![]() |
|
Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Wersja do druku +- Forum Chorych na stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum) +-- Dział: Czy to stwardnienie rozsiane (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-6.html) +--- Dział: Czy moje objawy świadczą o stwardnieniu rozsianym? (https://www.stwardnienierozsiane.info/forum/forum-17.html) +--- Wątek: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ (/thread-3132.html) |
Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Juszczyś - 24-12-2021 Cześć! Jestem nowy na tym forum, ale to nie moje pierwsze forum takiego typu. Zacznę może od tego, że 6 lat temu zachorowałem na czerniaka (IV stopień). Leczenie zacząłem w Bydgoszczy (akurat byłem na urlopie), gdzie usuneli mi wezły chłonne w pasze lewej. Następnie wróciłem do Anglii, gdzie mieszkam od 10-ciu lat. Niestety miałem przerzuty praktycznie wszędzie, okolo 60 guzów. Zadzwoniłem do lekarza prowadzącego w Bydgoszczy i doradził mi zostać w Anglii zwłaszcza dlatego, że mieszkam blisko Oxfordu. Tak też zrobiłem, dostałem eksperymentalne leczenie (immunoterapia) i cud - wszystko zaczęło znikać. Od 5 lat każde badanie kontrolne pokazuje, że nie ma śladu po chorobie. Bardzo mnie to cieszy. Ale ostatnio po rezonansie głowy znaleźli mi coś podejrzanego na odcinku C2 w kręgosłupie szyjnym. Zapalenie nerwowe. Moja Pani onkolog wysłała mnie do neurologa, u którego byłem wczoraj. Zrobił ze mną wywiad, bił mnie młotkiem, badał oczy itd. Powiedział, że wszystko w normie. Ja też Mu mówiłem, że nie mam symptomów stwardnienia rozsianego. Ale powiedziałem mu nawet o drobnych rzeczach, które mam praktycznie przez całe życie - takich jak to, że czasami mam bardzo delikatne zawroty głowy, gdy wstaję od komputera itd. Powiedziałem Mu również o tym, że bardzo rzadko mam delikatnie rozmazany obraz i że drętwieją mi kończyny. Nic z tych objawów nie nasiliło się przez ostatnie kilka lat. Wręcz powiedziałbym, że jest lepiej bo rzadziej mi drętwieją kończyny itd. Opowiedział mi o RIS (radiologicznie izolowany zespół). Narazie nie potrafili stwierdzić co widzą na tym odcinku szyjnym C2, ale umówił mnie na rezonans całego kręgosłupa. Co o tym sądzicie? Martwię się bo już raz przeszedłem przez ciężką chorobę. I wiem jak to jest. Także świąt nie mam zbyt fajnych. Ale Wam wszystkich zdrowych i pogodnych świąt. Pozdrawiam, Sebastian RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Matek222 - 24-12-2021 Cześć! To jeszcze wcale o niczym nie świadczy. Ja z kolei mam aktualnie zdiagnozowany CIS (klinicznie izolowany zespół), a mianowicie PZNW, które w momencie diagnozy jest już pierwszą łatą wbitą pod SM. Jednak nie daję się tak łatwo. Jeśli chodzi o rezonanse to mam wszystko w porządku, nie mam żadnych zmian sugerujących tą chorobę (aktywnych zmian i nieaktywnych). Jedynie w rezonansie rdzenia kręgowego wyszły mi delikatnie krzywe kręgi czy coś takiego. Mam jakieś tam zmiany neurologiczne. Aktualnie mamy piątek, ja leżę w szpitalu po drugim wlewie, skończę brać w poniedziałek, poniedziałek punkcja i wtorek prawdopodobnie wypis. Także nie przejmuj się na zapas, tak jak ja. Z życia bierz garściami. SM to nie wyrok jak mogłeś przeczytać już wśród naszych współkolegów.
RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Juszczyś - 24-12-2021 (24-12-2021, 20:45)Matek222 napisał(a): Cześć! Dzięki za odpowiedź Właśnie mnie to ciekawi czy zmiana, ktorą mi znaleźli może być czymś innym? Życzę zdrowia ![]() Sebastian RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Matek222 - 24-12-2021 To się równie dobrze może okazać coś, o czym w ogóle byś nawet nie pomyślał, albo zupełnie nic. Przeważnie z tego co widzę do lekarze diagnozują od razu pod tym najgorszym możliwym kątem, żeby później ewentualnie wykluczyć i diagnozować coś dalej. Generalnie w Twoim przypadku to daleko od SM, zupełnie jak w moim. Mnie też troszkę objęła paranoja, dlatego dołączyłem do tego forum, ale z tego co widzę to każdy raczej poleca nie stresować się tym i myśleć co by było gdyby. Spokojnie .Miałeś robioną punkcję lędźwiową? RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Juszczyś - 24-12-2021 (24-12-2021, 20:55)Matek222 napisał(a): To się równie dobrze może okazać coś, o czym w ogóle byś nawet nie pomyślał, albo zupełnie nic. Przeważnie z tego co widzę do lekarze diagnozują od razu pod tym najgorszym możliwym kątem, żeby później ewentualnie wykluczyć i diagnozować coś dalej. Generalnie w Twoim przypadku to daleko od SM, zupełnie jak w moim. Mnie też troszkę objęła paranoja, dlatego dołączyłem do tego forum, ale z tego co widzę to każdy raczej poleca nie stresować się tym i myśleć co by było gdyby. Spokojnie Jeszcze raz dziękuje za ciepłe słowa. I też jestem myśli, że jeśteśmy daleko od SM. Ale stres jest niestety :/ Ja już tak mam :/ Nie, jeszcze nie miałem, narazie będę miał rezonans kręgosłupa. Jeszcze nie wiem kiedy, po świętach zadzwonie, żeby się dowiedzieć. Pozdrawiam. RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Matek222 - 24-12-2021 Stres mega negatywnie wpływa na nasz układ nerwowy. U mnie stres np. wiążę się z tym, że mam objawy neurologiczne, jakieś napięcia mięśniowe czy coś podobnego. Często również mam tak, że w momencie mocnego stresu bardzo trzęsą mi się ręce, nie potrafię się w sumie wysłowić - ale tak mam od dziecka i nie wiązałbym chyba tego z chorobą neurologiczną. Ja zrobiłem już sobie trzy rezonanse (głowy, rdzenia kręgowego i odcinka piersiowego) i każdy jest czysty jak łza. Zobaczymy co powie mi poniedziałkowa punkcja. Ale nie martwię się tym za specjalnie. Życzę zdrowia.
RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Juszczyś - 24-12-2021 (24-12-2021, 21:12)Matek222 napisał(a): Stres mega negatywnie wpływa na nasz układ nerwowy. U mnie stres np. wiążę się z tym, że mam objawy neurologiczne, jakieś napięcia mięśniowe czy coś podobnego. Często również mam tak, że w momencie mocnego stresu bardzo trzęsą mi się ręce, nie potrafię się w sumie wysłowić - ale tak mam od dziecka i nie wiązałbym chyba tego z chorobą neurologiczną. Ja zrobiłem już sobie trzy rezonanse (głowy, rdzenia kręgowego i odcinka piersiowego) i każdy jest czysty jak łza. Zobaczymy co powie mi poniedziałkowa punkcja. Ale nie martwię się tym za specjalnie. Na pewno punkcja będzie czysta. A możesz powiedzieć dlaczego zdiagnozowali Ci CIS? RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Matek222 - 24-12-2021 Bo mam PZNW (objaw ścisłe związany ze stwardnieniem rozsianym, czesto świadczący już o tym, że dany osobnik choruje na SM), jednak nie mam żadnych zmian demielinizacyjnych w rezonansach, za pomocą których diagnozuje się czy ktoś choruje na SM czy też nie. Objaw kliniczny wyprzedza często zmiany w mózgu, ale licze na to, że jednak uda mi się w jakis sposób uchronić przed tym, czego i Tobie życzę. PZNW - pozagalkowe zapalenie nerwu wzrokowego RE: Bez objawów, ale z czymś w odcinku szyjnym :/ - Juszczyś - 24-12-2021 (24-12-2021, 22:12)Matek222 napisał(a): Bo mam PZNW (objaw ścisłe związany ze stwardnieniem rozsianym, czesto świadczący już o tym, że dany osobnik choruje na SM), jednak nie mam żadnych zmian demielinizacyjnych w rezonansach, za pomocą których diagnozuje się czy ktoś choruje na SM czy też nie. Objaw kliniczny wyprzedza często zmiany w mózgu, ale licze na to, że jednak uda mi się w jakis sposób uchronić przed tym, czego i Tobie życzę. Dziękuje za odpowiedź. Oczywiście, że uda Ci się uchronić przed tym. Napisz jak będziesz wiedział coś więcej i ja Ci też napiszę co ze mną ![]() Pozdrawiam i trzymam kciuki
|