Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 4.17
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Teryflunomid (Aubagio)
To zależy. Mój pierwszy rzut był lagodny (objaw lermitta i uciski w kregoslupie, generalnie objawy czuciowe). Była jedna aktywna zmiana w mozgu. Dostałam steryd doustny i wszystko się wycofało. Wydaje mi sie, ze wszystko zalexy od tego jaki rzut.
Odpowiedz
A ja nie miałam leczonego w ogóle rzutu. Parestezje brzuch i plecy. Ogólnie od momentu jak poczułam pierwsze objawy do momentu ich ustania minęło ok 6-8 tyg. Nie pamiętam. Wtedy też postawiono mi diagnozę
Kilka lat wcześniej miałam najprawdopodobniej pznw. Oku mi dała maść sterydową i zaznaczyła ze jak po 2 dniach nie będzie poprawy mam iść do niej na oddział do szpitala
Nie wspomniała ze może to być sm ale ja zauważyłam po jej zachowaniu ze coś nie tak z tymi moimi oczami
A ze miałam ból oka i zamglenie widzenie barw ok to ja myślałam ze jakieś zapalenie czy coś
Tak wiec da sie leczyc rzuty bez sterydu mi na lekkie pznw bo tak okreslil to moj neuro jak stawial diagnoze ze to bylo najpewniej pznw wystarczyla masc sterydowa
Od postawienia diagnozy nie mialam rzutu ale zastanawia mnie to czy jak cos sie dzieje robi sie mri zeby sprawdzic czy zmiany swieca czy sie od tak daje solu
Odpowiedz
Rezonans nie jest chyba dobrym wskaźnikiem tego, czy mamy rzut. Ja mam notorycznie świecące zmiany bez żadnych objawów. Z drugiej strony czasem objawy są tak wyraziste, że nie ma potrzeby robić rezonansu. Kiedy ktoś przestaje widzieć na jedno oko albo - tak jak ja - całkowicie traci słuch, to nie ma nad czym się zastanawiać. Notabene, przy tej utracie słuchu nie miałam świecących zmian. Na szczęście dostałam 5 dawek Solu i słuch wrócił. Ja w ogóle mam wrażenie, że wbrew pozorom rezonans sobie, a nasze samopoczucie sobie, a rzuty sobie
Odpowiedz
Bo tak to jest, aktywne zmiany i rzut mogą występować zupełnie nie zależnie, kiedyś tak miałam, przed tec, a po operacji, czułam się rewelacyjnie, a w mri było 5 aktywnych zmian.
Odpowiedz
Mam objaw Lhermitte'a tylko że to uczucie prądu przechodzi mi przez kręgosłup i ręce i jest to na tyle silne że w momencie pochylenia głowy muszę na chwilę się zatrzymać i poczekać aż przejdzie. Poza tym drętwieją mi ręce i czasami prawa robi się sztywna. A przy dłuższym chodzeniu albo jak szybko idę to mrowią mi nogi.
Mój neurolog wie o tym że dzwonię do niego kiedy już naprawdę muszę i tylko wtedy kiedy to konieczne to zostaje w szpitalu bo mam problem z załatwieniem opieki dzieciom. Dlatego zaproponował mi najpierw tabletki i powiedział że jeśli nie będzie poprawy to wtedy szpital i solu bo nie są to objawy jakoś bardzo utrudniające mi funkcjonowanie więc można najpierw spróbować tak.

W czwartek z nim rozmawiałam. Poprawy nie ma na razie ale nie jest też gorzej więc poprosiłam go żeby poczekać do poniedziałku z decyzją o solu.

A jeśli chodzi o rezonans to uważam tak jak dziewczyny. Obraz rezonansu nie zawsze odzwierciedla to jak się czujemy. A jak byłam ostatnio z rzutem na solu to rezonansu mi nie robili.
Odpowiedz
Klaudia oby przeszłoUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
Dzięki hela Uśmiech
Odpowiedz
Cześć wszystkim, od jutra zaczynam brać aubagio, to mój pierwszy lek, mam nadzieje ze będzie ok. Słyszałam o wypadaniu włosów ?(ale to podobno przrksciowe), no i problemy z ciśnieniem. Jak ktoś miał jeszcze inne skutki uboczne po leku, proszę pisać. Pozdrawiam
Odpowiedz
Witaj Uśmiech włosy rzeczywiście wypadają. Mi wypadło ich sporo... Innych skutków ubocznych nie mam. Ciśnienie też u mnie ok.
Odpowiedz
Biegunki to moja zmora przy aubagio. Stoperan coś pomaga a teraz spróbuję wspomagać się dodatkowo florą bakteryjną.

Słuchajcie, czy dostajac aubagio uprzedzono Was, że podczas leczenia powinno się bezwzglednie wystrzegać potomstwa? Biorę lek od maja ale dopiero wczoraj neurolog (nie od programu) zapytała się mnie czy jestem tego świadom.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości