![]() |
|
3 kwietnia - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Rehabilitacja (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-12.html) +--- Wątek: 3 kwietnia (/thread-560.html) Strony:
1
2
|
3 kwietnia - mufa - 23-02-2017 W końcu doczekałam dnia, w którym powiadomiono mnie o terminie rehabilitacji. To moja pierwsza w życiu ? wiem że większość będzie w wodzie typu wirówki na nogi i ręce, bicze-natryski. Mam też solux niebieski, terapie indywidualne i więcej nie pamiętam. Jestem pełna nadziei RE: 3 kwietnia - Joanna - 23-02-2017 Mufa to dobra wiadomość. Rehabilitacja w Naszej chorobie to podstawa. Ja po ostatnim rzucie, trafiłam odrazu na rehabilitację poszpitalna, byłam tam 2 miesiące i z efektów jestem bardzo zadowolona ale było ciężko bo miałam prawie same ćwiczenia ale jakoś dałam rade Trzymam kciuki za Ciebie A tak z ciekawości, gdzie będziesz i na jaki czas ?
RE: 3 kwietnia - baryla1969 - 24-02-2017 (23-02-2017, 23:12)Joanna napisał(a): Mufa to dobra wiadomość. Rehabilitacja w Naszej chorobie to podstawa. Ja po ostatnim rzucie, trafiłam odrazu na rehabilitację poszpitalna, byłam tam 2 miesiące i z efektów jestem bardzo zadowolona ale było ciężko bo miałam prawie same ćwiczenia ale jakoś dałam rade No wlasnie Joanna mialaś sie ochwalic co bylo dokladnie i co i jak? A ogólnie to ja bym też polecal cwieczenia w basenia - nawet te ogólne w grupie. RE: 3 kwietnia - mufa - 24-02-2017 Mi zależało żeby mieć na miejscu, czyli mam koło pracy. Na razie nie jestem gotowa psychicznie na to żeby dzieci zostawić na dłużej a tu po pracy podskocze. Na razie mam na 3 tygodnie ale słyszałam jak inni mówili że lekarz decyduje kiedy koniec. RE: 3 kwietnia - klaudia26 - 24-02-2017 Bardzo dobra wiadomość mufa oby rehabilitacja przyniosła jak najwięcej pozytywnych skutków ja chyba tez musze porozmawiać z lekarzem o jakiejś rehabilitacji bo po ostatnim rzucie jakoś nie bardzo doszłam do siebie...
RE: 3 kwietnia - terkik - 24-02-2017 Witajcie mi lekarka ogólna poleciła basen prywatnie.oczywiście nic na nfz.nie umiem pływać to tak do tego podchodziłam jak do jeża.neurolog mi powiedziała ,że żaden basen bo mam nietrzymanie moczu i infekcja będzie gotowa.że żaden basen.Macie też nietrzymanie moczu i odradzili wam basen może?podzielcie się doświadczeniem w tej sprawie .moja powiedział jak pójdę na basen to żebym do niej nie wracała,bo ona wie czym to się skończy.
RE: 3 kwietnia - klaudia26 - 24-02-2017 Ja mam problem z nietrzymaniem moczu ale jak na razie nie aż taki duzy a na basen chodzę czasami z dziećmi i nigdy nic się nie działo. RE: 3 kwietnia - Joanna - 24-02-2017 (24-02-2017, 01:12)baryla1969 napisał(a):(23-02-2017, 23:12)Joanna napisał(a): Mufa to dobra wiadomość. Rehabilitacja w Naszej chorobie to podstawa. Ja po ostatnim rzucie, trafiłam odrazu na rehabilitację poszpitalna, byłam tam 2 miesiące i z efektów jestem bardzo zadowolona ale było ciężko bo miałam prawie same ćwiczenia ale jakoś dałam rade Baryla pamiętam o tym żeby dokończyć wątek ale ciągle mi czasu brakuje ale zajmę się tym niedługo
RE: 3 kwietnia - mufa - 24-02-2017 Terkik mi zawsze lekarka mówiła że jak coś to żeby tampon założyć RE: 3 kwietnia - Areliee - 26-02-2017 A ja chodze na basen, nawet z polecenia lekarki... no ale moje nietrzymanie moczu to niewielki problem poki co. I tak dziwne, ze az taka rozbieznosc w opiniach. Basen jest bardzo polecany nawet w bardziej zaawansowanych postaciach choroby (bo ja jestem w pelni mobilna), czytalam. I badz tu czlowieku madry :/ |