Liczba postów: 15
Liczba wątków: 5
Dołączył: Lis 2019
Reputacja:
0
Moi drodzy!!!!!!!!!
1° wrzesnia mina dwa miesiace jak jestem w protokole,obiecalam ze bede sie odzywac wiec jestem.
no coz dwa miesiace to troche za malo zeby cokolwiek sie dzialo.
Jedno jest pewne zauwazylam znaczna zmiane w miom humorze,jest o wiele lepiej potrafie znowu sie smiac !!!!!!!!! No i nie jestem juz tak strasznie zmeczona!!!!
Duzo pije,stosuje zelazna diete duzo sie ruszam!!!
Oczywiscie suplementacja!!!!!!!!!!
3 wrzesnia mam badania krwi i moczu!!!!!!
Dam znac jak poszlo.
Wy trzymajcie kciuki
Pozdrawiam i zdrowka zycze
Acha zapomnialam o jednym
rownolegle z protokolem kontunuuje trucie sie Avonexem dopoki PTH sie nie unormuje!
Liczba postów: 44
Liczba wątków: 7
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
0
26-08-2020, 13:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2020, 13:31 przez ChrisM.)
(26-08-2020, 11:51)SKRI napisał(a): Moi drodzy!!!!!!!!!
1° wrzesnia mina dwa miesiace jak jestem w protokole,obiecalam ze bede sie odzywac wiec jestem.
no coz dwa miesiace to troche za malo zeby cokolwiek sie dzialo.
Jedno jest pewne zauwazylam znaczna zmiane w miom humorze,jest o wiele lepiej potrafie znowu sie smiac !!!!!!!!! No i nie jestem juz tak strasznie zmeczona!!!!
Duzo pije,stosuje zelazna diete duzo sie ruszam!!!
Oczywiscie suplementacja!!!!!!!!!!
3 wrzesnia mam badania krwi i moczu!!!!!!
Dam znac jak poszlo.
Wy trzymajcie kciuki
Pozdrawiam i zdrowka zycze
Acha zapomnialam o jednym
rownolegle z protokolem kontunuuje trucie sie Avonexem dopoki PTH sie nie unormuje!
Dzięki za to że się odezwałaś
- możesz napisać dokładniej jaką dietę stosujesz (bo to że jest niskowapniowa to wiem)
- napisz też proszę jaką suplementacje stosujesz (rodzaj i dawki)
- czy lekarz ci rozpisał dokładnie suplementacje czy to twój własny wybór i eksperyment.
P.S. jesli zauwazasz wyrazną poprawe (mniejsze zmęczenie) to znaczy ze protokół zaczyna już działać, trzymam kciuki za to żeby było dobrze. Odzywaj się koniecznie co jakiś czas.
Liczba postów: 15
Liczba wątków: 5
Dołączył: Lis 2019
Reputacja:
0
(26-08-2020, 13:29)ChrisM napisał(a): (26-08-2020, 11:51)SKRI napisał(a): Moi drodzy!!!!!!!!!
1° wrzesnia mina dwa miesiace jak jestem w protokole,obiecalam ze bede sie odzywac wiec jestem.
no coz dwa miesiace to troche za malo zeby cokolwiek sie dzialo.
Jedno jest pewne zauwazylam znaczna zmiane w miom humorze,jest o wiele lepiej potrafie znowu sie smiac !!!!!!!!! No i nie jestem juz tak strasznie zmeczona!!!!
Duzo pije,stosuje zelazna diete duzo sie ruszam!!!
Oczywiscie suplementacja!!!!!!!!!!
3 wrzesnia mam badania krwi i moczu!!!!!!
Dam znac jak poszlo.
Wy trzymajcie kciuki
Pozdrawiam i zdrowka zycze
Acha zapomnialam o jednym
rownolegle z protokolem kontunuuje trucie sie Avonexem dopoki PTH sie nie unormuje!
Dzięki za to że się odezwałaś
- możesz napisać dokładniej jaką dietę stosujesz (bo to że jest niskowapniowa to wiem)
- napisz też proszę jaką suplementacje stosujesz (rodzaj i dawki)
- czy lekarz ci rozpisał dokładnie suplementacje czy to twój własny wybór i eksperyment.
P.S. jesli zauwazasz wyrazną poprawe (mniejsze zmęczenie) to znaczy ze protokół zaczyna już działać, trzymam kciuki za to żeby było dobrze. Odzywaj się koniecznie co jakiś czas. Jezeli chodzi o diete to narazie wykluczylam wszystkie produkty z mleka krowiego i z dodatkiem wapnia typu np.mleko roslinne typu sojowe,orzechowe itd zwracam tez duza uwage na wode ktora pije UWAGA w wodzie mineralnej zawartosc wapnia jest rozna ja np. tu gdzie mieszkam znalazlam wode o zawartosci wapnia 1,3 ml/l
Jezeli chodzi o suplementy wieksza czesc to produkty galenowe .Preparat witaminowy oraz roslinny preparat na uspokojenie bo stres i nerwy to najwieksi wrogowie protokolu i wit. D- recepta od lekarza
oprocz tego magnez chelowany i omega 3 ,2g DHA dziennie UWAGA na rynku znajduje sie wielu producentow suplementow nie wszyscy sa polecani oczywiscie lekarz podal mi liste tych lepszych wg. niego, miom wyborem bylo czy z niej skorzystam. Ja kupilam te ktore zostaly mi polecone,tak na marginesie.
Oprocz tego biore olejek CBD ktory goraco polecam,kwas liponowy,wit z gr B , lecytyne slonecznikowa,olej z czarnuszki ale to juz moje wymysly!!!!!!! ktore nie maja nic wspolnego z protokolem a lekarz dal mi OK
No i oczywiscie trzeba sie duzo ruszac! Ja osobiscie jeszcze przed diagnoza codziennie przez godzinke plywam na basenie,teraz dolozylam jeszcze codzienne 40 min spacery i na grupie zamknietej FB pacjentow dr. Coimbry polecaja tez skakanie na skakance.
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sty 2021
Reputacja:
0
WITAM WSZYSTKICH. OD 25 LAT ZMAGAM SIĘ Z SM. JESTEM WCIĄŻ CZYNNY ZAWODOWO, PORUSZAM SIĘ O KULI. OD 3 LAT BIORĘ WYSOKIE DAWKI WIT., D, DOMIĘŚNIOWO-SPROWADZAM Z NIEMIEC, BIORĘ OK. 800 000/MIESIĄC. NA STAŁE UTRZYMUJĘ STĘŻENIE W KRWI OK. 300 JEDNOSTEK. DAJE MI TO POTĘŻNEGO KOPA, OGRANICZYŁO LUB WYELIMINOWAŁO ZMĘCZENIE, LEPIEJ, ZNACZNIE LEPIEJ CHODZĘ. WAPŃ MAM W NORMIE, JEDNAK NIE KONTROLUJĘ TEGO SPECJALNIE. DZIŚ DOWIEDZIAŁEM SIĘ O PROTOKOLE COIMBRY I DR. KŁACZYŃSKIM Z MIELCA. CZY KTOŚ MOŻE MI COŚ O NIM NAPISAĆ? COŚ BARDZIEJ AKTUALNEGO? POZDRAWIAM. KRZYSIEK
Liczba postów: 2 101
Liczba wątków: 2
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
(22-01-2021, 15:36)jacqb napisał(a): WITAM WSZYSTKICH. OD 25 LAT ZMAGAM SIĘ Z SM. JESTEM WCIĄŻ CZYNNY ZAWODOWO, PORUSZAM SIĘ O KULI. OD 3 LAT BIORĘ WYSOKIE DAWKI WIT., D, DOMIĘŚNIOWO-SPROWADZAM Z NIEMIEC, BIORĘ OK. 800 000/MIESIĄC. NA STAŁE UTRZYMUJĘ STĘŻENIE W KRWI OK. 300 JEDNOSTEK. DAJE MI TO POTĘŻNEGO KOPA, OGRANICZYŁO LUB WYELIMINOWAŁO ZMĘCZENIE, LEPIEJ, ZNACZNIE LEPIEJ CHODZĘ. WAPŃ MAM W NORMIE, JEDNAK NIE KONTROLUJĘ TEGO SPECJALNIE. DZIŚ DOWIEDZIAŁEM SIĘ O PROTOKOLE COIMBRY I DR. KŁACZYŃSKIM Z MIELCA. CZY KTOŚ MOŻE MI COŚ O NIM NAPISAĆ? COŚ BARDZIEJ AKTUALNEGO? POZDRAWIAM. KRZYSIEK Nie pisze się wielkimi literami bo to nie grzeczne.
