Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nadreaktywny pęcherz
#31
Witajcie,
Też miałam problemy z pęcherzem. Często chodziłam siku, w nocy nawet 6 razy. często dopadały mnie infekcje pecherza i brałam antybiotyki. W maju miałam zrobione badanie urodynamiczne i wyszedł pęcherz nadreaktywny. Dostałam lek Toviaz. Po zażyciu pierwszej tabletki 4mg nie chciało mi się siku przez 12 godzinOczko spanikowałam i nawet udałam się na ostry dyżur. W końcu się odblokowało, bo pewnie tabletka przestała działać. Od kiedy biorę toviaz, piję 2 małe kawy dziennie, 1,5 l wody, nie jem pomidorów i kwaśnych żelek to mam nowe, lepsze życieOczko
Odpowiedz
#32
Witajcie, szkoda ze nikt nie odniósł sie do mojego posta. Ale nic sie nie dzieje. Troche sie uspokoiłam , bo mój pęcherz po ostrzykiwaniu botoksem również się uspokoił- trwało to 12dni, zanim odczułam poprawę. Za 2 dni mam wizytę u lekarza, zobaczymy co powie. Jedyne co mnie zastanawia i martwi to małe objętości moczu, choć staram się dużo pić. Ale wkońcu komfort życia zaczyna się poprawiaćUśmiech Ciekawa jestem jak długo będę miała spokoj...??
Odpowiedz
#33
(03-10-2022, 21:20)Karolina22 napisał(a): Witajcie, szkoda ze nikt nie odniósł sie do mojego posta. Ale nic sie nie dzieje. Troche sie uspokoiłam , bo mój pęcherz po ostrzykiwaniu botoksem również się uspokoił- trwało to 12dni, zanim odczułam poprawę. Za 2 dni mam wizytę u lekarza, zobaczymy co powie. Jedyne co mnie zastanawia i martwi to małe objętości moczu, choć staram się dużo pić. Ale wkońcu komfort życia zaczyna się poprawiaćUśmiech Ciekawa jestem jak długo będę miała spokoj...??

Witaj, przy 100 ml botoxu zazwyczaj podaje się czas działania ok 3-6 miesiące, przy 200 ml ok 10 miesięcy.

Ja również miałem ostatnio podawany botox po nieudanym leczeniu farmakologicznym(driptane +furagin, potem vesisol+prostaminc, potem combo w postaci vesisol+baclofen+betmiga+tadalafil+silodosin. Niestety mija prawie miesiąc od jego podania i u mnie nie wystąpiła poprawa jeśli chodzi o nadreaktywność pęcherza (w zasadzie to uważam, że jest gorzej niż było), natomiast problem nietrzymania moczu rzeczywiście został w zasadzie rozwiązany. Jednakże co z tego, jak co chwilę (nawet co ok. 30 min) czuję takie parcie, jakby mi miało pęcherz rozsadzić i nie dam rady nie iść do toalety ;/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości