![]() |
|
Co robić dalej? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html) +--- Dział: Pierwsze kroki po diagnozie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-38.html) +--- Wątek: Co robić dalej? (/thread-39.html) |
Co robić dalej? - Morga - 14-04-2016 Dzisiaj otrzymałam diagnozę SM. Jest to dla mnie szok. Lekarz coś wspominał o jakimś leczeniu, to ze wpisali mnie na jakąś listę? Tak naprawdę z tego szoku niewiele zrozumiałam, jeżeli moglibyście mi powiedzieć jakie to leczenie, kiedy je dostanę to będę wdzięczna. RE: Co robic dalej? - Monika - 15-04-2016 Cześć Morga. Stwardnienia rozsianego nie da się wyleczyć, co pewnie już powiedzieli Ci lekarze. Na szczęście jest coraz więcej leków, które wpływają na przebieg naszej choroby. Dlatego przede wszystkim - nie bój się! Dzięki tym lekom choroba jest łagodniejsza - całkowicie zatrzymuje się lub posuwa się znacznie wolniej. To właśnie na listę oczekujących na taki lek zostałaś zapisana.Jeśli chodzi o szczegóły - jest kilka rodzajów leków. Zazwyczaj bezpośrednio po diagnozie dostaje się zastrzyki (np. Copaxone, Betaferon, Rebif, Avonex). W zależności od tego jaki konkretnie lek dostaniesz - będziesz musiała robić je codziennie, kilka razy w tygodniu lub raz w tygodniu. Mają niemal identyczną skuteczność - dzięki tym, że jest ich kilka rodzajów łatwiej dobrać lek odpowiedni dla każdego pacjenta. Pewnie na myśl o zastrzykach nie zrobiło Ci się zbyt miło... większość pacjentów tak ma. Ale - wbrew pozorom - to nie takie trudne! Na początku przeszkoli Cię pielęgniarka w szpitalu.Co do czasu oczekiwania na leczenie - naprawdę trudno powiedzieć. Wszystko zależy od tego w jakimś szpitalu się leczysz, iloma miejscami w programie lekowym on dysponuje oraz ilu jest chętnych. Gdy zapytasz prowadzącego Cię lekarza - na pewno udzieli Ci informacji ile (orientacyjnie) będziesz musiała czekać. Aaa... i jeszcze jedna bardzo ważna informacja. Pamiętaj, nie ma "rejonizacji" jeśli chodzi o leczenie. Dlatego jeśli okaże się, że w Twoim szpitalu musiałabyś długo czekać na początek terapii - warto dowiedzieć się o terminy w innych placówkach w okolicy. Jeśli masz jakieś jeszcze pytania - pisz śmiało. Od tego jest to forum.
RE: Co robić dalej? - Morga - 21-04-2016 Dziękuję Monika za odpowiedź, niedługo czeka mnie wizyta u neurologa więc juz mniej więcej będę wiedziała coś na temat tych leków. RE: Co robić dalej? - le Fer - 18-05-2016 Gdybym mógł coś doradzić, to powiedziałbym tak: Postaraj się o to, żeby przeprowadzono więcej badań. Przede wszystkim badania krwi na obecność wirusów, metali ciężkich, zawartości witamin itp. Nie popełnij mojego błędu i nie poprzestawaj tylko na stwierdzeniu, że masz SM i już. To nie jest prosta i samoistna choroba. Jak powiedział mi pewien profesor, może być tak, że SM jest tylko efektem jednoczesnego występowania kilku innych chorób. I czytaj, docieraj do informacji. Są książki, jest internet, są ludzie. Pamiętaj, że każdy przypadek jest inny i nie daj się zbyć tylko standardowym podejściem. Tak, to prawda, że nie należy się bać. Tu nie ma co pogrążać się w strachu, tu trzeba przystąpić do spokojnego, metodycznego działania. Kondycja psychiczna jest bardzo ważna, więc żyj. Spotykaj sie z przyjaciółmi, rodziną i znajomymi, uczestnicz w życiu. Moją pierwszą myślą, po usłyszeniu diagnozy było: "FUCK! Mam jeszcze dwie książki do napisania..." Pierwszą moją książkę właśnie wtedy kończyłem redagować, pierwszą z tych dwóch wciąż piszę i już mam kilka pomysłów na następne. Pamiętaj, nie rezygnuj z tego na czym Ci zależy. Czasem będzie niełatwo, ale naprawdę warto być upartym i walczyć. Acha, pamiętaj też o diecie, to może się przydać. Powodzenia i bądź dobrej myśli RE: Co robić dalej? - luka - 18-09-2017 Czesc, jestem tu nowa. Mam 24 lata i wlasnie otrzymalam diagnoze. Lekarze powiedzieli ze wpisali mnie na liste, i mam czekac 2 lata na pierwszy lek. Czy moglby mnie ktos poinstruowac jak to zrobic, by dostac lek w innym szpitalu, wojewodztwie ? BY zapisac sie na liste gdzies, gdzie lek dostane wczesniej? Moim drugim pytaniem jest, czy jest szansa by otrzymac lek Tecfidere lub Plegridy czy trzeba spelniac jakies konkretne kryteria ? dzieki za wszelkie informacje, i zycze zdrowia ! RE: Co robić dalej? - mufa - 18-09-2017 Luka na forum jest lista szpitali gdzie prowadzone są programy lekowe trzeba podzwonić i się dowiedzieć. Szczególnych kryteriów do Tecfidery nie ma tylko to co do innych RE: Co robić dalej? - Chmurka - 18-09-2017 (18-09-2017, 09:58)luka napisał(a): Czesc, Cześć luka, też w Twoim wieku otrzymałam diagnozę. Trzeba się kontaktować z placówkami bo wszędzie jest inaczej i różnie się czeka, a czasem nawet nie trzeba czekać długo na włączenie, ja byłam zdiagnozowana na koniec sierpnia, a w październiku już byłam w programie lekowym. Poniżej link rzucony przez Monikę, gdzie znajdziesz listę szpitali do których możesz próbować się dostać: http://www.stwardnienierozsiane.info/forum/showthread.php?tid=415 Możesz też skontaktować się z PTSR (Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego) przez infolinię, tam otrzymasz wszystkie informacje, jakich potrzebujesz. Poniżej link: https://www.ptsr.org.pl/ Pozdrawiam, życzę wytrwałości i zdrowia
RE: Co robić dalej? - klaudia26 - 18-09-2017 Witaj luka nie ma sensu czekać tak długo. Sprawdź sobie na tej liście zamieszczonej powyżej gdzie masz najbliżej do kolejnego szpitala prowadzącego program i zadzwoń tam i zapytaj jak u nich wygląda czas oczekiwania. Oczywiście najlepiej być w programie blisko domu bo leki trzeba z tego szpitala odbierać (raz na miesiąc lub raz na 3 miesiące - tak jest u mnie). Wszystko zależy od tego jaką odległość jesteś w stanie pokonywać po odbiór leków. (Ja jeżdżę 100 km).Też mam 24 lata ale ja choruje 3 i pół roku. Leczenie zaczęłam dopiero w tym roku w maju i mogę ci powiedzieć ze naprawdę lepiej zacząć leczyć się od razu. Ja zaczęłam po 3 latach i chociaż jestem sprawna i normalnie funkcjonuje to te 3 lata temu byłam naprawdę w lepszym stanie. Powodzenia
RE: Co robić dalej? - Anna 888 - 20-09-2017 (18-09-2017, 09:58)luka napisał(a): Czesc, |