<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Chorych na stwardnienie rozsiane - SM i pęcherz]]></title>
		<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/</link>
		<description><![CDATA[Forum Chorych na stwardnienie rozsiane - https://www.stwardnienierozsiane.info/forum]]></description>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 11:58:02 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Cewnik i pęcherz]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-11968.html</link>
			<pubDate>Sun, 21 Sep 2025 16:14:05 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=5870">Michał SM</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-11968.html</guid>
			<description><![CDATA[Cześć. Od niedawna w wyniku rzutu SM mam niedowład mięśnia wypieracza co oznacza że niestety nie jestem w stanie sam oddać moczu zostałem zacewnikowany. Niestety już to będzie trwać do końca moich dni. Oczywiście cewnik mam cyklicznie zmieniany. I odkąd go noszę zaczęły się problemy z  infekcjami. Praktycznie mimo brania leków cały czas ją mam. Zaznaczę że cały czas jadę na Furaginie. Czy może ktoś z Was też ma ten problem i jak sobie z tym radzi??? Będę wdzięczny za informację]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć. Od niedawna w wyniku rzutu SM mam niedowład mięśnia wypieracza co oznacza że niestety nie jestem w stanie sam oddać moczu zostałem zacewnikowany. Niestety już to będzie trwać do końca moich dni. Oczywiście cewnik mam cyklicznie zmieniany. I odkąd go noszę zaczęły się problemy z  infekcjami. Praktycznie mimo brania leków cały czas ją mam. Zaznaczę że cały czas jadę na Furaginie. Czy może ktoś z Was też ma ten problem i jak sobie z tym radzi??? Będę wdzięczny za informację]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Problemy z pęcherzem.]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-2888.html</link>
			<pubDate>Tue, 20 Apr 2021 21:32:00 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=4311">Garasuo</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-2888.html</guid>
			<description><![CDATA[Witam serdecznie! Jestem w trakcie diagnozowania problemów z pecherzem moczowym. Pochylam się w strone pecherza nadreaktywnego. Problem pojawia się takowy częste parcia na mocz,oddawanie  7/8razy moczu na dobę, po wydaleniu moczu po chwil poleci kilka kropli moczu tak jagdyby pecherz nie byl całkowicie pusty pomimo ze pecherz czuje  odpowiednio  wypróżniony. Pochylam sie nad tym ze problemy z pęcherzem moczowym są spowodowane niestety SM i moze to byc moj początek.<br />
<br />
Mam do państwa kilka pytań:<br />
Gdzie powinny pojawic się zmiany w MRI? Jesli mowa o pecherzu nadreaktywnym? <br />
Czy istnieje możliwosc by SM atakowało nerwy obwodowe czyli konkretnie nerw pecherza moczowego czyli łapanie się pojedynczych nerwow?<br />
Pytam ponieważ wykonałem szczegolowe badania ze wzgledu na inne dolegliwosci ktore przeszly po suplementacji<br />
<br />
Badania:<br />
Badania ogolne moczu i posiew - wszystko dobrze .<br />
<br />
MRI z Kontrastem <br />
Głowa,szyja - luty/marzec<br />
10 marzec - odcinek piersiowy<br />
16 marzec - odcinek lędzwiowy<br />
Wszystkie badanie nie wykazały zmian.<br />
<br />
Zastanawiam sie czy zmoan chorobowych powiniem szukac moze gdzies jeszcze? Może pecherz nadreaktywny w SM jest spowodowany zajeciem procesami choroby nerwow obwodowych np. Konkretnie w pecherzu lub brzuch itp...<br />
<br />
Pojemnosc pecherza jest mała. Woła o oddanie moczu co 100/150ml lecz wszystko w sposób kontrolowany bez parc naglacych ale wystepuja mimo to<br />
<hr class="mycode_hr" />
Dodam że stan pecherza ktory jest obecnie nastąpił 3tygodnie po rezonansie glowy i szyi. Wczesniej mam wrazenie ze odczuwałem problem  ale zaostrzenie tego problemu pojawiło się około 2/3tygodnie po rezonansie glowy i szyi. Podczas problemu obecnego robiłem odcinek]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam serdecznie! Jestem w trakcie diagnozowania problemów z pecherzem moczowym. Pochylam się w strone pecherza nadreaktywnego. Problem pojawia się takowy częste parcia na mocz,oddawanie  7/8razy moczu na dobę, po wydaleniu moczu po chwil poleci kilka kropli moczu tak jagdyby pecherz nie byl całkowicie pusty pomimo ze pecherz czuje  odpowiednio  wypróżniony. Pochylam sie nad tym ze problemy z pęcherzem moczowym są spowodowane niestety SM i moze to byc moj początek.<br />
<br />
Mam do państwa kilka pytań:<br />
Gdzie powinny pojawic się zmiany w MRI? Jesli mowa o pecherzu nadreaktywnym? <br />
Czy istnieje możliwosc by SM atakowało nerwy obwodowe czyli konkretnie nerw pecherza moczowego czyli łapanie się pojedynczych nerwow?<br />
Pytam ponieważ wykonałem szczegolowe badania ze wzgledu na inne dolegliwosci ktore przeszly po suplementacji<br />
<br />
Badania:<br />
Badania ogolne moczu i posiew - wszystko dobrze .<br />
<br />
MRI z Kontrastem <br />
Głowa,szyja - luty/marzec<br />
10 marzec - odcinek piersiowy<br />
16 marzec - odcinek lędzwiowy<br />
Wszystkie badanie nie wykazały zmian.<br />
<br />
Zastanawiam sie czy zmoan chorobowych powiniem szukac moze gdzies jeszcze? Może pecherz nadreaktywny w SM jest spowodowany zajeciem procesami choroby nerwow obwodowych np. Konkretnie w pecherzu lub brzuch itp...<br />
<br />
Pojemnosc pecherza jest mała. Woła o oddanie moczu co 100/150ml lecz wszystko w sposób kontrolowany bez parc naglacych ale wystepuja mimo to<br />
<hr class="mycode_hr" />
Dodam że stan pecherza ktory jest obecnie nastąpił 3tygodnie po rezonansie glowy i szyi. Wczesniej mam wrazenie ze odczuwałem problem  ale zaostrzenie tego problemu pojawiło się około 2/3tygodnie po rezonansie glowy i szyi. Podczas problemu obecnego robiłem odcinek]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[badanie urodynamiczne]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-2083.html</link>
			<pubDate>Thu, 06 Jun 2019 11:45:39 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=157">belanna</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-2083.html</guid>
			<description><![CDATA[Kto z Was miał takie badanie? Jak je znieśliście? Czy naprawdę było tak dramatycznie, jak piszą w internetach? Interesuje mnie zwłaszcza jedno - czy to badanie boli. Inne niedogodności jestem w stanie zaakceptować, ale zawsze się boję fizycznego bólu.<br />
Niestety chyba będę zmuszona wykonać to badanie, bo lekarz nie chce już dłużej celować w ciemno z lekami na nietrzymanie moczu. Poza tym postraszył mnie niewydolnością nerek przy SM z takimi problemami. Czy coś o tym słyszeliście?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Kto z Was miał takie badanie? Jak je znieśliście? Czy naprawdę było tak dramatycznie, jak piszą w internetach? Interesuje mnie zwłaszcza jedno - czy to badanie boli. Inne niedogodności jestem w stanie zaakceptować, ale zawsze się boję fizycznego bólu.<br />
Niestety chyba będę zmuszona wykonać to badanie, bo lekarz nie chce już dłużej celować w ciemno z lekami na nietrzymanie moczu. Poza tym postraszył mnie niewydolnością nerek przy SM z takimi problemami. Czy coś o tym słyszeliście?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Problemy z opróżnieniem pęcherza moczowego]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-729.html</link>
			<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 10:49:26 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=1093">Anna 888</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-729.html</guid>
			<description><![CDATA[Witam czy ktoś z was ma właśnie takie problemy z opróżnieniem pęcherza , musicie sie bardzo wysilic żeby to zrobić ??? Jak sobie z tym radzicie ??? Bylam u urologa ale przepisal mi jakis ziolowy UROCAL saszetki ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam czy ktoś z was ma właśnie takie problemy z opróżnieniem pęcherza , musicie sie bardzo wysilic żeby to zrobić ??? Jak sobie z tym radzicie ??? Bylam u urologa ale przepisal mi jakis ziolowy UROCAL saszetki ...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nietrzymanie moczu]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-486.html</link>
			<pubDate>Thu, 01 Dec 2016 22:07:51 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=157">belanna</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-486.html</guid>
			<description><![CDATA[Problem pewnie dobrze znany niektórym z Was: nagłe (ale to naprawdę bardzo nagłe) parcie na mocz i w tym samym momencie popuszczanie, bieg do najbliższej toalety (o ile taka jest gdzieś w pobliżu) z uczuciem, jak mocz już niestety płynie. Bardzo mi to ostatnio dokucza. Biorę Ditropan, ale niestety mimo to mam ten wstydliwy problem, noszę wkładki zawsze kiedy jestem poza domem, ale i tak mam ten lęk, że wkładka nie wchłonie wszystkiego i zostanę na uczelni z mokrymi gaciami :/. Czy znacie może jakieś ćwiczenia, które mogłyby pomóc? Cudów się nie spodziewam, ale żeby mi coś pomogło przynajmniej przejść te kilkadziesiąt metrów do toalety...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Problem pewnie dobrze znany niektórym z Was: nagłe (ale to naprawdę bardzo nagłe) parcie na mocz i w tym samym momencie popuszczanie, bieg do najbliższej toalety (o ile taka jest gdzieś w pobliżu) z uczuciem, jak mocz już niestety płynie. Bardzo mi to ostatnio dokucza. Biorę Ditropan, ale niestety mimo to mam ten wstydliwy problem, noszę wkładki zawsze kiedy jestem poza domem, ale i tak mam ten lęk, że wkładka nie wchłonie wszystkiego i zostanę na uczelni z mokrymi gaciami :/. Czy znacie może jakieś ćwiczenia, które mogłyby pomóc? Cudów się nie spodziewam, ale żeby mi coś pomogło przynajmniej przejść te kilkadziesiąt metrów do toalety...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Parcie na pęcherz]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-232.html</link>
			<pubDate>Tue, 12 Jul 2016 17:31:50 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=103">talinka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-232.html</guid>
			<description><![CDATA[Mój narzeczony ze stwierdzonym SM odczuwa nagłe, silne parcie na pecherz w wyniku którego musi iść natychmiast do toalety (największy problem pojawia się gdy tej toalety nie ma w pobliżu...), czy macie jakieś rady? Byłabym wdzięczna gdyby jacyś mężczyźni zawarli głos w tej sprawie, bo mój na razie nie chce o tym rozmawiać (z punktu psychologicznego nie powinnam się dziwić), ale choć układ kobiecy jest trochę inny to i rady kobiet mile widziane <img src="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Będę wdzięczna za pomoc<br />
pozdrawiam! <img src="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Mój narzeczony ze stwierdzonym SM odczuwa nagłe, silne parcie na pecherz w wyniku którego musi iść natychmiast do toalety (największy problem pojawia się gdy tej toalety nie ma w pobliżu...), czy macie jakieś rady? Byłabym wdzięczna gdyby jacyś mężczyźni zawarli głos w tej sprawie, bo mój na razie nie chce o tym rozmawiać (z punktu psychologicznego nie powinnam się dziwić), ale choć układ kobiecy jest trochę inny to i rady kobiet mile widziane <img src="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Będę wdzięczna za pomoc<br />
pozdrawiam! <img src="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Infekcje układu moczowego]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-119.html</link>
			<pubDate>Sun, 08 May 2016 12:03:42 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=3">Joanna</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-119.html</guid>
			<description><![CDATA[Czy ktoś z Was zmaga się z częstymi infekcjami układu moczowego? Odkąd zaczęłam leczenie interferonem a leczę się już ponad rok oprócz nadreaktywnego pęcherza( to było stwierdzone jeszcze przed leczeniem) mam też częste zapalenia. Były miesiące ze bardzo cierpiałam. Było kiepsko. Na szczęście mam wspaniała panią Doktor Urolog, która mi bardzo pomogła. Miałam podawane wlewki bezpośrednio do pęcherza z  Argentum jest to srebro koloidalne, wlewki miałam najpierw 2 razy w miesiącu a potem raz na miesiąc, teraz tak co 1,5 - 2miesiace i tak już od roku. Do tego na noc codziennie juz na stałe musze brać 2 tabletki Furaginy a rano tabletkę ziołowa Furoxin do kupienia bez recepty w aptece. Zapalenia opanowane aczkolwiek czasami jeszcze drobne problemy się zdarzają.  Musze uważać, żeby się nie zaziebiac, poza tym musze pić duzo wody niegazowanej, żeby wypłukiwac bakterie. Jak regularnie przyjmuje leki i uważam na siebie i trzymam się zaleceń lekarza jest ok ale jak tylko sobie odpuszczę problem wraca.