Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html)
+--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html)
+--- Wątek: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? (/thread-2704.html)

Strony: 1 2 3 4 5


Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - Patrahime - 26-11-2020

Jak wygląda objaw lhermitte'a? Czasami jak zegnae kark czuję wibracje w nodze dokładnie w piecie, nie za kazdym razem gdy zegne.


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - skrzat100 - 26-11-2020

(26-11-2020, 15:15)Patrahime napisał(a): Jak wygląda objaw lhermitte'a? Czasami jak zegnae kark czuję wibracje w nodze dokładnie w piecie, nie za kazdym razem gdy zegne.
Gdybyś miała dodatni objaw lhermitte'a to na bank świeciło by się coś w rdzeniu kręgowym szyjnym, więc to co odczuwasz to pewnie problem z kręgosłupem. Naprawdę skorzystaj z porady psychiatry, bo doszukując się we wszystkim SM, wyrządzisz sobie jeszcze większą krzywdę niż samo stwardnienie.


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - Patrahime - 26-11-2020

Badanie mialam zanim sie to pojawiło.


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - skrzat100 - 26-11-2020

(26-11-2020, 16:15)Patrahime napisał(a): Badanie mialam zanim sie to pojawiło.
No tak ale MRI głowy masz aktualne i jest czyste?


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - Patrahime - 26-11-2020

Będę robić w pon. Mri mialam w 2017 r głowa i w 2018 szyja. W 2015 mialam objawy jak fascykulacje, odrealnienie, bole głowy, szumy uszne itp. Powróciły w 2017 we wrześniu a w listopadzie robione mri glowy

Wcziraj wyszla mi dodatnia tężyczka


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - skrzat100 - 26-11-2020

(26-11-2020, 17:01)Patrahime napisał(a): Będę robić w pon. Mri mialam w 2017 r głowa i w 2018 szyja. W 2015 mialam objawy jak fascykulacje, odrealnienie, bole głowy, szumy uszne itp. Powróciły w 2017 we wrześniu a w listopadzie robione mri glowy
W takim razie cierpliwości, jeśli jest coś na rzeczy rezonans na pewno to wykaże.


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - Patrahime - 27-11-2020

(26-11-2020, 17:04)skrzat100 napisał(a):
(26-11-2020, 17:01)Patrahime napisał(a): Będę robić w pon. Mri mialam w 2017 r głowa i w 2018 szyja. W 2015 mialam objawy jak fascykulacje, odrealnienie, bole głowy, szumy uszne itp. Powróciły w 2017 we wrześniu a w listopadzie robione mri glowy
W takim razie cierpliwości, jeśli jest coś na rzeczy rezonans na pewno to wykaże.
Ale jak wygląda ten objaw? Cgyba inaczej niż u mnie?


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - JMonika79 - 27-11-2020

Hejka, nie powinnas sie tak zadręczać, bo w końcu na głowę dostaniesz, poszukaj pomocy psychologa, czekaj na rezonans i nie diagnozuj się sama w necie, zwłaszcza pod kątem MS.

U mnie ten objaw też nie był dokładnie taki jak go opisują inni. Ja też nie czułam prądu ale wlasnie takie wibracje w ledzwiach i ciągnęły się przez całą nogę do stopy. Ale u mnie to nie bylo czasami jak u Ciebie tylko zawsze kiedy schylilam głowę, nie ważne czy siedzialam, szłam czy lezalam - efekt był taki sam. Nie bylo bolesne ale nie przyjemne, minęło samo jakoś do miesiąca lub szybciej, juz nawet nie pamiętam.


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - Patrahime - 27-11-2020

Czyli to raczej za każdym razem?

U mnie to bardzo subtelne delikatne.
Częściej w pozycji siedzacej. Chrzęsci mi też kark i to zawsze jak mam nawrót tych objawów. Taki dźwięk piasku z tyłu głowy


RE: Objaw lhermitte'a jak to wygląda? - JMonika79 - 27-11-2020

Patrahime, u mnie było za kazdym razem jak tylko zgielam troche glowe lub ją schyliłam. U mnie też wiele rzeczy chrzęsci ale nie zwracam na to uwagi bo wtedy tylko się nakrecam, a jak się nakręce to zaraz mam puls 150 i wrażenie że zaraz umrę. I po co mi to, trzymam się zasady " keep going" bo takie doszukiwanie się objawów i zbytnie wsluchiwanie się w siebie może prowadzić do paranoi. Odpuść, wyluzuj, weź głęboki oddech, zrób sobie długą gorącą kąpiel, napij się piwa/ wina czy co tam lubisz, idź na długi spacer, nie skupiaj się tak na swoim ciele, podejrzewam że kazdego czlowieka czasem coś gdzieś strzyknie, zaboli oko, zakłuje w klatce piersiowej albo zapiszczy mu w uszach nawet przez 3 doby. To nie znaczy, że za 2 czy 3 lata bedzie mial MS, guza mózgu, nowotwór albo Bóg wie co. Nie mozna sie przejmować czymś takim, trzeba chwytac kazdy dzien z usmiechem i żyć pelną piersią. Pozdrawiam serdecznie, życzę duzo zdrowia i wewnętrznego spokoju