Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czesc i Czolem
#1
Chociaz wolalabym przedstawiac sie na innego typu forum Płacz  pozwole sobie jednak opisac moja osobe  i dylematy obecne. A wiec Hanka spod Katowic, energetyczna i ciekawa swiata  Oczko
Jednakze od 2 tygodni czujaca sie jak pijana roslinka o nogach jak z waty dreptajaca po nierownym gruncie (ktory w zasadzie jest w porzadku), z pelzajacymi robalami lub pradami w formie mrowek po calym ciele, o zanizonym IQ, bolami miesni i oczu. Takze witam i pozdrawiam - na pewno bede Was meczyc pytaniami w sprawie diagnozy, bo doslownie mnie juz krew zalewa - przydalby sie taki Dr House. Poprosze o cierpliwosc Uśmiech i to na pewno nie jest nerwica  Zły
Odpowiedz
#2
(26-03-2019, 17:28)Hanka napisał(a): Chociaz wolalabym przedstawiac sie na innego typu forum Płacz  pozwole sobie jednak opisac moja osobe  i dylematy obecne. A wiec Hanka spod Katowic, energetyczna i ciekawa swiata  Oczko
Jednakze od 2 tygodni czujaca sie jak pijana roslinka o nogach jak z waty dreptajaca po nierownym gruncie (ktory w zasadzie jest w porzadku), z pelzajacymi robalami lub pradami w formie mrowek po calym ciele, o zanizonym IQ, bolami miesni i oczu. Takze witam i pozdrawiam - na pewno bede Was meczyc pytaniami w sprawie diagnozy, bo doslownie mnie juz krew zalewa - przydalby sie taki Dr House. Poprosze o cierpliwosc Uśmiech i to na pewno nie jest nerwica  Zły

Witam serdecznie! Jesteś już po jakiś badaniach ? Uśmiech
Odpowiedz
#3
Hej, spokojnie tutaj możesz pytać o wszystko, w miarę możliwości odpowiemy. Pamiętaj nie daj z siebie zrobić wariatki, to dość częste u osób, które się diagnozują
Odpowiedz
#4
Ahoj Uśmiech
Odpowiedz
#5
Dziekuje ♡ Zaczelo sie na SOR przedwczoraj od TK - czysto. Mloteczek i odruchy podobno tez. Pani neurolog trzy razy sie spytala o moja trzezwosc ;)
Jednakze objawy sie posuwaja, ziemia sie obsuwa pod nogami, a te mrowki to dochodza rozmiarow jakis robali pikajacych.
Umowiona jestem za tydzien na prywatna wizyte w klinice w Katowicach, w miedzyczasie zrobie MRI glowy i kregoslupa.
Nie wiem czy do tej pory nie wywale sie na ulicy/zjedza mnie te mrowki/strace wladze w nogach... Mam zaczynac za chwile nowa prace co wiaze sie z przeprowadzka do innego miasta, a tym momencie mam problem IQ zeby napisac tego postu lub tez wyjscie z domu bo padam ze zmeczenia, takze dosc sie podlamuje :/ Mialam nadzieje ze to przejdzie bo owszem zawroty glowy zwalalam na pseudo wiosne ale cala reszta juz odpada. Dziwnym trafem zbieglo to sie w czasie jak dostalam infekcji na dziasle przy zebie, ktore przeszlo po sprayu od dentysty ale zaczely sie te objawy :(
Odpowiedz
#6
Poczekaj spokojnie na wizytę, chyba ze objawy się bardzo nasilą to jedź na SOR i tyle, nie wkręcaj sobie choroby, nie zamartwiaj się, wypocznij, wyśpij się, uspokój głowę, dr Maciejowski jest świetnym specjalistą, napewno Ci pomożeUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#7
(26-03-2019, 19:05)hela napisał(a): Poczekaj spokojnie na wizytę, chyba ze objawy się bardzo nasilą to jedź na SOR i tyle, nie wkręcaj sobie choroby, nie zamartwiaj się, wypocznij, wyśpij się, uspokój głowę, dr Maciejowski jest świetnym specjalistą, napewno Ci pomożeUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Dzieki Hela! Uśmiech Ty tez leczysz sie w Katowicach? A slyszalas cos o dr Klodowskiej w Neuro Care?
Robie wszystkie mozliwe badania zeby wykluczyc inne paskudztwa. Ale kurde nic mi nie pasuje - zawroty glowy, oslabienie i dretwienia to troche nie trzyma sie kupy :^
Odpowiedz
#8
Tak, leczę się w Katowicach, ale innych miejsc niż Centrum Terapii nie znam, nie jestem z Katowic. Kawałek do nich dojeżdżam, ale wartoOczko


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#9
Cześć Hanka. Przede wszystkim witaj na forum. Postaraj się trochę wyluzować, wiem, że w tej sytuacji jest to bardzo ciężkie, ale chociaż spróbuj. Poczekaj na wizytę i nie stresuj się nową pracą.
Odpowiedz
#10
Czesc wszystkim! Powracam do tematu. Rezonans glowy za tydzien takze dalej czas oczekiwania. Do moich objawow mrowienie i dretwienia, bolesnosci i skurczow miesnie, doszlo masakryczne oslabienie nog. Jakby byly z waty i odmawialy posluszenstwa... po prostu nie chca isc! I to na pewno nie nerwy bo jutro mialam jechac na wyczekiwanyc urlop Smutny czy przydarzylo Was sie cos takiego? Jaka moze byc tego przyczyna? Jak to powiem lekarzowi to wiadomo jaka odpowiedz uzyskam.. Sciskam Was mocno i dobrego dnia
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości