![]() |
|
Podwójne widzenie i Briumvi - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Ogólne (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-1.html) +--- Dział: Przedstaw się (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-4.html) +--- Wątek: Podwójne widzenie i Briumvi (/thread-12250.html) Strony:
1
2
|
RE: Podwójne widzenie i Briumvi - Olaa - 16-06-2026 (13-06-2026, 11:18)lessero napisał(a): Najpierw zaczną szwankować palce stóp, podwijanie w pozycji stojącej, dodatni odruch Babińskiego, Lessero, Łukasz potrzebuje rzetelnych informacji, a nie najgorszych scenariuszy przedstawianych jako pewnik Czy Ty masz jakąś magiczną szklaną kulę? To, co robisz, jest skrajnie nieodpowiedzialne. Nie jesteś w stanie przewidzieć przebiegu SM u obcej osoby, a mimo to przedstawiasz własne czarne scenariusze jako fakty. Na szczęście rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż Twoje przepowiednie. Przedstawianie nowozdiagnozowanej osobie listy rzekomych nieuniknionych utrat sprawności jest wprowadzające w błąd. SM ma bardzo zróżnicowany przebieg. Własne doświadczenia są ważne, ale nie powinny być przedstawiane jako przyszłość każdego chorego!!! RE: Podwójne widzenie i Briumvi - Jeleń - 17-06-2026 Cześć Łukaszu Miałem kiedyś taką sytuację przed diagnozą, że syn w zabawie pacnął mnie piętą w oko. Parę dni później oko zaczęło mi uciekać lekko po skosie do góry. Kilka, kilkanaście razy w ciągu dnia. Trwało to sekundę czy dwie i było strasznie irytujące. Jak rozmawiałem z okulistą podczas badania to stwierdził że to objaw Bella, a że dostałem się jak już wszystko przeszło to lekarz machnął ręką i powiedział że wszystko w porządku i znormalizował problem. Zbieg okoliczności? Być może Tylko że kilka lat później miałem podobny objaw. Tym razem nie było wypadku podczas zabawy, a oko po przebudzeniu nie chciało wrócić na tory przez dobre 10 sekund. Wtedy się wystraszyłem. Ale jak to ja, jak wróciło i się zogniskowało z drugim okiem to też machnąłem ręką. Teraz już wiem, wtedy nie wiedziałem. Oba razy trwały u mnie ok 3 tygodnie. Z tym, że każdy z nas jest inny, inaczej reaguje na urazy i ich naprawę, ma inną aktywność i dietę. Dlatego pomimo pewnych wspólnych cech, każdy z nas inaczej to przeżywa w innym tempie. To było wiele lat temu przy pierwszym uciekaniu oka. Drugi zaś, czego się nie spodziewałem, zapowiadał nadchodzący spory rzut. Ale na pocieszenie - wzrok mam obecnie nienaganny. Widzę ostro, bez okularów, super w ciemności. Czasem tylko jak mam bardzo ciężki dzień to czuję jakby ze wzrokiem coś było nie tak. Nie umiem tego nazwać, widzę wyraźnie, ale czuję "to coś". Ale to bywa strasznie rzadko. Lessero widzę, że dobry jesteś w przepowiedniach. To ja mam taką grę ![]() Jestem ok 15-19 lat z SM bez leczenia. Podam ci mój pierwszy objaw i datę, a ty powiesz jak potoczy się choroba. I porównamy to z jej faktycznym przebiegiem przez te wszystkie lata ![]() Masz fory bo już kilka rzeczy opowiedziałem o sobie
RE: Podwójne widzenie i Briumvi - iwonatas - 24-07-2026 (13-06-2026, 12:08)Lukasz napisał(a):lessero - no nie wytrzymam, co za szkodliwe głupoty!!! podwójne widzenie było pierwszym rzutem u mojego męża - w 1998 roku, nie człapie, nie ma niedowładu. Od podwójnego widzenia minęło już prawie trzydzieści lat - jest aktywny, żyje zupełnie normalnie, a ten kto nie wie, że jest chory nawet się nie zorientuje. Łukasz, trzymaj się i nie zwracaj uwagi na takich oszołomów!(13-06-2026, 11:18)lessero napisał(a):(13-06-2026, 04:46)Lukasz napisał(a): Witam wszystkich ? |