![]() |
|
Witam - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Witam (/thread-854.html) |
Witam - Marti - 09-11-2017 Mam 42 lata. W lutym dowiedziałam sie, że mam sm. Myślałam, że to koniec świata, ale świat się nie skończył, a ja wiem że teraz chyba nawet bardziej chcę żyć. Trzymam kciuki za nas wszystkich. Warto walczyć by po prostu być.
RE: Witam - Joanna - 09-11-2017 Cześć Marti; ) jak widzisz świat się nie kończy. Z Nasza choroba da się normalnie żyć, pracować i zakładać rodziny. Po wielu z Nas nie widać choroby. Są coraz to nowsze leki i coraz łatwiejszy dostęp a dzięki leczeniu choroba może znacznie spowolnić lub nawet zatrzymać. Niestety nie da się jeszcze wyleczyć ale i to pewnie kwestia czasu Trzymam kciuki za Ciebie
Witam - hela - 09-11-2017 Cześć, ja tez mam lutową diagnozę świat się nie skończył chociaż bardzo ze mną kiepsko było psychicznie, i chyba to faktycznie tak jest że teraz motywacja do wszystkiego jest większa trzymaj się ciepło![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Witam - Marti - 09-11-2017 (09-11-2017, 20:07)hela napisał(a): Cześć, ja tez mam lutową diagnozę Mi też trudno było to zaakceptować. Nie ma jednak wyjścia i trzeba tego nieproszonego gościa jakoś do życia przyjąć- nie możemy go wyrzucić więc niech jest ale jak sie tylko da to na naszych zasadach.Trzymam kciuki za Ciebie i za Nas wszystkich RE: Witam - klaudia26 - 09-11-2017 Witaj Marti moment diagnozy jest trudny ale z sm da się żyć a jesteś juz w programie lekowym?
RE: Witam - sloneczko25 - 10-11-2017 Cześć Marti. RE: Witam - Monika - 13-11-2017 Cześć Marti! Świetne podejście! Świat zdecydowanie się nie kończy po diagnozie!
RE: Witam - mufa - 13-11-2017 Nie wiem czemu nie ma mojego poprzedniego posta, więc witam ponownie RE: Witam - Piotr - 17-11-2017 Cześć Marti. Jak się czujesz? RE: Witam - le Fer - 19-11-2017 Hej Marti. Ja też mam 42 lata i cholerną chęć do życia. Cieszy mnie, że chcesz walczyć, to bardzo ważne. |