![]() |
|
Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Nasze historie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-46.html) +--- Dział: Mój pierwszy rzut (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-35.html) +--- Wątek: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego (/thread-40.html) Strony:
1
2
|
Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Morga - 14-04-2016 Mój pierwszy rzut był związany z zaburzeniami widzenia, najpierw pojawiła się taka nieduża plamka w oku i z dnia na dzień zajmowała coraz więcej miejsca aż prawie nic nie widziałam na to oko. Oczywiście szpital, badania i diagnoza. Jednakże takie pierwsze objawy związane z SM mogły być wcześniej. Kiedyś miałam przez kilka dni zawroty głowy ale zrzuciłam to na karb przemęczenia, tak samo różne drętwienia i mrowienia wiązałam raczej ze stresem, niedoborami witamin itp. RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Areliee - 13-10-2016 Napisałaś tego posta w moje urodziny ![]() U mnie historia identyczna, mrowienia i drętwienia, skaczące mięśnie twarzy zrzuciłam na stres, przemęczenie i brak magnesu. W czerwcu najpierw mi się połowa oka zamgliła, a potem przestała widzieć. No i ten ból tuż za okiem, przy jakimkolwiek ruchu. RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Katieinthesky - 14-10-2016 Areliee ja i PZNW znamy się chyba, aż za dobrze, bo miałam je 2 razy. Najpierw lekko zamazany obraz, a później to już nic nie widzisz. Oczywiście nie zapominając o ciągłym bólu za okiem przy najmniejszym ruchu. Nie jest to przyjemne doświadczenie, ale na szczęście kilka dawek sterydów i oczy wróciły do normy. Nie wiem czy to prawda, ale gdzieś czytałam, albo słyszałam, że właśnie po samym PZNW można już przypuszczać, że to SM, a może to jakaś bujda.
RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - le Fer - 14-10-2016 Mmmmoże nie bujda, ale to może być pierwszy sygnał, że coś takiego się dzieje. U mnie właśnie tak było, że problemy ze wzrokiem były pierwszym sygnałem, RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - mufa - 14-10-2016 U mnie przy przypuszczeniach o zapaleniu nerwu wzrokowego od razu dostałam skierowanie na rezonans i tomograf. RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Areliee - 14-10-2016 U mnie właśnie od tego się zaczęło, miałam robiony rezonans i na wypisie informację, ze to "CIS i pacjent do dalszej obserwacji neurologicznej". Lekarz powiedział mi wówczas, że to może, ale nie musi się okazać SM. I że mam nie czytać bzdur w internetach i się nie stresować ![]() Ale zanim się doczekałam kontrolnego rezonansu, to mi zaczęła noga drętwieć i przyspieszony rezonans pomógł postawić diagnozę. PZNW miałam pod koniec czerwca, niecałe 4 miesiące temu się zaczęło. Widzę dobrze, ale wciąż nie tak, jak przed rzutem - czy zdolność widzenia wraca w 100%, czy niekoniecznie? RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - mufa - 14-10-2016 Mi wróciło wszystko do normy tzn. OCT wyszedł jakiś lekki uszczerbek ale nie odczuwam go zupełnie RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - klaudia26 - 28-10-2016 Wzrok może wrócić do normy ale nie musi. Mi nie wrócił. Może nie jest to jakiś straszny uszczerbek ale widzę gorzej. Mam duży problem z widzeniem po zmroku i jadac samochodem w czasie deszczu. Widzę też gorzej kolory. Jak byłam u okulisty to powiedział mi że nerw wzrokowy jest zbudowany z setek tysięcy mniejszych nerwów z których część w czasie pznw po prostu wypada i tak sobie wiszą tylko. Dlatego gorzej się widzi a to na ile źle zależy od tego ile ich wypadnie. Później one wracają na swoje miejsce i wzrok się poprawia. Ale nigdy nie wiadomo czy wszystkie wrócą na swoje miejsce czy część nie zostanie opuszczonych. Dlatego nie każdemu wzrok wraca do poprzedniego stanu. RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Edi244 - 23-10-2022 Nie zawsze wraca. Mi wrócił tylko w niecałych 30%. Widzę tylko trochę dolnym bokiem, reszta zamazana, bez kolorów. Wszyscy okuliści, u których się konsultowałam dawali pół roku. Jeśli wzrok nie wróci do pół roku to już tak zostanie - no i się poprawiło. Gdzie mógł nastąpić problem, że nie wrócił- w szpitalu. Trafiłam tam szybko, bo rano byłam w pracy, o 9:00 duża kropka na oku. O 11:00 okulista w przychodni. Byłam tam dzień wcześniej bo zaczęło mi się dwoić w oczach i słabiej widziałam, więc jak zobaczył mnie na korytarzu zaryczaną to bez kolejki przyjął i wypisal skierowanie na szpital. Nakazał szybko tam dotrzeć by złapać pierwszą zmianę lekarzy by podali sterydy. Więc szybko do domu po piżamy i na szpital. No i tu wszystko się posypało bo na dyżurze był tylko rezydent, lekarze na urlopach i chłopak nie dał mi stresów bo się bał. Jak przyjechałam do szpitala jeszcze trochę widziałam A o 18:00 już nic. Dopiero o 9 następnego dnia podali mi sterydy i zaczęło się coś ruszać ale widocznie już szkody były za duże. Byłam strasznie rozgoryczona bo byłam w szpitalu więc nawet jakby coś mi się zaczęło faktycznie dziać to przecież można było wezwać np. Kardiologa z innego oddziału. Po 5 dniach pobytu, 3 dniach na królowce i 2 na sterydach w tabletkach wypisałam się na własne żądanie i leczyłam się prywatnie. A wzrok jak był tak jest. Niestety RE: Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego - Akinom - 23-10-2022 Współczuję, ja na lewe oko widzę w plamy. Nie przyjmuje ono żadnego szkła. Po prostu jest i tyle. Mam duża wadę - 6 plus cylinder - 1.75 na prawym oku. Jak mówiłam okuliście, że widzę jako przez folie i to się nasila jak jest gorąco to każdy mnie olewał. Na jaskrę leczyli. Okazało się że to było PZNW. Na potencjałach wyszło. Nerw jest strasznie zniszczony i już nic z niego podobno nie będzie. |