Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Copaxone - 3 razy w tygodniu
#1
Jestem w programie lekowym Copaxone. Ostatnio, podczas wizyty kontrolnej, prowadząca neurolog zapytała czy jestem zainteresowana nową wersją leku w większej dawce. Tzn. zamiast codziennych zastrzyków - robi się je 3 razy w tygodniu. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym wariantem Copaxone?
Odpowiedz
#2
Dziś byłam w szpitalu po odbiór leków - dostałam nowe Copaxone! Uśmiech
Bardzo się cieszę - zawsze lepiej robić zastrzyki 3 razy w tygodniu niż codziennie. Zostało mi jeszcze kilka zastrzyków z poprzedniej paczki. Ale jak już będę po pierwszym nowym za kilka dni - napiszę tu o swoich wrażeniach Cwaniak
Odpowiedz
#3
Bardzo mnie ciekawią Twoje wrażenia, Jula. Koniecznie daj znać jak już będziesz miała pierwszy nowy zastrzyk za sobą. Uśmiech
Ja we wtorek odbieram kolejną paczkę. Może i u mnie w szpitalu dostępna będzie już nowa wersja Copaxone.
Odpowiedz
#4
Jak odbierzesz, to napisz czy już nowe masz. Uśmiech
Odpowiedz
#5
Odebrałam dziś leki, jeszcze "stare" Copaxone. Podobno - następnym razem... Język
Odpowiedz
#6
Pierwszy zastrzyk nowego Copaxone mam za sobą! Uśmiech Ekscesów nie było, wszystko poszło jak zwykle. Nawet obrzęk na ramieniu identyczny po zastrzyku, a bałam się, że przez większą dawkę może być jeszcze większy... Uśmiech
Będę brała niedziela - wtorek -czwartek. Piątek i sobota to często jakieś wyjazdy, a dzięki takiemu harmonogramowi - nie będę musiała brać strzykawek ze sobą Uśmiech
Odpowiedz
#7
To super! Mam nadzieję, że kolejne zastrzyki będą równie pomyślnie przebiegać. Uśmiech
Jeśli skutki uboczne są identyczne jak przy standardowej dawce, to tym bardziej chyba warto zdecydować się za nowe Copaxone 3 razy w tygodniu. Cztery kłucia mniej. Uśmiech
Odpowiedz
#8
Na razie mam 6 nowych zastrzyków za sobą i jestem bardzo zadowolona. Gdybym nie widziała, że to inna dawka - w ogóle nie widziałabym różnicy. Nie mam większych śladów ani nie boli bardziej. Oby tak było zawsze Uśmiech
Odpowiedz
#9
Od dwóch miesięcy mam nowego Copaxone i żadnej różnicy nie zauważyłem. Dobre jest to, ze w weekendy nie muszę się martwić zastrzykiem przed jakimś wyjazdem. Podczas wizyty kontrolnej sprawdzali mi miejsce wkłóć, czy nie ma np. zaników mięśni (podobno tak może działać Copaxone), rumieni itp. Wszystko było O.K.
Odpowiedz
#10
Ja kłuję się codziennie. Ale mam nadzieję, że też doczekam się zmiany. 
Maciej, a używasz lub używałeś autowstrzykiwacza? Czy do zastrzyków 3x w tygodniu jest taki sam jak do codzennych, czy jakiś nowy dają?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości