![]() |
|
Co się stało że zachorowaliśmy? - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html) +--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html) +--- Wątek: Co się stało że zachorowaliśmy? (/thread-1315.html) |
RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - fruu - 19-01-2022 (18-01-2022, 08:26)e-smka napisał(a):(17-01-2022, 21:13)marcepanka napisał(a): Pojawiły się nowe badania na ten temat https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1052686%2Cpospolity-wirus-odpowiedzialny-za-stwardnienie-rozsiane-nowe-badania.html Cholercia, a taką miałem radochę z tych pokątnych całusów. Ale chyba teraz już nie muszę sobie odmawiać tej przyjemności? :-D RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - Iris - 20-01-2022 (20-01-2022, 10:33)e-smka napisał(a): Teraz już możesz "puszczać się" po całości U mnie by się zgadzało, ale ja w późnym dzieciństwie przeszłam mononukleozę wywołaną wirusem Epsteina-Barr bardzo ciężko i późno domyślono się, co naprawdę mi jest (można pomylić z wyjątkowo ciężką anginą). Dodam, że miałam wtedy 8 lat i daleka byłam od obcałowywania się po kątach .
RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - MarcinS - 20-01-2022 Ja się nie całowałem, a SM mam zdiagnozowane. RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - Tosiia - 24-01-2022 (20-01-2022, 23:36)MarcinS napisał(a): Ja się nie całowałem, a SM mam zdiagnozowane. u mnie tez Marcin raczej nie od pocalunkow =D RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - Blanka - 31-01-2022 Jak dla mnie to geny i stres.Ja odziedziczyłam sm.Mam nadzieje ze moje dzieci nie przejmą po mnie tej choroby, bo bym chyba oszalała. RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - Tosiia - 01-02-2022 teraz juz zawsze! =D mysle, ze EBV zarazilam sie od przedszkolakow. W tym okresie bylam sama, pracowalam w przedszkolu. Lekarz powiedzial mi, ze to czesta choroba dzieci przez to, ze wszystkie zabawki/klocki biora do buzi i tak przenosza tego wirusa. RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - fruu - 01-02-2022 (31-01-2022, 15:59)Blanka napisał(a): Jak dla mnie to geny i stres.Ja odziedziczyłam sm.Mam nadzieje ze moje dzieci nie przejmą po mnie tej choroby, bo bym chyba oszalała. Genetycznie - podobno nie sprawdziła się ta teoria. A stres? Bez wątpienia w moim przypadku wywołuje przebyte już dysfunkcje neurologiczne, ale raczej nie był powodem zachorowania. Do czasu rozwodu i okresu bezpośrednio przed nim udawało mi się w zajebisty sposób włączać ignora gdzie tylko się dało. Ja się zawsze uśmiechałem, bo miałem wielką radość z tego, że pojawia się nowy dzień. Oczywiście jakiś mały stresik był, gdy np. kombinowałem jak pocałować koleżankę z klasy a nie byłem pewien, czy się zgodzi :-D RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - marcepanka - 01-02-2022 A ja myślę, że geny odgrywają tu kluczową rolę i dlatego u niektórych "nosicieli" EBV rozwija się SM, a u niektórych niech nie, ale to tylko moja teoria
RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - MarcinS - 01-02-2022 (01-02-2022, 09:00)e-smka napisał(a):(24-01-2022, 22:36)Tosiia napisał(a):(20-01-2022, 23:36)MarcinS napisał(a): Ja się nie całowałem, a SM mam zdiagnozowane. No do momentu pierwszego PZNW nigdy, a później chyba raz, ale pijany byłem. ![]() Zbyt nieśmiały jestem... ![]() Nie wiem więc, gdzie tego wirusa miałbym złapać.
RE: Co się stało że zachorowaliśmy? - Iris - 02-02-2022 (01-02-2022, 21:39)MarcinS napisał(a):Ale tu się wcale nie trzeba całować(01-02-2022, 09:00)e-smka napisał(a):(24-01-2022, 22:36)Tosiia napisał(a):(20-01-2022, 23:36)MarcinS napisał(a): Ja się nie całowałem, a SM mam zdiagnozowane. Wystarczyło, że w przedszkolu lub szkole napiłeś się z tej samej butelki od kogoś, kto zakażał. Ja w wieku 7 lat też nie miałam w zwyczaju się obcałowywać
|