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czy ktoś z Was zmaga się z częstymi infekcjami układu moczowego? Odkąd zaczęłam leczenie interferonem a leczę się już ponad rok oprócz nadreaktywnego pęcherza( to było stwierdzone jeszcze przed leczeniem) mam też częste zapalenia. Były miesiące ze bardzo cierpiałam. Było kiepsko. Na szczęście mam wspaniała panią Doktor Urolog, która mi bardzo pomogła. Miałam podawane wlewki bezpośrednio do pęcherza z  Argentum jest to srebro koloidalne, wlewki miałam najpierw 2 razy w miesiącu a potem raz na miesiąc, teraz tak co 1,5 - 2miesiace i tak już od roku. Do tego na noc codziennie juz na stałe musze brać 2 tabletki Furaginy a rano tabletkę ziołowa Furoxin do kupienia bez recepty w aptece. Zapalenia opanowane aczkolwiek czasami jeszcze drobne problemy się zdarzają.  Musze uważać, żeby się nie zaziebiac, poza tym musze pić duzo wody niegazowanej, żeby wypłukiwac bakterie. Jak regularnie przyjmuje leki i uważam na siebie i trzymam się zaleceń lekarza jest ok ale jak tylko sobie odpuszczę problem wraca.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nadreaktywny pęcherz]]></title>
			<link>https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-19.html</link>
			<pubDate>Mon, 11 Apr 2016 17:41:59 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/member.php?action=profile&uid=3">Joanna</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/thread-19.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Mam zdiagnozowany nadreaktywny pęcherz. Objawia to się tym, że musze bardzo często chodzić do łazienki. Powyżej 10 razy na dobę. Ponad 7 razy na dobę już jest patologia, oczywiście pomijając to jak ktoś bardzo dużo pije to wiadomo że będzie często chodził, ale chodzi tu  o częstotliwość przy normalnej wypitej ilości płynów czyli 1.5 - 2 l dziennie. Miałam częste parcia tak jak przy zapaleniu pęcherza pomimo że jego nie było oraz zdarzały się popuszczenia moczu co jest chyba najgorszą rzeczą w tym schorzeniu. </span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Badanie które potwierdza tego typu problemy to badanie urodynamiczne. Nie jest takie straszne. </span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Pęcherz miałam leczony botoksem. Byłam w rocznym  programie leczenia i po zakwalifikowaniu miałam obstrzykiwany pęcherz botoksem raz na poł roku. Zabiegi były w znieczuleniu najpierw ogólnym, potem w miejscowym. </span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Zabieg ten bardzo mi pomógł. Obecnie nie jestem już w tym programie i dopóki problemy się nie pogorsza to nie będę w nim uczestniczyć. Na razie jest znośnie chociaż do ideału brakuje ale nie jest tak jak wcześniej. Zauważyłam, że odkąd biorę Avonex problem trochę zmalał ale za to zaczęły się zapalenia pęcherza ale to już na inny watek. Czy ktoś jeszcze z Was  ma problemy z pęcherzem?</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Mam zdiagnozowany nadreaktywny pęcherz. Objawia to się tym, że musze bardzo często chodzić do łazienki. Powyżej 10 razy na dobę. Ponad 7 razy na dobę już jest patologia, oczywiście pomijając to jak ktoś bardzo dużo pije to wiadomo że będzie często chodził, ale chodzi tu  o częstotliwość przy normalnej wypitej ilości płynów czyli 1.5 - 2 l dziennie. Miałam częste parcia tak jak przy zapaleniu pęcherza pomimo że jego nie było oraz zdarzały się popuszczenia moczu co jest chyba najgorszą rzeczą w tym schorzeniu. </span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Badanie które potwierdza tego typu problemy to badanie urodynamiczne. Nie jest takie straszne. </span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Pęcherz miałam leczony botoksem. Byłam w rocznym  programie leczenia i po zakwalifikowaniu miałam obstrzykiwany pęcherz botoksem raz na poł roku. Zabiegi były w znieczuleniu najpierw ogólnym, potem w miejscowym. </span></span><br />
<span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: Tahoma;" class="mycode_font">Zabieg ten bardzo mi pomógł. Obecnie nie jestem już w tym programie i dopóki problemy się nie pogorsza to nie będę w nim uczestniczyć. Na razie jest znośnie chociaż do ideału brakuje ale nie jest tak jak wcześniej. Zauważyłam, że odkąd biorę Avonex problem trochę zmalał ale za to zaczęły się zapalenia pęcherza ale to już na inny watek. Czy ktoś jeszcze z Was  ma problemy z pęcherzem?</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>