Forum Chorych na stwardnienie rozsiane
Tecfidera a ciąża? - Wersja do druku

+- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum)
+-- Dział: Życie codzienne z SM (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-5.html)
+--- Dział: SM i rodzicielstwo (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-37.html)
+--- Wątek: Tecfidera a ciąża? (/thread-2658.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Tecfidera a ciąża? - Olaa - 07-05-2021

(07-05-2021, 18:03)JustynaS napisał(a): To ja tylko napiszę, że w poniedziałek urodziłamUśmiech 
Gratulacje Uśmiech Uśmiech Uśmiech


RE: Tecfidera a ciąża? - Aleksandra248 - 08-05-2021

(07-05-2021, 18:03)JustynaS napisał(a): To ja tylko napiszę, że w poniedziałek urodziłamUśmiech Rodziłam siłami natury, obyło się bez żadnych komplikacji. Zdecydowałam się na znieczulenie zewnątrzoponowe, nikt nie robił z tym problemu.
Gratulacje! Uśmiech


RE: Tecfidera a ciąża? - Kisieliciastka - 08-05-2021

(07-05-2021, 18:03)JustynaS napisał(a): To ja tylko napiszę, że w poniedziałek urodziłamUśmiech Rodziłam siłami natury, obyło się bez żadnych komplikacji. Zdecydowałam się na znieczulenie zewnątrzoponowe, nikt nie robił z tym problemu.


Gratulacje Uśmiech dużo zdrowia dla Ciebie i MaluszkaUśmiech


RE: Tecfidera a ciąża? - JustynaS - 08-05-2021

Dziękuję Wam bardzo!Uśmiech


RE: Tecfidera a ciąża? - Miriam - 19-05-2021

(07-05-2021, 18:03)JustynaS napisał(a): To ja tylko napiszę, że w poniedziałek urodziłamUśmiech Rodziłam siłami natury, obyło się bez żadnych komplikacji. Zdecydowałam się na znieczulenie zewnątrzoponowe, nikt nie robił z tym problemu.

Gratulacje ❤️


RE: Tecfidera a ciąża? - poziomka - 05-08-2021

(07-05-2021, 18:03)JustynaS napisał(a): To ja tylko napiszę, że w poniedziałek urodziłamUśmiech Rodziłam siłami natury, obyło się bez żadnych komplikacji. Zdecydowałam się na znieczulenie zewnątrzoponowe, nikt nie robił z tym problemu.
Super! Gratulacje! I jak się czujesz po porodzie? Wróciłaś do leczenia?


RE: Tecfidera a ciąża? - JustynaS - 05-08-2021

(05-08-2021, 21:01)poziomka napisał(a):
(07-05-2021, 18:03)JustynaS napisał(a): To ja tylko napiszę, że w poniedziałek urodziłamUśmiech Rodziłam siłami natury, obyło się bez żadnych komplikacji. Zdecydowałam się na znieczulenie zewnątrzoponowe, nikt nie robił z tym problemu.
Super! Gratulacje! I jak się czujesz po porodzie? Wróciłaś do leczenia?
Dzięki! Po porodzie czułam i czuję się super. Nie miałam żadnych rzutów, pogorszeń, objawów i też tak ogólnie, w oderwaniu od SM, błyskawicznie wróciłam do formy. Do leczenia wracam za miesiąc, ustaliłam z neurolog że będę brać Tecfiderę i nadal karmić piersią bo ostatnie badania pokazują ze jest to bezpieczne dla maluchaUśmiech. Także póki co wszystko git i mam nadzieję, że już tak zostanie.


RE: Tecfidera a ciąża? - Aleksandra248 - 05-08-2021

Gratulacje! Ja jakoś trafiam na mocno zachowawczych neurologów (ostatnio mój był na urlopie i na kontrolnej wizycie byłam u innej osoby). Zdecydowany zakaz starań na Tecfiderze, zmiana na Copaxone, a na czas karmienia (potencjalnego, bo narazie jeszcze nawet nie jestem w ciąży) odstawienie nawet Copaxone… zastanawiam się od czego to zależy, jakiś negatywnych doświadczeń czy może osobowości i skłonności do ryzyka…
Super, ze u Ciebie wszystko dobrze i z dzieckiem i leczeniem Uśmiech


RE: Tecfidera a ciąża? - JustynaS - 06-08-2021

(05-08-2021, 22:20)Aleksandra248 napisał(a): Gratulacje! Ja jakoś trafiam na mocno zachowawczych neurologów (ostatnio mój był na urlopie i na kontrolnej wizycie byłam u innej osoby). Zdecydowany zakaz starań na Tecfiderze, zmiana na Copaxone, a na czas karmienia (potencjalnego, bo narazie jeszcze nawet nie jestem w ciąży) odstawienie nawet Copaxone… zastanawiam się od czego to zależy, jakiś negatywnych doświadczeń czy może osobowości i skłonności do ryzyka…
Super, ze u Ciebie wszystko dobrze i z dzieckiem i leczeniem Uśmiech
Skłonnością do ryzyka bym tego nie nazwała, bo przecież nikt nie robił na mnie eksperymentu, na temat leków stosowanych w SM podczas ciązy/karmienia jest już sporo badań i podejrzewam że kluczowa jest ich znajomośćOczko Ja dla świętego spokoju sama sporo poczytałam, konsultowałam się też z innym neurologiem i kliniką w Bochum, która zajmuje się właśnie ciażami u pacjentek z SM. Kilka miesięcy temu Tecfidera oficjalnie została uznana za lek bezpieczny podczas karmienia (można to sprawdzić m.in na portalu e-lactancia (są tam tez odnośniki do badań dla bardziej dociekliwych). Powodzenia w staraniach!Oczko


RE: Tecfidera a ciąża? - Aleksandra248 - 06-08-2021

O, super! Dzięki! Nie wiedziałam, ze Tecfidera została dopuszczona przy karmieniu, świetna wiadomość.
Źle się wyraziłam z tą skłonnością do ryzyka. Może masz rację, że kluczowe jest tu aktualizowanie wiedzy… a ta na szczęście jeśli chodzi o SM się zmienia i coraz więcej optymistycznych wieści Uśmiech