![]() |
|
Rzut czy nasilenie objawów - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-10.html) +--- Dział: Rzuty i ich leczenie (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-34.html) +--- Wątek: Rzut czy nasilenie objawów (/thread-3077.html) |
Rzut czy nasilenie objawów - Karolina79 - 20-10-2021 Potrzebuję pomocy, bo na moją neuro nie mam co liczyć, moje telefony z pytaniami kwituje odpowiedzią, że przecież na sm choruję. Diagnozę mam od maja, biorę avonex. Skończyło się półroczne chorobowe i miałam wrócić do pracy. Wiem już, że w mojej pracy mnie nie chcą i najlepiej by było, żebym się zwolniła. Mi też już nie zależy, ale chyba mój organizm inaczej to odebrał. Od wczoraj mam niedowład prawej nogi. W poniedziałek rozmawiałam z neuro, bo pojawiła się przeczulica lewej nogi, spławiła mnie. Od wczoraj ten niedowład, ale tym razem druga noga. Boję się do niej zadzwonić. Myślicie, że to może być od stresu? Wydawało mi się, że nie przejmuję się tym. A może to kolejny rzut i lepiej zgłosić? Może będzie to argument do zmiany leczenia? RE: Rzut czy nasilenie objawów - Olaa - 20-10-2021 Najlepiej gdyby zobaczył Cię neurolog. Postawa neuro niestety bardzo przykra.. Może skontaktuj się z pielęgniarką z oddziału ogarniającą program i zapytaj co zrobić. Ja tak właśnie zrobiłam dwa razy w zeszłym roku. RE: Rzut czy nasilenie objawów - Karolina79 - 20-10-2021 (20-10-2021, 12:43)Olaa napisał(a): Najlepiej gdyby zobaczył Cię neurolog. Postawa neuro niestety bardzo przykra.. Rozmawiałam wczoraj z pielęgniarką, radziła, żeby poczekać. Co do doktor to szkoda słów. Zastanawiam się nad przeniesieniem, ale to podobno nie takie proste. RE: Rzut czy nasilenie objawów - Iris - 20-10-2021 (20-10-2021, 13:26)Karolina79 napisał(a):(20-10-2021, 12:43)Olaa napisał(a): Najlepiej gdyby zobaczył Cię neurolog. Postawa neuro niestety bardzo przykra.. Jesli niedowład trwa co najmniej od 48 godzin i jest trwały (czyli cały czas), może to być rzut, więc nie lekceważ sprawy. W razie czego możesz jechać na SOR. RE: Rzut czy nasilenie objawów - Karolina79 - 20-10-2021 (20-10-2021, 18:28)Iris napisał(a):Dziękuję za odpowiedź, jak do jutra nie minie, a raczej tak się nie stanie, to dzwonię do neuro. Z takimi objawami to już nie powinna mnie olać.(20-10-2021, 13:26)Karolina79 napisał(a):(20-10-2021, 12:43)Olaa napisał(a): Najlepiej gdyby zobaczył Cię neurolog. Postawa neuro niestety bardzo przykra.. RE: Rzut czy nasilenie objawów - Olaa - 21-10-2021 (20-10-2021, 21:11)Karolina79 napisał(a): Dziękuję za odpowiedź, jak do jutra nie minie, a raczej tak się nie stanie, to dzwonię do neuro. Z takimi objawami to już nie powinna mnie olać. Karolina79 daj znać jak sytuacja. Trzymam kciuki aby szybko minęło
RE: Rzut czy nasilenie objawów - Karolina79 - 21-10-2021 (21-10-2021, 08:54)Olaa napisał(a):(20-10-2021, 21:11)Karolina79 napisał(a): Dziękuję za odpowiedź, jak do jutra nie minie, a raczej tak się nie stanie, to dzwonię do neuro. Z takimi objawami to już nie powinna mnie olać. Jestem już po pierwszej kroplówce. Pani doktor podczas rozmowy telefonicznej stwierdziła, że jeśli nie panikuję i jest źle to mam jechać do szpitala. I dodała jeszcze, że zmienimy leczenie. Ostatni rzut był w maju więc ten kolejny to wydaje mi się trochę za szybko. W pierwszym szpitalu powiedzieli mi, że mogą mnie przyjąć, ale dopiero 2 listopada. Zadzwoniłam do innego to kazali dziś przyjechać. I całe szczęście, bo z chłodzeniem to dziś słabo. RE: Rzut czy nasilenie objawów - Kasia76 - 09-11-2021 (20-10-2021, 11:49)Karolina79 napisał(a): Potrzebuję pomocy, bo na moją neuro nie mam co liczyć, moje telefony z pytaniami kwituje odpowiedzią, że przecież na sm choruję. Diagnozę mam od maja, biorę avonex. Skończyło się półroczne chorobowe i miałam wrócić do pracy. Wiem już, że w mojej pracy mnie nie chcą i najlepiej by było, żebym się zwolniła. Mi też już nie zależy, ale chyba mój organizm inaczej to odebrał. Od wczoraj mam niedowład prawej nogi. W poniedziałek rozmawiałam z neuro, bo pojawiła się przeczulica lewej nogi, spławiła mnie. Od wczoraj ten niedowład, ale tym razem druga noga. Boję się do niej zadzwonić. Myślicie, że to może być od stresu? Wydawało mi się, że nie przejmuję się tym. A może to kolejny rzut i lepiej zgłosić? Może będzie to argument do zmiany leczenia? Z pracy się nie zwalniaj, niech Cię zwolnią . jeszcze zależy jaki duży zakład..... Nie możemy mieć wszędzie pod górkę. RE: Rzut czy nasilenie objawów - Karolina79 - 10-11-2021 (09-11-2021, 20:17)Kasia76 napisał(a):Sama się nie zwolnię, ale myślę o zmianie. Pracuję w niedużym sklepie odzieżowym. Na razie nie muszę myśleć o pracy, złóżyłam wniosek na rentę, ale zaproponowali mi roczne świadczenie rehabilitacyjne.(20-10-2021, 11:49)Karolina79 napisał(a): Potrzebuję pomocy, bo na moją neuro nie mam co liczyć, moje telefony z pytaniami kwituje odpowiedzią, że przecież na sm choruję. Diagnozę mam od maja, biorę avonex. Skończyło się półroczne chorobowe i miałam wrócić do pracy. Wiem już, że w mojej pracy mnie nie chcą i najlepiej by było, żebym się zwolniła. Mi też już nie zależy, ale chyba mój organizm inaczej to odebrał. Od wczoraj mam niedowład prawej nogi. W poniedziałek rozmawiałam z neuro, bo pojawiła się przeczulica lewej nogi, spławiła mnie. Od wczoraj ten niedowład, ale tym razem druga noga. Boję się do niej zadzwonić. Myślicie, że to może być od stresu? Wydawało mi się, że nie przejmuję się tym. A może to kolejny rzut i lepiej zgłosić? Może będzie to argument do zmiany leczenia? |