![]() |
|
Tecfidera czy Aubagio? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Leki, programy lekowe, leczenie w Polsce i innych krajach (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-11.html) +--- Wątek: Tecfidera czy Aubagio? (/thread-1935.html) |
Tecfidera czy Aubagio? - hela - 02-04-2019 W wątku o tecfiderze jest wszystko leukocyty lecą to prawda, ale nie koniecznie wszystkim, moje poleciały i zatrzymały się w dolnej granicy normy, nie łapę przez to infekcji jakoś specjalnie. Ja bym wolała skuteczniejszy lek mimo wszystko. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: Tecfidera czy Aubagio? - Moris - 02-04-2019 Za tydzień mam pierwszą kontrole po miesiącu brania tec i powiem jak to wyglada u mnie jesli chodzi o wyniki. Co do skutków ubocznych na pierwszy miesiąc zauważyłem tylko dolegliwości żołądkowe na poziomie takim, ze nic na to nie brałem i przeszło samo, a trwało z 2-3 dni (oczywiście nie non stop). Co ciekawe, nie udało mi sie zaobserwować flasha
RE: Tecfidera czy Aubagio? - Anka - 02-04-2019 (02-04-2019, 20:47)Moris napisał(a): Za tydzień mam pierwszą kontrole po miesiącu brania tec i powiem jak to wyglada u mnie jesli chodzi o wyniki. Co do skutków ubocznych na pierwszy miesiąc zauważyłem tylko dolegliwości żołądkowe na poziomie takim, ze nic na to nie brałem i przeszło samo, a trwało z 2-3 dni (oczywiście nie non stop). Co ciekawe, nie udało mi sie zaobserwować flasha Super! Tylko sie cieszyc RE: Tecfidera czy Aubagio? - Moris - 02-04-2019 (02-04-2019, 20:50)Anka napisał(a):(02-04-2019, 20:47)Moris napisał(a): Za tydzień mam pierwszą kontrole po miesiącu brania tec i powiem jak to wyglada u mnie jesli chodzi o wyniki. Co do skutków ubocznych na pierwszy miesiąc zauważyłem tylko dolegliwości żołądkowe na poziomie takim, ze nic na to nie brałem i przeszło samo, a trwało z 2-3 dni (oczywiście nie non stop). Co ciekawe, nie udało mi sie zaobserwować flasha Jeśli przełoży się to na skuteczność to oczywiście, ze tak
RE: Tecfidera czy Aubagio? - belanna - 02-04-2019 Ja generalnie chwalę sobie Aubagio. Początkowo faktycznie męczyły mnie trochę biegunki i wypadanie włosów, ale to minęło. Bólów brzucha nie miałam. Leukocyty oscylują wokół dolnej granicy normy, ale tak było już wcześniej, kiedy brałam Copaxone. Próby wątrobowe zawsze w normie. Z sercem problemów nie mam. Tecfidera jest podobno skuteczniejsza, ale ja podczas brania Aubagio też nie zaobserwowałam postępu choroby. RE: Tecfidera czy Aubagio? - Miriam - 03-04-2019 (02-04-2019, 19:21)fratalia napisał(a): Moj chlopak stoi przed podobnym wyborem i kompletnie nie wiemy co robic. To co nam lekarz powiedzial: 1. Mnie na tecfiderze nie poleciały. Wszystko mam po dwóch latach w normie, leukocyty też. 2. Tu nie ma o czym dyskutować. 3. Flashe owszem, ale nigdy nie miałam żadnych dolegliwości żołądkowych, a włosy owszem - wypadały intensywnie. Ja bym brała Tecfiderę. RE: Tecfidera czy Aubagio? - agica - 03-04-2019 Tec. Mi leukocyty trzymają się na dolnej granicy, ale taka zasada leku. Flash rzadko i do wytrzymania. Innych skutków brak RE: Tecfidera czy Aubagio? - sloneczko25 - 04-04-2019 Ja biorę tec ponad 2 lata i krew w normie. RE: Tecfidera czy Aubagio? - klaudia26 - 04-04-2019 Ja biorę aubagio dopiero dwa tygodnie ale na razie żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam. Poza tym że zawsze miałam wysoki puls a teraz mam niższy. RE: Tecfidera czy Aubagio? - Beciaa05 - 04-04-2019 (02-04-2019, 19:21)fratalia napisał(a): Moj chlopak stoi przed podobnym wyborem i kompletnie nie wiemy co robic. To co nam lekarz powiedzial: Tecfidera. Ja lecze się prawie rok i wyniki krwi mam dobre. Raz może miałam zle ale to tylko dlatego, że byłam po infekcji. Jeśli chodzi o skutki uboczne to jedyne co się u mnie pojawiło to flash, ale nie miewam go zbyt często a jak już to szybko przechodzi(kwestia przyzwyczajenia, to może nie jest przyjemne bo jednak jest te uczucie pieczenia skory ale do przeżycia)
|