Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cześć
#1
Oczko 
Cześć wszystkim Oczko
Mam na imię Ewelina mam 25 lat, sm zdiagnozowali u mnie w 2015 roku, chociaż objawy miałam już przez kilka lat wcześniej... moja walka o lek też trochę trwała, z tego względu że nosiłam aparat ortodontyczny obraz MRI mojej głowy wychodził bardzo niedokładnie przez te nieszczęsne odbicia od metalu;/ w końcu moja pani doktor zadecydowała że nie ma na co dłużej czekać i że zaczne przyjmować Copaxone. zastrzyki bralam od stycznia tego roku do wczoraj. Moje ostatnie badanie MRI nie wyszlo za specjalnie dobrze  i przechodze na Tecfidere.
 W niedziele zaczynam swoją przygodę z tabletkami, strasznie się boje skutków ubocznych... Zdezorientowany 



Pozdrawiam  Nieśmiały
Odpowiedz
#2
Cześć Ewelina Uśmiech Przykro mi z powodu diagnozy ale cieszę się że do Nas dołączyłas. W grupie raźniej Uśmiech Jezeli chodzi o Tecfidere, jest tu na forum trochę osób, które ten lek biorą, jest również wątek o tym leku. Tam na pewno znajdziesz wiele cennych informacji, a jak będziesz miała pytania to na pewno forumowicze pomogą Uśmiech . Trzymam kciuki za powodzenie leczenia. Pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
#3
Cześć Ewcia ; ) Nie taki SM straszny jak go malują a leczenie tez da się przeżyć. Ja co prawda biorę inny lek ale o Tecfiderze słyszałem pozytywne opinie. Powodzenia !
Odpowiedz
#4
Cześć Ewelina! Jeżeli chodzi o skutki uboczne tecfidery to każdy przechodzi je inaczej. U mnie skończyło się na szczęście tylko 2 krotnym zaczerwienieniem skóry i sporadycznymi bólami żołądka. Aktualnie biorę już 2 opakowanie i nie jest źle. Myślę, że dużym plusem tego leku jest doustna forma przyjmowania tylko trzeba pamiętać żeby dwa razy dziennie zażyć lek. Najważniejszym chyba jest zażywanie leku wraz z posilkiem. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko pójdzie dobrze i Twój organizm szybko przyzwyczai się do leku Uśmiech
Odpowiedz
#5
(03-11-2016, 22:13)Kapowiedzy napisał(a): Cześć Ewelina! Jeżeli chodzi o skutki uboczne tecfidery to każdy przechodzi je inaczej. U mnie skończyło się na szczęście tylko 2 krotnym zaczerwienieniem skóry i sporadycznymi bólami żołądka. Aktualnie biorę już 2 opakowanie i nie jest źle. Myślę, że dużym plusem tego leku jest doustna forma przyjmowania tylko trzeba pamiętać żeby dwa razy dziennie zażyć lek. Najważniejszym chyba jest zażywanie leku wraz z posilkiem.  Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko pójdzie dobrze i Twój organizm szybko przyzwyczai się do leku Uśmiech

Mam nadzieje ze i ja lagodnie przyjme lek Oczko  powiedz mi jeszcze czego sie wystrzegac w jedzeniu a z jakimi posilkami warto przyjmowac lek zeby zmniejszyc prawdopodobienstwo wystapienia rewolucji jelitowo zoladkowych?
Odpowiedz
#6
Witaj Ewelino Uśmiech
Ja już 3 opakowanie Tecfidery kończę i u mnie całkiem nieźle więc nie ma się czego bać. Ja zazywam ją zazwyczaj ze śniadaniem i kolacją. Na początku brałam też spore dawki probiotykow
Odpowiedz
#7
(03-11-2016, 22:45)mufa napisał(a): Witaj Ewelino Uśmiech
Ja już 3 opakowanie Tecfidery kończę i u mnie całkiem nieźle więc nie ma się czego bać. Ja zazywam ją zazwyczaj ze śniadaniem i kolacją. Na początku brałam też spore dawki probiotykow

Jakie probiotyki stosowalas? Oczko
Odpowiedz
#8
Witaj na forum elina! Ja nie leczę się Tecfiderą, ale inni pewnie wiele Ci podpowiedzą. Powodzenia!
Odpowiedz
#9
Cześć. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z leczenia tabletkami Tecfidera. Powodzenia!
PS chciałam, już po diagnozie, założyć sobie aparat ortodontyczny. Ale usłyszałam od neurologa, że kategorycznie nie można bo nie będzie się dało zrobić rezonansu mózgu. A jednak okazuje się, że (choć z trudnościami) to się da. Co lekarz to inna wiedza. Eh...
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...  Uśmiech
Odpowiedz
#10
(04-11-2016, 01:49)jazzowa napisał(a): Cześć. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z leczenia tabletkami Tecfidera. Powodzenia!
PS chciałam, już po diagnozie, założyć sobie aparat ortodontyczny. Ale usłyszałam od neurologa, że kategorycznie nie można bo nie będzie się dało zrobić rezonansu mózgu. A jednak okazuje się, że (choć z trudnościami) to się da. Co lekarz to inna wiedza. Eh...

I dobrze twój neurolog mówi. Ja apart mialam założony sporo przed diagnozą i nie moglam sobie go od tak zdjąć w trakcie.  ale teraz gdybym miała podjąć decyzję o założeniu aparatu w życiu bym się tego nie podjęła.  Tak wiem proste zęby wszystko super, ale nie kosztem zdrowia i leczenia... a w Naszym przypadku leczenie przecież jest jest najważniejsze :-)
Pozdrawiam :-)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości