![]() |
|
kuwra... chyba jestem miękka faja - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-11.html) +--- Wątek: kuwra... chyba jestem miękka faja (/thread-12319.html) |
kuwra... chyba jestem miękka faja - Bartek - 17-09-2026 robiłem badania by zmienić mój Betaferon na Ocrevus.... plamka żółta ok, dermatolog ok, wyniki z krwi podobno ok (nie znam się), RM głowy i kręgosłupa ok. byłem dziś u mojej pani doktor i... powiedziała mi, że nie zmieni mi leku bo ten się sprawdza i nie ma potrzeby wprowadzać silniejszego no i się kwa wnerwiłem. bo nie miałem żadnego argumentu poza tym, że robienie zastrzyków mi nie wychodzi... co prawda mam pewne obawy przed zmianą leku że być może faktycznie nie będzie to dobra zmiana i myślę czy nie uderzyć do prof. Selmaja. sam nie wiem co robić RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Akinom - 17-09-2026 Mi powiedzieli, że o zmianie nie ma mowy, bo rezonans wychodzi dobrze. Nie ważne, że czuję się coraz gorzej, że żołądek i wątroba już ledwo zipia. Jest dobrze i już. I wyniki też są ok. RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Bartek - 17-09-2026 (17-09-2026, 12:52)Akinom napisał(a): Mi powiedzieli, że o zmianie nie ma mowy, bo rezonans wychodzi dobrze. Nie ważne, że czuję się coraz gorzej, że żołądek i wątroba już ledwo zipia. Jest dobrze i już. I wyniki też są ok. no i o to właśnie chodzi... wyniki ok to nic nie zmienimy, a druga strona to kij wie co będzie na nowym leku RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Akinom - 17-09-2026 Na dwoje babka wróżyła. Ja mam postać wtórnie postępująca. Cieszyłam się, że jest mayzent, lek na tę postać. Ale nie dla psa... Nie ma rzutów, to się nie należy, a skutków ubocznych to ma tyle, że byłabym jeszcze bardziej chora, wg pani lekarki. Koleżanka to bierze i jest zadowolona. No ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy. RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Bartek - 17-09-2026 (17-09-2026, 15:41)Akinom napisał(a): Na dwoje babka wróżyła. Ja mam postać wtórnie postępująca. Cieszyłam się, że jest mayzent, lek na tę postać. Ale nie dla psa... Nie ma rzutów, to się nie należy, a skutków ubocznych to ma tyle, że byłabym jeszcze bardziej chora, wg pani lekarki. Koleżanka to bierze i jest zadowolona. No ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy. ja mam pierwotnie postępującą.... chyba... bo już w zasadzie sam nie wiem. rzutów nie mam. ale "ciągnę" prawą nogą. w rezonansie wyszła demineralizacja więc przypisali mi SM i betaferon. a inne leki moja pani doktor mi odradza jako za mocne lub kancerogenne i przy dobrych wynikach zmiana mi się nie należy... a jak w sierpniu trafiłem na inną lekarkę to mówiła, że mogę i dlatego dała mi plik skierowań... sam już nie wiem co robić. człowiek nie chce sobie pogorszyć, ale który lek lepszy też nikt mi nie zagwarantuje. RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Akinom - 17-09-2026 Niestety, to jest loteria. Ja też nie wiem, czy jakbym nie zaczęła leczenia czymkolwiek to nie byłoby lepiej, albo chociaż bardziej normalnie. A odstawić leki to się każdy boi, bo też nie wie, co się może wydarzyć. Taka trochę rosyjska ruletka. RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Bartek - 17-09-2026 (17-09-2026, 16:01)Akinom napisał(a): Niestety, to jest loteria. Ja też nie wiem, czy jakbym nie zaczęła leczenia czymkolwiek to nie byłoby lepiej, albo chociaż bardziej normalnie. A odstawić leki to się każdy boi, bo też nie wie, co się może wydarzyć. Taka trochę rosyjska ruletka. no właśnie... najlepsze, że jak biorę betaferon co cztery dni to i wyniki mam dobre i lepiej się czuję RE: kuwra... chyba jestem miękka faja - Akinom - 17-09-2026 To tyle dobrze, że działa.. |