Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Objawy- w trakcie diagnozy - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html)
+--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html)
+--- Wątek: Objawy- w trakcie diagnozy (/thread-3082.html)



Objawy- w trakcie diagnozy - Maja86 - 25-10-2021

Witam 
Od 7 lat zmagam się w prawdopodbnie z nerwicą lękową. Pamiętam , że już na studiach miałam dziwne mrowienie w głowie. Później przyszedł stres, częste skurcze mięśni, niepokój, mrowienia i chodzenia od lekarza do lekarza. Rezonans robiony 6 lat. Wyszły pojedyncze ogniska do 5mm - demielizacja -glejakowe. Neurolog też stwierdziła , że to nerwica lękowa. Jak i kardiolog i wiele innych lekarzy. Test na tężyczkę zrobiony. Negatywny. Wszystkie wyniki w normie. Po każdej ciąży czuje się fatalnie. Ale sama ciąża zawsze wszystko w porzadku. Po ostatnim porodzie w kwietniu od 2 miesięcy czuje się coraz gorzej. Najpierw bóle mięśni w różnych miejscach. Bóle stawów ,że ciężko było dłużej utrzymać nóż. Badania zrobione pod rematyzm i zsr ujemny. Wszystko w krwi dobrze. Poziom wapnia w porządku. W sierpniu uobudzilam się nie widząc dobrze na lewe oko. Po miesiącu diagnoza pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego i diagnozowanie pod sm. Czekam na termin u neurologa a od kilku dni ciągle mrowienie top lewej stronie twarzy. Jakby drętwienie , skurcze mięśni ,punktowe bóle w głowie na kilka sekund , głównie lewa strona. Uderzenia gorąca , prąd po kręgosłupie. I do tego ciągły niepokój. I tylko odliczam dni aby pójść na wizytę i dowiedzieć się czegoś więcej.


RE: Objawy- w trakcie diagnozy - Dodka - 26-10-2021

Do tych " dziwnych " objawów trzeba się przyzwyczaić. Musi Pani znaleźć dobrego neurologa.
Z tym da się żyć
Powodzenia


RE: Objawy- w trakcie diagnozy - Maja86 - 26-10-2021

(26-10-2021, 07:45)e-smka napisał(a): Witaj,

A kiedy ta wizyta?

Wizyta jutro w klinice okulistycznej. Z neurologiem nie wiem kiedy będzie się widziała. A z każdym dniem czuje się coraz gorzej.


RE: Objawy- w trakcie diagnozy - yasmina - 26-10-2021

Witaj Maju, wiele lat zmagałam się z nerwicą lękową. Jakie u Ciebie są objawy? Czy szukałaś pomocy u psychiatry? Wszystkie dolegliwości, o których piszesz mogą być właśnie spowodowane nerwicą. Ja przed diagnozą odwiedziłam wszystkich możliwych lekarzy i wszyscy myśleli, że symuluję. Dopiero potem trafiłam do cudownego psychiatry, który mi pomógł. Trzymaj się kochana Serce


RE: Objawy- w trakcie diagnozy - Lusia98 - 26-10-2021

Ja tez zmagałam się z nerwica lękowa niedługo po porodzie córki. Straszne uczucie, które niestety miało zły wpływ na moje relacje z mężem. Ponad rok ratowałam się wszystkim co możliwe. Pomogły mi wysokie dawki magnezu i dieta ketogeniczna. Ta dieta również pomogła mi w końcu naładować baterie i się wysypiac...


RE: Objawy- w trakcie diagnozy - Maja86 - 27-10-2021

(26-10-2021, 20:40)yasmina napisał(a): Witaj Maju, wiele lat zmagałam się z nerwicą lękową. Jakie u Ciebie są objawy? Czy szukałaś pomocy u psychiatry? Wszystkie dolegliwości, o których piszesz mogą być właśnie spowodowane nerwicą. Ja przed diagnozą odwiedziłam wszystkich możliwych lekarzy i wszyscy myśleli, że symuluję. Dopiero potem trafiłam do cudownego psychiatry, który mi pomógł. Trzymaj się kochana Serce
Głównymi objawami u mnie to są objawy somatyczne. - parestezje , bóle mięśniowe, nie potrafię się zrelaksować , ciągły niepokój przez 7 lat obeszlam już chyba wszystkich lekarzy . Od miesiąca jestem na escitalopramie ( dwa razy już przerwanie branie z powodu ciąży ) i zaczęłam psychoterapię. 
A dzisiaj dostałam skierowanie na rezonans ( od 2 do 4 tygodni) - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego  ( Okulista nic nie widzi )  Tak więc czekam w ciągłym.njepokoju

(26-10-2021, 21:27)Lusia98 napisał(a): Ja tez zmagałam się z nerwica lękowa niedługo po porodzie córki. Straszne uczucie, które niestety miało zły wpływ na moje relacje z mężem. Ponad rok ratowałam się wszystkim co możliwe. Pomogły mi wysokie dawki magnezu i dieta ketogeniczna. Ta dieta również pomogła mi w końcu naładować baterie i się wysypiac...

Biorę magnez, regularnie się ruszam, staram się relaksować , ćwiczę jogę, jem zdrowo a moje ciało szaleje. Objawy somatyczne to najgorsze co może być a te parestezje potrafią uprzykrzyć zycie