorę Mavenclad. Niedługo zaczynam drugi rok. Ogólnie ok, po roku 1 nowa zmiana, ale lekarz twierdzi, że pełne działanie jest po drugim roku. Skutków ubocznych w trakcie brania jako takich nie miałam. Około pół roku po zakończeniu drugiego tygodnia pierwszego roku wysiadła mi wątroba i to tak poważnie (próby wątrobowe o wartościach rzędu 500-700). W sumie nadal nie wiadomo, czy po kladrybinie. Dość szybko się unormowało po lekach i aktualnie jest ok. |