Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 4.4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Tych z programu chcesz prosic o L4? U mnie nie dają.
Odpowiedz
Jadę po odbiór zastrzyków i myślałam o nich.
Odpowiedz
Do konca tygodnia oni nie dadzą. Z laską dają na dzień wizyty niestety.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Mi nawet na dzień wizyty nie dają, tylko muszę załatwiać od rodzinnego, ale każdy szpital ma inaczej.
Odpowiedz
Każdy lekarz inaczej. A teraz to już w ogóle robią, co chcą.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
No to jutro się okaże. Jak mnie nie poślą na oddział to j tak wezmę zwolnienie. Dzisiaj już mam łydkę ściśnięta i ledwo chodzę. Płakać mi się chce.
Odpowiedz
Mi właśnie wizytę przenieśli ze wg na covid. Mam mieć 8 października ale czy będzie to nie wiadomo.
Odpowiedz
Bubka, współczuję. Ból przeokropny.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Do szpitala zawiózł mnie tato, bo z moja noga trochę niebezpieczne byłoby prowadzenie auta.

Dostałam zastrzyki, tym razem Copaxone i L4 do piątku. Gdyby nic się nie poprawiło to mam iść do lekarza po skierowanie i udać się do szpitala. Oni nie mogą mnie przyjąć bo nie mają miejsca, ograniczona liczba łóżek i przyjmują po udarach.

Oby przeszło bo nie uśmiecha mi się iść do szpitala Smutny
Odpowiedz
Bubka, współczuję. Bierzesz sirdalud albo baklofen? Mnie puszcza po olejku cbd jak już jest bardzo źle i sirdalud nie daje rady. Szpital to ostateczność, ale w razie czego na latawcu jest normalna ordynator. Prowadziła program SM, więc trochę się zna na takich jak my. Będzie dobrze. Trzymaj się ciepło.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 13 gości