Temat protokołu to już tu omówiony.
Większość z nas na lekach z programu lekowego i nie stosujemy tego protokołu.
Poszukaj jeszcze w lupce może ktoś coś wcześniej założył
Liczba postów: 1 418
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
19
Kurcze. Jak chce nich sobie pisze WIELKIMI LITERAMI. Nie czepiajmy się o wszystko.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 2 101
Liczba wątków: 2
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
Pisanie wielkimi literami oznacza krzyk. Nie powinni się tak pisać jest to nie eleganckie. Zwracam na to uwagę bo może ta osoba o tym nie wie. Nie czepiam się od tak.
Liczba postów: 14
Liczba wątków: 4
Dołączył: Paż 2019
Reputacja:
0
Najbardziej stosowne wydaje się być pisanie cyrylicą ew.pismen klinowym…Sugeruję też rymowanie i używanie wyrazów dźwiękonaśladowczych!
Wysłane z mojego JDN2-L09 przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 550
Liczba wątków: 11
Dołączył: Wrz 2018
Reputacja:
15
Parafrazując poprzedni post: najbardziej stosowne wydaje się być pisanie zgodnie z netykietą... Sugeruję zapoznanie się z nią.
Nie rozumiem, czemu potrzeba do tego cyrylicy czy pisma klinowego. Pisanie wielkimi literami jest faktycznie dźwiękonaśladowcze, bo oznacza KRZYK, co Anka napisała. Nie wydaje mi się, by do tego było potrzebne rymowanie, a już na pewno dodawanie coś ponad to, co napisano w tym temacie. Wystarczy zajrzeć, użyć opcji szukaj, a jeśli się tylko daje wiarę temu czemuś, po prostu poczytać.
Liczba postów: 2 101
Liczba wątków: 2
Dołączył: Gru 2017
Reputacja:
28
(24-01-2021, 20:16)fruu napisał(a): Parafrazując poprzedni post: najbardziej stosowne wydaje się być pisanie zgodnie z netykietą... Sugeruję zapoznanie się z nią.
Nie rozumiem, czemu potrzeba do tego cyrylicy czy pisma klinowego. Pisanie wielkimi literami jest faktycznie dźwiękonaśladowcze, bo oznacza KRZYK, co Anka napisała. Nie wydaje mi się, by do tego było potrzebne rymowanie, a już na pewno dodawanie coś ponad to, co napisano w tym temacie. Wystarczy zajrzeć, użyć opcji szukaj, a jeśli się tylko daje wiarę temu czemuś, po prostu poczytać. Dziękuję za poparcie. Choć jak zwróciłam uwagę pare razy żeby nie pisać mega długich postów ciurkiem i wskazane są akapity bo osoby jak ja męczą oczy czytając takie posty przeczytałam” nie czepiaj się, jak ci nie pasuje to nie czytaj”- nie cytuje nikogo dosłownie ale tak to ujęła mniej więcej ta osoba.
Netykieta- jak sam to określiłeś. Nie każdy wie że coś takiego istnieje. A szkoda.
Pozdrawiam
|